Czarne chmury nad Mere - nie chcą go na Ukrainie

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony nałożyła restrykcyjne sankcje na rosyjską sieć sklepów Mere. Dlatego nie może ona już działać na Ukrainie. Sekretarz rady na Ukrainie Aleksiej Daniłow poinformował o tym podczas briefingu na temat wyników spotkania RBNiO.

– Po dzisiejszym posiedzeniu rady spółka Mere nie ma prawa działać na Ukrainie – powiedział cytowany przez "Lebensmittel Zeitung" Daniłow.  Dodał on, że obecnie jedynym miastem na Ukrainie, w którym nadal działa sieć, jest Biała Cerkiew w obwodzie kijowskim. Funkcjonuje jeszcze punkt w Pawłogradzie w obwodzie dniepropietrowskim.

Pisaliśmy na portalu Handelextra.pl o zatrzymanej ekspansji w Europie. Nie powiodły się próby stworzenia nowych oddziałów w Belgii, we Francji, Walii i Niemczech. W Polsce z planowanych ponad 100 oddziałów na razie funkcjonuje zaledwie kilka.

14 czerwca okazało się, że do końca miesiąca Mere (projekt właścicieli rosyjskiej sieci dyskontów Svetofor) planuje wznowić działalność swojego sklepu w Nikołajewie, który został zamknięty w 2020 r., a do końca roku ma powstać również 40 sklepów na Ukrainie... Sekretarz RBNiO Daniłow zinterpretował tę ekspansję w kontekście politycznym – jako rosyjskich służb specjalnych.

Daniłow obiecał zamknąć ostatnie sklepy rosyjskiej sieci Mere.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.