Francuzi to rozważni zakupoholicy, nie to co Polacy

W tym temacie nie mamy czym się chwalić. Spośród 25. krajów OECD Polacy zostali sklasyfikowani na ostatnim miejscu pod względem skłonności do oszczędności oraz niskich wydatków.

Firma BravoKupony, platforma zakupowa oferująca kody rabatowe oraz oferty specjalne, przeanalizowała zwyczaje konsumenckie w 25 krajach OECD, takie jak oszczędności gospodarstw domowych, ich zadłużenie, świadome zachowania konsumenckie, ogólne wydatki w porównaniu do kosztów utrzymania oraz wydatki na żywność w stosunku do kosztów życia w różnych krajach.

Co się okazało? Otóż według najnowszego badania Smart Shopper Indeks, Francuzi mają smart shopping we krwi i prowadzą w rankingu badania pod względem wnikliwych zachowań konsumenckich (421 punktów). Co więcej, francuskie gospodarstwa domowe są na trzecim miejscu - zaraz po Niemczech oraz Holandii - pod względem skłonności do oszczędności oraz niskich wydatków.

Na drugim miejscu znajduje się Irlandia (321 punktów sondażowych), gdzie konsumenci wydają mało i rozsądnie kalkulują wydatki, zwłaszcza te podstawowe, takie jak np. jedzenie. Niemcy zostały sklasyfikowane na trzecim miejscu w rankingu, ze średnim wynikiem 288, oraz z najwyższym wskaźnikiem oszczędności gospodarstw domowych spośród wszystkich analizowanych krajów OECD.

Na czwartym miejscu rankingu uplasowały się Stany Zjednoczone, które cechuje potencjał do oszczędzania oraz generalnie świadome nawyki konsumenckie. Pierwszą piątkę zamyka kraj skandynawski, czyli Norwegia, która według Smart Shopper Index oferuje znakomity balans pomiędzy wydatkami a kosztami życia.
Spośród 25. krajów OECD, które zostały przeanalizowane w badaniu, Polska została sklasyfikowana na ostatnim miejscu. Tylko 61% rodaków przyznaje się, że rozsądnie rozważa każdy zakup i kalkuluje za i przeciw, tak aby oszczędzić jak najwięcej.

Ale pomimo braku rozsądku w kontrolowaniu zachowań konsumenckich, Polacy wypadają najlepiej biorąc pod uwagę wskaźnik zadłużenia gospodarstw domowych. Oszczędzając zaledwie 1% swoich dochodów, wskaźnik zadłużenia polskich gospodarstw domowych to jedynie 62% ich rocznego dochodu. Jest to pozytywny wynik w porównaniu z Brytyjczykami, którzy są skłonni „zatopić” do 144% ich rocznego dochodu w pożyczkach, kredytach i życiu na ostrzu karty kredytowej.

Polskie skłonności do wydawania na prawo i lewo znajdują również odzwierciedlenie w internecie. Polacy są na przedostatnim miejscu w rankingu Smart Shopping Index pod względem „buszowania” w sieci i używania wyszukiwarki Google w celu znalezienia porad online na temat jak oszczędzać. Według sondażu, miesięcznie jedynie 7 milionów Polaków przegląda internet wpisując w wyszukiwarkach internetowych, hasła, które pozwalają im zaoszczędzić. Wyniki te odzwierciedlają niskie zainteresowanie zniżkami, kodami promocyjnymi czy też ofertami rabatowymi. To ponad 4 razy mniej wyszukiwań w Google niż Francuzi czy Brytyjczycy w ciągu całego miesiąca.

Najbardziej popularne marki na świecie
Badanie przeanalizowało również wyszukiwania konsumentów w wyszukiwarce Google dla siedmiu największych rynków w badaniu - Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Włoch, Hiszpanii oraz oczywiście Polski. Wyniki potwierdziły pozytywną korelacją pomiędzy wyszukiwaniami w Google a rosnącą świadomością kupujących i skłonnością do oszczędzania. Im więcej używamy Google, tym bardziej oszczędzamy. Spośród tych siedmiu największych krajów, ponad połowa osób korzysta z kodów rabatowych oraz promocji przy kupowaniu produktów i przeglądaniu ofert z branży modowej oraz produktów lifestyle.

Marka Zalando została sklasyfikowana jako najpopularniejszy brand smart shoppers w Polsce, oferująca przyjazne ceny i zniżki dla konsumentów. Z kolei w Stanach Zjednoczonych na drugim miejscu uplasowała się amerykański dom towarowy Kohl’s, wyprzedzając markę Asos oraz sieciówka dobrze znana wszystkim Amerykanom - sportowy retailer JD.

- To, co konsumenci uważają za rozsądne podczas robienia zakupów, różni się w zależności od kraju. Nasze badanie analizuje, jak różne czynniki wpływają na ogólną świadomość zakupów – tłumaczy Marco Farnararo CEO BravoKupony.

Jego zdaniem podczas gdy wyszukiwania online mówią jedno, w grę wchodzą różne zmienne, szczególnie patrząc na wydatki w stosunku do kosztów życia w danym kraju czy też oszczędności gospodarstw domowych.

- Interesujące jest to, że wielu kupujących nadal korzysta z rabatów oraz zniżek online, szczególnie jeśli chodzi o modę czy produkty lifestyle. Co więcej, w trakcie pandemii wzrosły rozsądne zachowania konsumenckie, szczególnie jeśli chodzi o dostawę jedzenia przez internet, sztukę czy rzemiosło, a nawet gry, które wzbudzają jeszcze większe zainteresowanie smart konsumentów – podsumowuje.

 

 

Katarzyna Pierzchała 4661 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.