Lisek znów wychodzi z norki

O wychodzeniu z norki Lisek pisał o sobie na starcie przed rokiem. A dziś wiemy już, który kolejny region Warszawy będzie obsługiwany przez Lisek.app. Po Wilanowie, Ursynowie, Kabatach i Dolnym Mokotowie przyszła pora na...

Lisek przygotowuje do otwarcia swój kolejny dark store. Oznacza to, że jego usługę już niedługo zamówić będą mogli mieszkańcy terenów położonych w odległości klikuminutowej jazdy rowerem elektrycznym od tego adresu: Grójecka 53/57. Tak, tak - jeden z młodszych graczy na warszawskim rynku dowozów, który po raz pierwszy wyszedł z norki rok temu, teraz wkracza na Ochotę. W lokalu trwają prace wykończeniowe, montowana jest wentylacja.

Lisek.app to aplikacja mobilna do zamawiania zakupów. "Jesteśmy szybcy i jesteśmy eko – Twoje zakupy dostarczamy na rowerach elektrycznych, niestraszne nam są korki, deszcze, czy późna pora. W 10 minut przywieziemy każde zamówienie" - tak przedstawia się Lisek na swojej stronie internetowej.

Aplikacja jest darmowa. Dostawa kosztuje 2,99 zł, a przy zamówieniu powyżej 50 zł jest gratis. Lisek oferuje też regularnie promocje; jeśli klient zapisze się na firmowy newsletter, będzie dostawał zniżkowe kody. Przy zamówieniu powyżej 100 zł klient dostaje 10% zniżki na cały koszyk.

Zamówienie można złożyć codziennie od 8:00 do 23:00. Co więcej i co ważne w obliczu planów ograniczenia możliwości działania w niedziele przez placówki pocztowe, Lisek dostarcza zakupy także w niedziele niehandlowe.

Czym  jest dark store?

Nazwa jest myląca, bo dark store w istocie nie jest sklepem. To rodzaj magazynu, który obsługuje wyłącznie zamówienia dokonane online. Zatrudnieni tam pracownicy kompletują zamówienia, a klient z ulicy nie ma tam wstępu. Dzięki temu, że nie trzeba obsługiwać klientów, obsługa jest w stanie szybciej skompletować zamówienia i przekazać do dostarczenia.

Format dark store'ów został wymyślony w Wielkiej Brytanii, a potem szybko upowszechnił się we Francji, Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych, ale funkcjonuje już także w innych krajach, takich jak Rosja, Czechy, czy również Polska. Dark store'y mogą być różnej wielkości, ten Liska jest niewielki, rozmiarów, powiedzmy, Żabki, ale na świecie funkcjonują takie obiekty o powierzchni kilkudziesięciu tysięcy metrów kwadratowych. By usprawnić pracę, alejki w nich są numerowane, podobnie jak miejsca ułożenia produktów, zaś aplikacja podpowiada pracownikowi, jakimi alejkami ma podążać, by skompletować zamówienie jak najszybciej.

Do tematu dark store'ów na pewno będziemy wracać, i to coraz częściej.

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.