Szczepienia w centrach: najwięcej chętnych na Johnson&Johnson

Klienci często zgłaszają się do punktów oferujących szczepienia impulsywnie, a więc przy okazji robienia zakupów w galerii handlowej i bez wcześniejszego planowania. Do końca lipca będzie 30 takich punktów - zapowiada Krzysztof Poznański, dyrektor PRCH.

Są to punkty mieszczące się w przychodniach na terenie obiektów, w aptekach, punkty drive thru oraz stałe i tymczasowe (np. weekendowe) placówki mieszczące się w lokalach udostępnionych przez zarządców.

- Obecnie jest ponad 20 punktów szczepień zlokalizowanych w centrach handlowych. Spodziewamy się, że do końca lipca będzie ich ponad 30. To znaczy, że punkt szczepień będzie zlokalizowany w co 20. centrum handlowym w Polsce, wliczając w to parki handlowe - mówi w rozmowie z Handel Extra Krzysztof Poznański, dyrektor zarządzający Polskiej Rady Centrów Handlowych (PRCH). - Zainteresowanie szczepieniami jest różne, ale większość centrów handlowych deklaruje, że na ich terenie liczba chętnych jest duża, zwłaszcza na szczepionki Jonson&Jonson, które wymagają przyjęcia tylko jednej dawki preparatu - wskazuje Krzysztof Poznański.

Z obserwacji operatorów galerii wynika, że klienci często zgłaszają się do punktów oferujących szczepienia impulsywnie, a więc przy okazji robienia zakupów korzystają z możliwości szybkiego zaszczepienia, nie planują tego wcześniej.

PRCH we współpracy z KPRM, NFZ, MZ i GIS przygotowało wytyczne dla centrów handlowych i współpracujących z nimi podmiotów. Wytyczne pozwalają obu stronom - centrom i punktom szczepień - skutecznie skoordynować proces i dopełnić wszelkich formalności, żeby działania odbywały się sprawnie i bezpiecznie. - Zarządcy centrów handlowych sami, bez udziału PRCH, koordynują proces powstawania punktów na swoim terenie. Oprócz klasycznych punktów organizowane są także punkty w przychodniach oraz w aptekach. Zarządcy obiektów zazwyczaj wspierają wtedy zewnętrznych organizatorów, ułatwiając np. umieszczanie oznaczeń kierujących do punktów w widocznych miejscach - informuje Krzysztof Poznański.

Dodatkowo, ok. 100 centrów handlowych włączyło się pro bono w akcję promocji szczepień udostępniając swoje nośniki reklamowe. Nawet tam, gdzie nie ma punktów szczenień do klientów trafia informacja o tym, że są one jedynym rozwiązaniem prowadzącym do uniknięcia kolejnych fal zachorowań i związanych z nimi lockdownów.

Ilona Mrozowska 4222 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.