Miinto: AI jest kluczem do rozwoju e-commerce

Wykorzystanie sztucznej inteligencji w e-commerce nie jest już wizją rodem z przyszłości, ale niezbędnym elementem strategii wielu firm, które chcą przetrwać na tym wymagającym rynku - przekonuje ekspert z Miinto.

Na zdjęciu: Konrad Kierklo, CEO Miinto

W 2020 r. rynek AI był wart 62,35 mld USD (GVR, Artificial Intelligence Market Size, Share & Trends Analysis Report). Szacuje się, że do 2025 r. urośnie on do 190,61 mld USD, aby w 2030 r. osiągnąć prawie 16 bln USD – oznacza to wzrost równy 26% światowego PKB (PwC, Global Artificial Intelligence Study: Exploiting the AI Revolution). Te imponujące prognozy mogą martwić właścicieli małych sklepów internetowych. Z ich pozycji trudno konkurować z gigantami e-commerce inwestującymi ogromne środki w nowe technologie. Niemniej to właśnie ich sprawne wdrożenie zadecyduje o tym, kto utrzyma się na szczycie rynku e-commerce w branży modowej.

Pandemia znacząco zmieniła potrzeby i zachowania klientów, a branża e-commerce musiała szybko dostosować się do nowej sytuacji. Konsumenci w błyskawicznym tempie oswajali się z zakupami online. Na koniec 2020 r. liczba aktywnych użytkowników e-commerce w Europie wyniosła prawie 480 mln osób, w 2021 r. prawdopodobnie przekroczy pół miliarda (eCommerce News, Over 500 million ecommerce users in Europe in 2021). W Polsce aż 85% badanych internautów deklaruje, że po zakończeniu pandemii będzie dokonywać zakupów online z tą samą częstotliwością, jak podczas niej (PwC, Strategies that are winning. E-commerce leaders on digital marketing). Z jednej strony daje to małym firmom internetowym ogrom możliwości, z drugiej strony stwarza nowe wyzwania wymagające sprawnych i przemyślanych reakcji.

Małe firmy chcą technologii, ale nie potrafią ich wdrożyć

Dziś tylko 7% firm nie wykorzystuje sztucznej inteligencji, co nie oznacza, że nie są nią zainteresowane (McKinsey & Company, The state of AI in 2020). Decyzja o inwestycji w innowacyjne rozwiązania technologiczne wiąże się z wieloma wyzwaniami. Przedsiębiorcy narzekają m.in. na brak wystarczających kompetencji, wiedzy lub informacji, od czego zacząć (Gartner, 3 Barriers to AI Adoption).

Miinto, platforma e-commerce działająca na 13 europejskich rynkach, powstała jako odpowiedź na te wyzwania – bierze na siebie implementację innowacji technologicznych w e-sklepach z sektora mody, podczas gdy firmy partnerskie mogą skupić się na tym, co naprawdę je wyróżnia – na unikalnych kolekcjach i projektach.

– W tej branży jest wielu projektantów, którzy z pomocą małych zespołów tworzą naprawdę niesamowite rzeczy. Nie zawsze są to wielkie nazwiska, ale mają potencjał, by ze swoimi unikalnymi designami trafić do klientów z całego świata – tłumaczy Konrad Kierklo, CEO Miinto. - Jednak w takim małym biznesie doskonałość operacyjna jest najważniejszym czynnikiem na drodze do sukcesu – a ta wymaga otwartości na innowacje – uważa i dodaje, że korzyści z zastosowania sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego w biznesie można by długo wymieniać. Do tych bardziej oczywistych należą chatboty, które poprawiają user experience i pomagają zautomatyzować odpowiedzi na powtarzalne pytania. - Niemniej, w tej technologii tkwi znacznie większy potencjał – zauważa Kierklo.

AI informuje o produktach

Ekspert przekonuje, że jeśli marka posiada w magazynie wiele pozycji, klientowi łatwo jest się pogubić wśród zalewu informacji. Dlatego niezbędne są technologie pomagające w zarządzaniu metadanymi produktów. Jeśli właściciel sklepu internetowego uwzględni w opisie każdego produktu wszystkie jego cechy, tj. nazwę marki, styl, kolor, fason, itd., ułatwi to nie tylko wyszukiwanie klientowi wymarzonego produktu, ale także usprawni działanie algorytmów analizujących dane.

W konsekwencji katalogowanie produktów staje się proste, wyszukiwarka na stronie pomaga klientom znaleźć to, co chcą, a dzięki odpowiednio zaprogramowanej analityce łatwo można sprawdzić, które artykuły były wyjątkowo popularne w danym okresie – i z czym mogło to być związane (np. poszczególne święta, pory roku, ale również nagłe zmiany pogodowe). To z kolei pomaga zrozumieć sklepowi internetowemu, jak przygotować się do nadchodzącego sezonu i jakie towary powinny znaleźć się w magazynie.

Opisywanie wszystkich produktów jest dość czasochłonnym zadaniem, a ponieważ wszyscy jesteśmy ludźmi, w trakcie tego procesu mogą pojawić się jakieś literówki lub błędy, które utrudnią klientowi zakupy. W tym miejscu z pomocą przychodzi sztuczna inteligencja – szczególnie w przypadku grafik. AI jest w stanie rozpoznać produkty przedstawione na zdjęciach i pomóc w ich opisaniu na tyle sprawnie, że człowiekowi pozostaje jedynie potwierdzić, że wszystko zostało prawidłowo oznaczone.

– W ten sposób można zaoszczędzić wiele czasu, szczególnie w przypadku sklepów, które sprzedają tysiące produktów w różnorodnych wariantach kolorystycznych czy stylistycznych – mówi Marek Brach, CTO w Miinto. - A klientowi znacznie łatwiej wyszukuje się artykuły, których chce – wystarczy wpisać „niebieska bluzka”, aby zapoznać się z propozycjami danego projektanta, bez przeglądania wielu stron – wymienia.

Hiperpersonalizacja

Sztuczna inteligencja oraz zaawansowana analityka pomaga e-sklepom w zbieraniu danych o odwiedzających i ich upodobaniach – a co za tym idzie, podejmowaniu decyzji o tym, w jaki sposób się do nich dostosować. Już od kilku lat funkcje hiperpersonalizacji są chwalone za możliwość zaspokojenia potrzeb klientów w jeszcze bardziej szczegółowy sposób niż kiedykolwiek wcześniej – teraz okazuje się, że są one pomocne szczególnie w przypadku sklepów internetowych ze sporym asortymentem. Aż 42% konsumentów twierdzi, że porzuciło zakupowy koszyk, ponieważ przytłoczyła ich liczba dostępnych produktów (iAdvize, Why is Shopping Cart Abandonment a Problem for Retailers). Zastosowanie personalizacji oznacza, że strona może od razu zasugerować im artykuł, który prawdopodobnie im się spodoba – w ten sposób klient nie traci czasu na przeglądanie wielu stron pozycji, które nie mają dla niego znaczenia. Nic więc dziwnego, że już ponad 70% konsumentów w jakimś stopniu oczekuje, że e-biznesy, z których usług korzystają, udostępnią funkcje na bazie personalizacji (McKinsey, Online as the key frontline in the European fashion market).

Na tym nie koniec. Klienci korzystający przed zakupem z live chatu są o 40% bardziej skorzy zdecydować się na zakup (SuperOffice, 25 Reasons Live Chat Can Help You Grow Your Business 2021), a ponad 6 na 10 konsumentów chętniej wróci na stronę, na której można porozmawiać z przedstawicielami sklepu przez live chat (eMarketer, How Helpful is Live Chat?). Niektóre wiadomości wysyłane w ten sposób mogą być procesowane przez chatbota, jednak żywy konsultant dostępny po drugiej stronie ekranu często jest niezbędny, by upewnić się, że klient otrzymał odpowiednią pomoc. Część e-sklepów decyduje się nawet na połączenie czatu z popularnymi komunikatorami internetowymi, takimi jak WhatsApp, Messenger czy Telegram, dzięki czemu konsumenci mogą jeszcze sprawniej kontaktować się z daną firmą. Taka forma konwersacji umożliwia też spersonalizowanie przekazu w zależności od klienta, np. w przypadku młodszych osób można wzbogacić rozmowę o zabawne GIF-y.

Krótko mówiąc, jeśli e-sklepy chcą przyciągnąć do siebie klienta muszą być otwarte na technologię. Wśród ogromu ofert dostępnych w sieci, zwłaszcza w nieubłaganie nadchodzącym okresie świątecznym, konkurowanie o niego nie będzie łatwe. Sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe pomagają w tworzeniu usprawnień, które są obecnie kluczem do rozwoju na rynku e-commerce. Im szybciej sklepy internetowe się z nimi oswoją, tym lepiej dla nich.

Katarzyna Pierzchała 4732 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.