Bazarek vs. lotnicze pogotowie: kto pierwszy odfrunie?

Tuż przy lądowisku dla helikopterów na warszawskim Ursynowie ruszył niewielki bazarek. Protestują ratownicy z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Na „Naszym Bazarku” pod Szpitalem Południowym można robić zakupy od czerwca br. Na kilkudziesięciu stoiskach na rogu ulic Pileckiego i Gandhi dostępne są głównie świeże artykuły spożywcze, w tym jajka, warzywa czy owoce.

Zdaniem ratowników z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego targ nie powinien powstać na działce sąsiadującej ze szpitalem Południowym, tuż pod lądowiskiem dla helikopterów - ponad częścią tej posesji przechodzi wytyczony kierunek startów i lądowań. Ale ponieważ teren jest prywatny, a plan miejscowy nie zakazuje umiejscowienia tam tego typu działalności, urzędnicy ursynowskiego ratusza wydali zgodę na jego uruchomienie.

Jednak Lotnicze Pogotowie Ratunkowe obstaje przy swoim i próbuje się pozbyć niechcianego sąsiedztwa. - Podmuch lądujących i startujących maszyn może zdmuchnąć cały ten bazarek. Może nie tyle ludzi, ale wszystko inne już jak najbardziej - stwierdza Justyna Sochacka, rzeczniczka LPR, cytowana przez Halo Ursynów.

Jak ustalił ten portal do władz szpitala trafiło właśnie pismo w tej sprawie. - To wyimaginowany problem! Ostatnio mieliśmy do czynienia z olbrzymimi wichurami i nic się nie działo. Dlaczego miałoby się dziać w przypadku helikopterów? Poza tym ile razy tak naprawdę będą tutaj lądować? - komentuje sprawę prezes „Naszego Bazarku” Marek Polanowski.

I podkreśla, że kupcy nie mają zamiaru nigdzie „odlatywać”. Zapewnia przy tym, że namioty są porządnie przymocowane do podłoża i nie ma szans, żeby odfrunęły. Dodaje, że handel będzie prowadzony w tym miejscu przez co najmniej trzy lata, ponieważ na taki okres jest podpisana umowa na najem terenu przy szpitalu.

Jak na razie ratownicy LPR z lądowiska jeszcze nie korzystali, bowiem nie jest ono wpisane do rejestru lądowisk i lotnisk. Szpital też jeszcze nie ruszył pełną parą; na razie jest tam punkt szczepień.

Zdjęcie: Halo Ursynów

 

Katarzyna Pierzchała 4661 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.