Sezonowe wyzwania: Żabka i Biedronka otwierają nad morzem

Sieci handlowe planują uruchamianie dodatkowych placówek i kierują pracowników w rejony turystyczne. Które i gdzie?

Na zdjęciu: Żabka we Władysławowie

Wydłużanie godzin otwarcia sklepów, zatrudnianie pracowników sezonowych i relokacja już zatrudnionych, kuszenie premiami i darmowym zakwaterowaniem oraz stawianie sezonowych sklepów modułowych - to akcje podejmowane przez sieci handlowe, by zaspokoić zwiększony popyt w rejonach turystycznych, zwłaszcza nad morzem.

Nie jest to pierwszy rok, gdy sieci planują tego typu akcje w wakacje, ten jednak jest wyjątkowy, bo spragnieni podróży, odmiany i wypoczynku konsumenci, rozczarowani dodatkowo chłodną wiosną, będą starali się każdą wolną chwilę wykorzystać na odpoczynek.

W piątek 11 czerwca plany otwarcia sklepów sezonowych ogłosiła Żabka, a w drugiej połowie miesiąca zrobi to Biedronka.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku, gdy po pierwszym lockdownie Polacy rzucili się okupować plaże i nadmorskie deptaki, już w połowie czerwca działało dziewięć sezonowych Żabek (w Dziwnówku, Jarosławcu, Władysławowie, Międzywodzie (dwa sklepy), Mrzeżynie, Łazach, Łebie i Chłapowie). Łącznie plany obejmowały 13 modułowych sklepów i 39 stacjonarnych, także otwartych sezonowo. Pracowały one do września.

W tym roku jest ich 80 i są to zarówno placówki stacjonarne, jak i te zlokalizowane w specjalnie stawianych w sezonie turystycznym pawilonach. Większość działa w miejscowościach letniskowych nad Bałtykiem. Sezonowe Żabki znaleźć można także nad jeziorami: Białym w Okunince (woj. lubelskie) oraz Charzykowskim w Charzykowie (woj. pomorskie).

W czasie tegorocznych wakacji najwięcej sezonowych Żabek znaleźć można w Międzywodziu (6), Władysławowie (6), Mielnie (5), Jarosławcu (4) i Niechorzu (4).

– Pierwsze modułowe sklepy sezonowe sieci Żabka powstały nad morzem – w Międzywodziu i Międzyzdrojach – w 2016 roku. Od początku są one bardzo dobrze postrzegane przez naszych klientów, jak również franczyzobiorców, dlatego co roku rozwijamy ten koncept. Sklepy sezonowe to nie tylko wygoda dla turystów w codziennych zakupach spożywczych w czasie urlopu, ale także możliwość dodatkowego rozwoju i przychodu dla franczyzobiorców, którzy na co dzień prowadzą sklep w standardowych lokalizacjach w regionie – mówi Przemysław Kijewski, dyrektor ds. operacyjnych w firmie Żabka Polska.

Żabka zapewnia prowadzącym sklepy sezonowe franczyzobiorcom pawilon wraz z całym wyposażeniem i umożliwia prowadzenie takiego punktu zgodnie ze standardami sieci. Franczyzobiorcy, jako niezależni przedsiębiorcy, samodzielnie podejmują decyzje dotyczące zatrudnienia pracowników, w tym rekrutacji oraz ewentualnych benefitów.

– Sklepy sezonowe prowadzę od 5 lat. W takim sklepie ruch jest duży i utrzymuje się przez cały dzień. Sklep sezonowy wymaga więc codziennych dostaw, znacznie większej liczby osób na zmianie oraz sprawnej obsługi klienta. Odpowiednie dobranie załogi, to jedno z ważniejszych zadań jakie stoi przed franczyzobiorcą prowadzącym placówkę sezonową – mówi Klaudia Chojna, franczyzobiorczyni prowadząca sklepy sezonowe w Stegnie i Jantarze.

W tym roku Żabka uruchomiła 22 modułowe sklepy sezonowe oraz 58 stacjonarnych sklepów, również działających sezonowo. Modułowe placówki to komfortowe i bezpieczne punkty handlowe, w pełni klimatyzowane, dzięki czemu klienci mogą wygodnie zrobić w nich codzienne, szybkie zakupy np. w drodze na plażę czy podczas spaceru. W sklepach sezonowych zwiększono liczbę dostaw – są one realizowane codziennie, 7 dni w tygodniu, a w niektórych lokalizacjach nawet dwa razy dziennie. W części lokalizacji zwiększono także liczbę kas oraz uruchomiono dodatkowe kasy mobilne.

- W sezonowych Żabkach klienci chętnie kupują produkty z oferty gastronomiczną Żabki, jak np. świeżo mieloną, różnorodną kawę na wynos, przekąski na ciepło. W placówkach tych dużą popularnością cieszą się także szybkie przekąski, przekąski słodkie i słone. Klienci bardzo chętnie sięgają po produkty chłodzone, jak np. napoje czy lody, dlatego w sklepach sezonowych ich oferta jest szeroka – wylicza Klaudia Chojna.

Placówki te są czynne w standardowych godzinach, między 6:00 a 23:00 i będą funkcjonowały do września.

Biedronka też leci na wakacje

Biedronka w tym roku informowała już o relokowaniu swoich pracowników w miejsca turystyczne. - Rewal, Dziwnów, Mielno, Ustroń Morski, Dźwirzyno, ale również Karpacz i Szklarska Poręba to coroczne wyzwanie dla sieci handlowych. Biedronka odpowiada na wzmożony ruch w sklepach oferując pracownikom możliwość delegacji lub zatrudnienie tymczasowe zewnętrznym kandydatom. W tym roku taka akcja ma miejsce już po raz piąty. Dotąd wzięło w niej udział ponad tysiąc pracowników sieci. To wszystko w celu usprawnienia pracy zespołów w sklepach oraz wydłużenia godzin pracy placówek, nawet na całą dobę - wyjaśniła sieć.

W 2020 r. dyskont oferował także dojazd do placówek sieci "biedronkobusem" za złotówkę oraz zewnętrzne stoiska z chłodnymi napojami, lodami i owocami.

Co na to konkurenci?

- Okres wakacyjny to czas wyjątkowy również dla pracowników naszych sklepów. Już od kilku lat mają oni możliwość wyjazdu w ramach pracy sezonowej - wyjaśnia Aleksandra Robaszkiewicz, head of corporate communications and CSR Lidl Polska. - Jest to idealne rozwiązanie dla tych osób, które chcą połączyć wakacyjny odpoczynek z pracą.

Każdy z nich może wziąć udział w czasowej delegacji do wybranego przez siebie Lidla w miejscowościach turystycznych, takich jak np. Kołobrzeg, Zakopane czy Władysławowo. Na wszystkich pracowników zatrudnionych w sklepie sezonowym czekają: dodatkowa premia, zakwaterowanie, dieta oraz zestaw sezonowych gadżetów. Minimalna długość pobytu w sklepie sezonowym to jeden tydzień. Jak mówi przedstawicielka Lidla, w tym roku z możliwości pracy sezonowej skorzysta ok. 200 osób. 

Siostrzany dla Lidla Kaufland nie planuje wprawdzie uruchamiania sklepów sezonowych, ale w naturalny sposób część z 227 sklepów sieci zlokalizowana jest w miejscowościach turystycznych, takich jak Kołobrzeg, Świnoujście czy Mrągowo.

- Sytuacja personalna w naszych placówkach jest nieustannie monitorowana, co pozwala nam utrzymać wysoki standard usług, mimo okresowo wzmożonego ruchu w wybranych placówkach - mówi portalowi Handel Extra Maja Szewczyk, dyrektor działu komunikacji korporacyjnej w Kaufland Polska. - Organizując pracę w sklepach naszej sieci, uwzględniamy wiele czynników, w tym efekty sezonowe. Na podstawie analiz tworzymy m.in. plany urlopowe pracowników, które mają zagwarantować sprawną obsługę przez cały rok - deklaruje.

Chata Polska, jako sieć franczyzowa nie ma planów uruchamiania sklepów sezonowych, chyba że w międzyczasie pozyska sklepy w tej okolicy.

- Mamy dwie placówki nadmorskie, sezonowe, które zawsze otwierają się w maju - wskazuje Joanna Bytner, dyrektor wsparcia sprzedaży i marketingu Chata Polska.

Także Carrefour nie planuje otwierania tymczasowych sklepów w kurortach nadmorskich w sezonie wakacyjnym, o czym poinformowała nas Anna Krysicka z biura prasowego sieci.

Współpraca: Joanna Hamdan

Magdalena Weiss 3171 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.