Otwarcie Netto po Tesco: byliśmy w jednym z nich [GALERIA]

2 czerwca Netto otworzyło cztery sklepy przejęte po Tesco. Odwiedziliśmy godzinę po oficjalnym otwarciu jeden z nich - w Warszawie przy ul. Światowida.

Działające tu jakiś czas temu Tesco nie miało dobrej opinii – mało towaru, część słabej jakości, bałagan na półkach. Placówka stopniowo podupadała, choć wciąż odwiedzały ją osoby dysponujące małym budżetem (hitem były bardzo tanie wina).

Teraz jednak jest szansa na odczarowanie tego miejsca. Netto zaproponowało całkiem inną jakość, jeśli chodzi o wystrój sklepu oraz dbałość o ekspozycję.

Żeby się o tym przekonać w dniu otwarcia należało w godzinach rannych odstać w kolejce ponad godzinę ze względu na limity klientów. Każdego, kto nie odpuścił w międzyczasie, witała robiąca wrażenie ekspozycja owoców i warzyw oraz kwiatów. Stoisko zostało zaaranżowane w typowym dla Netto skandynawskim stylu – drewniana dwustronna wyspa, regał przyścienny w kolorze antracytowym, klimatyczne wiszące lampy. Dla co wrażliwszych owoców i warzyw jest regał chłodzący.

W nurt artykułów świeżych wtapia się stoisko piekarnicze, które gładko przeprowadza klienta do innego asortymentu spożywczego. Dla dotychczasowych odwiedzających sklep dobrą informacją jest fakt utrzymania tu stoiska firmowego Zakładów Mięsnych Jadów, które działało tu również w czasach Tesco i było jednym z głównych magnesów przyciągających klientów do sklepu.

Teraz stoisko to zyskało nową oprawę – jest więc nowa, elegancka, lada chłodnicza, choć niezbyt duża, ściany i otoczenie również zostały odmienione. Co ciekawe, płatność za mięso czy wędliny odbywa się na miejscu, nie w kasach Netto. Sprzedawczynie pozostały te same.

Uwagę przyciągają też kompaktowe lodówki na mrożonki z czytelną nawigacją po rodzajach produktów. Jest też dział drogeria oferujący wyselekcjonowany asortyment a także minidział alkoholowy, również z czytelną ekspozycją i oznaczeniami. W wersji mini jest również stoisko przemysłowe, wciśnięte między artykuły spożywcze suche a mrożonki.

W sklepie są cztery kasy – wszystkiej tradycyjne. Nie ma samoobsługowych, co może trochę dziwić w czasach, gdy w większości nowych dyskontów są one instalowane i coraz większa liczba klientów przekonuje się do nich.

Przy kasach tradycyjnych można za to zaobserwować ciekawą ekspozycję papierosów. Nie ma tu podajnika wiszącego nad głową kasjerki. Jest za to zamykana szafka, w której od strony klienta nie widać czasem mrożących krew w żyłach opakowań, lecz jedynie informację o dostępności poszczególnych marek i ich cenie.

Jak ustaliliśmy, Netto przejęło większość pracowników po Tesco. Sklep ma dość długie godziny pracy – od poniedziałku do soboty działa w godzinach 6-23, a w niedziele handlowe 8-20.

Katarzyna Pierzchała 4444 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.