W Warszawie zabrakło koncesji na sprzedaż alkoholu

Dla małych sklepów spożywczych oznacza to utratę nawet 40% przychodów, dla alkoholowych często czynnych całą dobę, konieczność zaprzestania działalności w ogóle. Skąd całe zamieszanie?

Na zdjęciu (Shutterstock): w stolicy nie zabrakło koncesji na alkohol dla barów i restauracji, a dla sklepów detalicznych, w tym alkoholowych, już tak.

W czasie pandemii właściciele stołecznych restauracji i barów występowali o przyznanie koncesji na sprzedaż alkoholu na wynos. Zgodnie z informacją uzyskaną w warszawskim ratuszu miasto wydało zezwolenia detaliczne w 131 stoiskach usytuowanych w punktach gastronomicznych.

Jednocześnie od 6 maja 2021 r. Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych m.st. Warszawy negatywnie opiniuje wnioski na sprzedaż napojów alkoholowych w detalu, a to w związku z wyczerpaniem limitów zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia poza miejscem sprzedaży na terenie m.st. Warszawy.

Jak mówi właściciel jednego ze sklepów w Śródmieściu nie kryjąc zdenerwowania, odmowa przyznania koncesji na sprzedaż detaliczną alkoholu, to poważny cios dla niewielkich sklepów spożywczych, a dla alkoholowych to wyrok śmierci. - Do tej pory ze sprzedaży alkoholu mieliśmy nawet 40% przychodu – mówi PAP.

W jeszcze gorszej sytuacji znalazł się prowadzący niewielki sklep alkoholowy (24 h) w Śródmieściu, w okolicy, w której są liczne kluby, puby i restauracje. Po tym, jak nie uzyskał koncesji musiał zamknąć sklep.

Widmo zamknięcia groziło także jednemu z niewielu sklepów specjalizujących się w sprzedaży piwa. Interwencję w jego obronie podjął w kwietniu wiceprzewodniczący Rady warszawy Sławomir Potapowicz (KO) pisząc interpelację w tej sprawie. W odpowiedzi uzyskał zapewnienie, że sklep powinien otrzymać koncesję.

Wydział prasowy ratusza wyjaśnia, odpowiadając na pytania dotyczące koncesji, że zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2277, z późn. zm.) rada gminy ustala, w drodze uchwały, maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych na ternie gminy (miasta), odrębnie dla poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych.

- W przypadku wydania zezwolenia dla punktu detalicznego usytuowanego w restauracji, zezwolenie takie zabiera limit. Jeżeli limit zezwoleń zostanie całkowicie wykorzystany Komisja Rozwiązywania problemów Alkoholowych m.st. Warszawy negatywnie opiniuje wnioski o wydanie zezwoleń. Nie ma tu znaczenia, czy punkt detaliczny usytuowany jest w restauracji, czy jest to sklep - informuje ratusz.

Zgodnie z obowiązującą uchwałą limity zezwoleń dla detalu ustalone są odrębnie dla poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych, tj. 2830 zezwoleń do 4,5% zawartości alkoholu oraz na piwo, 3070 zezwoleń powyżej 4,5% do 18% zawartości alkoholu (z wyjątkiem piwa) i 2710 zezwoleń powyżej 18% zawartości alkoholu. 

RED/PAP

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.