Lewiatan: pandemia nas nie zatrzymała

13,5 mld zł obrotu (+4,6% r/r), sprzedaż marki własnej 860 mln zł (+10% r/r), 2 miliony klientów dziennie i uruchomienie 230 nowych sklepów - tak przedstawia się bliski zrealizowania tegoroczny plan sieci Lewiatan.

Na zdjęciu od lewej: Marcin Poniatowski, członek zarządu Lewiatana, dyrektor ds. marketingu; Robert Rękas, prezes zarządu Lewiatan Holding; Andrzej Izraelski, członek zarządu, dyrektor ds. handlu sieci.

Informacje te podał Robert Rękas, prezes zarządu Lewiatan Holding, na pierwszej Konferencji Strategicznej dla Partnerów Sieci Lewiatan. Odbyła się ona dziś w formule online’owej.

- Pandemia nas nie zatrzymała – przekonywał, prezentując wyniki i plany sieci. - Rynek jest coraz trudniejszy, musimy oferować serwis, który będzie budował lojalność klientów. Dlatego też zmieniamy się, ale tak, by pozostać sobą – podkreślał.

Ujawnił, że w sieci trwają prace nad uruchomieniem nowego formatu sklepu, o czym pisaliśmy jako pierwsi tutaj. Te i inne plany sieci zostały określone w strategii długoterminowej, wdrażanej od ubiegłego roku. Wpisuje się ona nie tylko w obecne trendy, ale stara się wzmacniać naturalne atrybuty sieci.

- Zgodnie z nią chcemy być największą franczyzową siecią sklepów detalicznych w Polsce i rozwijać się szybciej niż rynek. Zdaję sobie sprawę, że w obecnych czasach trudno jest planować długoterminowo, a plan dłuższy niż kilkumiesięczny często okazuje się karkołomny, niemniej jednak chcemy urosnąć w tym roku o minimum 4% w obrocie detalicznym i otworzyć około 250 nowych sklepów – przekonuje Rękas.

I dodaje, że jest to realne, bo w pierwszym półroczu tego roku sieć otworzyła już 124 placówki. - Jest to podstawa do tego, żeby myśleć optymistycznie o realizacji przyjętych założeń. Chcemy być najlepszą opcją wyboru dla przedsiębiorców i dla rynku – mówił w wywiadzie dla „Handlu”, który publikujemy w październikowym wydaniu miesięcznika.

Piszemy w nim również, że w planach jest również transformacja cyfrowa sieci oraz rozwój marki własnej. Obecnie w jej portfolio jest ponad 550 SKU, które na koniec roku mają wygenerować ponad 860 mln zł obrotu detalicznego. W przyszłym roku ma to być już 920 mln zł. W osiągnięciu tego celu ma pomóc przygotowywana właśnie nowa strategia dla marki własnej Lewiatana.

Wiele zmian czeka również aplikację. Jest ona jednym z elementów strategii, który ma wzmocnić komunikację z klientami sieci. Korzysta z niej coraz więcej osób, dziś to jest blisko 250 tys. stałych użytkowników. Już są tam wszelkie niezbędne informacje o promocjach w danym sklepie, i to zarówno te ogólnopolskie, jak i te organizowane przez samą placówkę, ponieważ aplikacja daje taką możliwość. Lada dzień pojawi się w aplikacji nowy moduł tzw. wirtualnej karty, który umożliwi przystąpienie do programu bez konieczności zakładania fizycznej karty. Będzie też możliwa identyfikacja klienta po numerze telefonu. Wkrótce pojawią się personalizowane kupony – najpierw dedykowane per sklep, a następnie indywidualnie per klient. Co więcej, na początku przyszłego roku nastąpi integracja aplikacji z naszym blogiem kulinarnym „Gotuję z Lewiatanem”.

Obecnie Lewiatan zrzesza ponad 3200 sklepów.

 

 

 

 

 

 

 

Katarzyna Pierzchała 4730 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.