Niedzielski uspokaja: nie czas na obostrzenia

- Przyjęliśmy granicę średnio tysiąca zakażeń koronawirusem dziennie, poniżej której nie będziemy prowadzili dyskusji na temat wprowadzania obostrzeń - zapowiedział w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Przyjęliśmy sobie taką umowną granicę, średnio tysiąc zakażeń dziennie [obecnie jest ok. 360 zakażeń dziennie - przyp. red.], poniżej której w ogóle nie będziemy prowadzili dyskusji na temat wprowadzania obostrzeń, bo to jest zbyt mały poziom, poziom niewymagający reakcji - powiedział Niedzielski pytany na briefingu, czy brane są obecnie pod uwagę: wprowadzenie dodatkowych obostrzeń, powrót żółtych i czerwonych stref w niektórych regionach lub wprowadzenie obostrzeń tylko dla niezaszczepionych.

Minister dodał, że kwestia szczepień ma duży wpływ na prawdopodobieństwo transmisji oraz na liczbę zgonów.

Według niego obecnie "to nie jest jeszcze czas na wprowadzanie obostrzeń".

- Mamy przygotowany pewien model dzielenia na strefy żółte, zielone i czerwone; i ten model, uwzględnia też poziom zaszczepienia w poszczególnych powiatach, ale na razie to nie jest absolutnie czas na podjęcie decyzji o zaostrzaniu restrykcji - dodał minister zdrowia.

Jego zdaniem widać wyraźnie, że dynamika procesu epidemicznego przyrasta i w kolejnych tygodniach się to nie zmieni. - Nie możemy liczyć na to, że będzie jakiekolwiek spowolnienie - przyznał minister.

PAP

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.