Browar Jastrzębie i jego krótka historia

A wszystko zaczęło się kilka lat temu.

Ktoś kiedyś powiedział „Nawarzyłeś piwa, to teraz je musisz wypić sam”.

Kilka lat temu miłośnicy domowego wyrobu piwa postanowili uwarzyć pierwsze piwo w historii Jastrzębia-Zdroju, notabene górniczego miasta, które z i na węglu powstało. Powołano do życia Jastrzębską Akcję Piwowarską. Na tym przygoda z piwem w mieście nie skończyła się. W 2017 r. powstaje Browar Jastrzębie S.A. Byli ludzie, były umiejętności, ale nie było pieniędzy na wybudowanie browaru, bo to nie jest tania rzecz. W 2018 r. rozpoczęła się pierwsza emisja akcji przy współpracy z platformą equity-crowdfundingową Beesfund, a pozyskane środki zostały przeznaczone na budowę browaru.

Piwowarzy w tym okresie zajmowali się wdrażaniem swoich receptur i warzyli piwo w browarze kontraktowym. Jastrzębskie piwo było chwalone za wyjątkowy smak i szczególne podejście do receptur, czego wynikiem była wciąż rosnąca sieć sprzedaży. Przez ten okres również trwała adaptacja kupionego wcześniej budynku na browar. Prace budowlane odbywały się nieprzerwanie. Praktycznie po pierwotnym budynku zostały tylko fundamenty. Musiano całość podnieść, na nowo wylać podłogi, postawić ściany no i oczywiście zrobić nowy dach. Tak ogromny zakres prac spowodowany był tym, że instalacje do warzenia piwa są dość wysokie, same tanki mają kilka metrów wysokości. Kiedy w zasadzie było wszystko gotowe musiano wstrzymać chwilowo prace budowlane i poczekać na sprzęt do warzenia piwa. To nastąpiło w październiku 2020 r. Dwa tiry sprzętu, cały dzień rozładunku i zapanowała atmosfera radości wśród ekipy Browaru Jastrzębie. Trzeba pamiętać, że niektóre terminy należało mocno zweryfikować, a powodem była szalejąca od marca 2020 roku pandemia. Browar oficjalnie został otwarty 12 czerwca 2021 roku, a piwa z Jastrzębia są do nabycia w znanych sieciach handlowych, a to jeszcze nie koniec.

Można powiedzieć, że historia Browaru Jastrzębie S.A nie jest długa, ale swoją historią obdzielić może niejedną firmę z długoletnim stażem. To co rodzi się w bólach bardziej kochamy. Kochamy? Tak, kochamy.

To jeszcze nie koniec budowy wyjątkowej firmy.

Obecnie prowadzona jest druga zbiórka, również przy współpracy z platformą Beesfund. Pozyskane środki zostaną przeznaczone m.in. na budowę sieci, czy magazynu.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.