Eksport do Wielkiej Brytanii będzie trudniejszy po wrześniu

Już tylko cztery miesiące dzielą Unię Europejską i Wielką Brytanię od przywrócenia kontroli celnych i paszportowych. Dlatego eksporterzy prowadzą rozmowy, jak ułatwić wymianę towarów.

Na zdjęciu: Na zdjęciu od lewej: Rafał Szarowski, dyrektor handlowy Mastermedia, Anna Clunes, ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce, Katarzyna Zdybicka-Wójciak, właścicielka Mastermedia, Marta Hale, dyrektor HR w Mastermedia

Choć brexit stał się faktem, na razie jeszcze możliwy jest wjazd towarów i osób na starych zasadach. Jednak po 1 października 2021 r. przywrócone zostaną kontrole celne i paszportowe, a żywność wjeżdżająca na teren Wielkiej Brytanii będzie musiała posiadać świadectwa weterynaryjne. Wszystkie te procedury wydłużą czas trwania dostaw i utrudnią utrzymanie ich efektywnego łańcucha.

Dlatego eksporterzy rozmawiają z Brytyjczykami o możliwościach zwiększenia efektywności sprzedaży i utrzymania wolumenu dostaw. Jedna z największych firm handlowych eksportująca produkty spożywcze do pięciu krajów Europy - Mastermedia Cioczek Wójciak sp.j. z Lublina - prowadzi rozmowy z ambasador Wielkiej Brytanii Anną Clunes na ten temat.

Problemem jest również tranzyt towarów przez Wielką Brytanię do klientów w Irlandii.

- Naszym celem zawsze było zapewnienie ciągłości dostaw, jednak teraz musimy szczególnie się skupić na ułatwieniu eksportu producentom i wyzwaniach formalnych związanych z koniecznością posiadania świadectw weterynaryjnych od 1 października. Dlatego tak ważne jest przygotowanie procesu sprzedaży w kontekście nowych uregulowań związanych z brexitem – mówi Rafał Szarowski, dyrektor handlowy w Mastermedia Cioczek i Wójciak. – Chcemy być pomostem pomiędzy producentami a klientami i zwiększać sprzedaż w sklepach naszych partnerów poza granicami Polski, a przez to wpływać na coraz większy obrót producentów w kanale zagranicznym.

Wielka Brytania przed brexitem była drugim-trzecim partnerem eksportowym Polski (wraz z Czechami miała nieco ponad 6% udziału w polskim eksporcie). W I kwartale 2021 r. spadła na piąte miejsce, choć musi importować żywność, bo konsumuje jej dwa razy tyle, co wytwarza. Udział Brytyjczyków w naszym wywozie skurczył się do 4,9%, a wyprzedzili ich jeszcze Francuzi, którzy awansowali na drugie miejsce za Niemcami (z dysproporcją udziałów na poziomach 28,9% w przypadku Niemców oraz 6,1% w przypadku Francuzów). Podium zamykają Czesi (5,6%), a tuż za nim plasują się Włosi. Wielka Brytania była przy tym jedynym odbiorcą polskich towarów, których wartość w I kwartale spadła zarówno w złotych, dolarach, jak i euro (odpowiednio o 8,5%, 4,8% oraz 13,6%).

Firma Mastermedia Cioczek i Wójciak powstała w 2006 r. i jest jedną z największych polskich firm handlowych eksportującą produkty spożywcze do Wielkiej Brytanii, Holandii, Belgii, Niemiec oraz Irlandii. Zatrudnia 600 osób. Jest również właścicielem sieci franczyzowej Food Plus. Obroty firmy w 2020 r. wyniosły 885 mln zł i były większe o 145 mln zł w stosunku do 2019 r.  

Magdalena Weiss 3169 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.