Wynagrodzenia w firmach rosną szybciej niż ceny

Według ekonomistów jest to jednak - podobnie jak wyższy od oczekiwań wzrost zatrudnienia - efekt niskiej bazy sprzed roku, gdy wiele firm skracało czas pracy i odpowiednio cięło pensje.

– Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku utrzymującego się szybkiego wzrostu wynagrodzeń były silne efekty niskiej bazy sprzed roku związane z wybuchem pandemii – napisali w piątkowym komentarzu do danych GUS ekonomiści banku Credit Agricole.

Główny Urząd Statystyczny podał w piątek, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających przynajmniej 10 pracowników (firmy średnie i duże) w maju 2021 r. wyniosło 5 637,34 zł, co oznacza wzrost o 10,1% rdr. Konsensus zakładał nawet lekko wyższy wzrost – o 10,2%. Przypomnijmy, że inflacja w maju wyniosła 4,7% i był to najwyższy odczyt od dekady.

– W ujęciu realnym, po skorygowaniu o zmiany cen, wynagrodzenia w firmach zwiększyły się w maju o 5,2% rdr wobec wzrostu o 5,3% w kwietniu – wylicza bank. – Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku utrzymującego się szybkiego wzrostu wynagrodzeń były silne efekty niskiej bazy sprzed roku związane z wybuchem pandemii. Przeciwny wpływ miał natomiast efekt statystyczny w postaci niekorzystnej różnicy w liczbie dni roboczych (w maju ich liczba była o jeden mniejsza niż w 2020 r., podczas gdy w kwietniu była taka sama jak przed rokiem).

Ekonomiści zwrócili uwagę, że dynamika zatrudnienia wyniosła 2,7%, a więc okazała się wyższa, niż wynikało to z konsensusu prognoz rynkowych (2,4%) i ich własnej prognozy (2,5%). W maju zatrudnionych było 6338,5 tys. osób (ponad 6,3 miliona).

– Podobnie jak w przypadku wynagrodzeń, główną przyczyną wzrostu dynamiki zatrudnienia pomiędzy kwietniem a majem były silne efekty niskiej bazy sprzed roku – przeciętne zatrudnienie spadło w maju 2020 r. o prawie 85 tys. mdm. W ujęciu miesięcznym zatrudnienie wzrosło o 21,6 tys. osób w maju br., co zgodnie z komunikatem GUS było efektem m.in. przyjęć w zakładach pracy, zwiększania wymiaru etatów pracowników do poziomu sprzed pandemii, a także mniejszej absencji w związku z pobieraniem przez pracowników zasiłków opiekuńczych i chorobowych – stwierdzili ekonomiści Credit Agricole.

Efektem wzrostu zatrudnienia i wyższych płac w maju – jak wskazali - jest silne zwiększenie realnej dynamiki funduszu płac w sektorze przedsiębiorstw do 8,3% rdr wobec 6,3% w kwietniu i 3,3% w I kw.

– Realny fundusz płac rósł w maju br. w najszybciej od lutego 2019 r. Dane te są spójne z naszą prognozą dwucyfrowego wzrostu konsumpcji w II kw. br. (11,2% r/r wobec 0,2% w I kw.). W kolejnych miesiącach wspomniane wyżej efekty niskiej bazy sprzed roku będą stopniowo wygasać, a tym samym dynamiki zatrudnienia i wynagrodzenia obniżą się. W rezultacie oczekujemy, że dynamika konsumpcji zmniejszy się do 4,2% rdr przeciętnie w II poł. br. – napisali w swoim komentarzu.

PAP Biznes/maw

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.