Kawa coraz droższa

To widać gołym okiem: żywność drożeje. Nie tylko w Polsce. Niemiecki producent kawy i operator sklepów firma Tchibo zapowiedział na połowę czerwca podwyżki cen "małej czarnej".

Tchibo zapowiada znaczne podwyżki cen kawy - pisze Lebensmittel Zeitung. Oczekuje się, że od połowy czerwca ceny wzrosną o 50 centów do 1 euro za funt tego produktu. Powód? rosnące ceny surowców. Indeks cen FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa) jest w maju na najwyższym poziomie od maja 2014 roku, czyli od siedmiu lat. Ceny rosną nieprzerwanie od 11 miesięcy. Średnie ceny płodów rolnych były wyższe aż o 30,8% w porównaniu z tym samym miesiącem 2020 roku.

Tchibo zapowiedziało już podwyżki od 14 czerwca - dotyczy to oddziałów palarni kawy w Hamburgu, ale także handlu internetowego i punktów sprzedaży detalicznej żywności Tchibo. W zależności od odmiany i kraju pochodzenia ceny rosną o 50 centów do 1 euro za funt - odpowiedział rzecznik firmy na zapytanie LZ. Funt marki Tchibo „Feine Milde” będzie np. o 70 centów droższy - z 4,99 euro cena wzrośnie do 5,69 euro.

Tchibo jako przyczynę wzrostu cen podaje wzrost cen zielonej kawy w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Dotyczy to w szczególności wysokiej jakości odmiany Arabiki.

- Tradycyjnie do naszych kaw używamy wyłącznie surowców wysokiej jakości. W przyszłości będziemy nadal kupować te gatunki. Ponieważ teraz płacimy więcej za te surowe kawy, dostosowujemy ceny sprzedaży od 14 czerwca 2021 r. - wyjaśnia rzecznik firmy. Dodaje także, że wyższe ceny to także korzyści również dla producentów w krajach rozwijających się.

Tchibo nie jest jedynym dostawcą, który podnosi ceny. Na przykład JDE niedawno ogłosiło ten krok i uzasadniło to wzrostem cen surowców. Aldi i Dallmayr przykręcili śrubę cenową już w październiku 2020 roku. Jednak w przeciwieństwie do innych producentów, Tchibo sama ustala ceny konsumenckie za swoją kawę - nie tylko we własnych oddziałach i sklepie internetowym, ale także w swoich magazynach w sklepie spożywczym - pisze LZ.

W górę idą także notowane na giełdach kontrakty terminowe na kawę, które w ciągu roku podrożały o ponad 63% i są wyceniane najwyżej od końcówki 2016 roku.

Czy w Polsce także czekają nas podwyżki? W kwietniu kawa w sprzedaży detalicznej była średnio o 0,6% tańsza niż rok wcześniej, a w ciągu czterech miesięcy roku trzeba było płacić za nią o 0,2% mniej. Jednak ten stan rzeczy nie potrwa długo. Ostatnie dwa miesiące to czas umacniania się złotego do euro, co chroni ceny produktów importowanych. Jednak trend ten nie będzie trwał w nieskończoność.

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.