Deli2: po Warszawie czas na Wrocław i inne duże lokalizacje

Lidl wystąpił do Sądu Okręgowego w Warszawie z pozwem przeciwko Deli2, ale zarząd tych stosunkowo nowych na rynku e-delikatesów nie obawia się dyskontu i ma ambitne plany rozwoju. O szczegółach opowiada Handel Extra Bartosz Kazimierczuk, prezes zarządu Deli2.

Handel Extra: Życie powoli wraca do normy. Czy w tej sytuacji, e-delikatesom trudniej będzie budować przewagę konkurencyjną?

Bartosz Kazimierczuk, prezes zarządu Deli2:

Rynek e-commerce rośnie na całym świecie od wielu lat. Pandemia przyspieszyła jedynie zmiany związane z zakupami w sieci, które towarzyszą nam do dziś. Oczywiście, można spodziewać się, że zmęczenie wywołane pandemią i ograniczeniami spowoduje, że konsumenci w momencie powrotu do „normalności” będą mieli potrzebę pewnego odreagowania, postawa ta może mieć wpływ na nasilenie zakupów w formie stacjonarnej. Nie zmienia to faktu, że konsumenci coraz częściej wybierają szybki, wygodny i bezpieczny proces zakupowy, a nabywanie towaru w sieci odpowiada na te potrzeby. Pandemia przyczyniła się też do wzrostu świadomości w obszarze higieny i dbania o zdrowie.

Myślę, że konsumenci wciąż będą unikać zatłoczonych miejsc i tym samym – trend wzrostowy na rynku e-commerce będzie kontynuowany.

I tu na przeciw wychodzą im delikatesy Deli2?

Dynamiczny rozwój dyskontów przyczynił się do upadku wielu sieci delikatesowych, takich jak Bomi, Alma czy Piotr i Paweł. Powstała więc przestrzeń na rynku spożywczym, która powinna być wypełniona. Deli2 jako jedyny serwis w Warszawie i okolicach, łączy ofertę wielu specjalistycznych sklepów tematycznych i manufaktur. Przewagę na rynku spożywczym budujemy na różne sposoby.

Po pierwsze Deli2 nieustannie rozszerza ofertę w różnych kategoriach spożywczych, oferując produkty regionalne, dania gotowe czy kuchnie świata.

Po drugie planujemy wprowadzenie kolejnych grup produktów, takich jak, m.in. chemia gospodarcza, kosmetyki i inne. Chcemy, aby Deli2 spełniło niemal wszystkie oczekiwania klientów w zakresie codziennych zakupów.

Po trzecie i przede wszystkim oferujemy produkty, które w ogóle nie są dostępne w innych e-sklepach spożywczych czy dyskontach stacjonarnych, a ich jakość wpisuje się w trend zdrowego odżywiania.

Deli2 działają na terenie Warszawy i okolic. Czy są plany e-debiutu na terenie innych miast?

Chcemy dotrzeć do ponad 10 milionów klientów w Polsce. Do realizacji tego celu niezbędna jest ekspansja geograficzna. Jeszcze w tym roku planujemy debiut w aglomeracji wrocławskiej, a w latach 2022 – 2023 chcemy zaoferować nasze usługi w Trójmieście, Poznaniu, Krakowie i Katowicach.

A co z budowaniem świadomości marki Deli2 wśród konsumentów?

Dotarcie do świadomości konsumentów to w najbliższym czasie jedno z naszych  najważniejszych strategicznych działań. Do kontaktu z klientem wykorzystujemy wiele narzędzi. Najbardziej skupiamy się na aktywnościach w sieci –  realizujemy kampanie informacyjne, stricte zasięgowe, a także reklamowe zarówno w social mediach oraz za pomocą Google. Współpracujemy z influencerami i blogerami kulinarnymi. Jesteśmy także obecni w bardziej tradycyjnych kanałach, takich jak radio czy outdoor. Nie sposób pominąć marcowej kampanii billboardowej, która wywołała tak ostrą reakcję Lidla i była głośnym wydarzeniem na rynku.

Jak dużo klientów mają już e-delikatesy? Czy powstanie aplikacja mobilna?

Aktualnie sklep internetowy jest dostosowany zarówno do urządzeń desktop, jak i dzięki wersji responsywnej – do urządzeń mobilnych. Jednak dbając o jak najlepsze odczucia naszych klientów w trakcie zakupów planujemy rozpocząć pracę nad aplikacją już w III kw.br. Co do liczby odwiedzających naszą stronę www, odnotowujemy bardzo dużą dynamikę, która rozwija się wraz z rosnącą świadomością marki Deli2.

Przypomnę, że dzięki Deli2 klienci nie muszą objechać całego miasta, odwiedzić kilkunastu sklepów, odstać w korkach i kolejkach, aby nabyć pełną listę potrzebnych produktów.  Korzystając z Deli2 wystarczy kilkanaście minut, aby skompletować zamówienie z darmową dostawą przy zakupach powyżej 250 zł, i tym samym resztę czasu wykorzystać na przyjemniejsze zajęcia. Parafrazując jedną ze stacjonarnych sieci, Deli2 to więcej czasu na radość z życia…

Skoro o Lidlu mowa, czy jest ciąg dalszy konfliktu z tym operatorem?
 
Lidl wystąpił do Sądu Okręgowego w Warszawie z pozwem przeciwko Deli2, w którym wnosi o zakazanie Deli2 wykorzystywania stwierdzenia „Sorry Lidl” w materiałach reklamowych. To sytuacja dość zabawna, bowiem we wcześniejszej korespondencji Lidl żądał przeprosin za akcję marketingową, która miała miejsce w marcu tego roku. Może gdybyśmy użyli sformułowania „Entschuldigung”, sprawa nie trafiłaby na wokandę.
 
Czy Deli2 planuje powtarzać tego typu akcje promocyjne?
 
Strategia marketingowa zakłada szereg różnych działań, w tym reklamę porównawczą, która jest w Polsce dozwolona. Naszym celem jest zwrócenie uwagi w przekazie reklamowym na kwestie jakości jedzenia dostępnego w różnych kanałach dystrybucji i wpływu wysoko przetworzonej żywności na nasze zdrowie. Będziemy również prowadzić kampanie informujące o zaletach zakupów w sieci oraz ryzyku, które niesie za sobą przebywanie w zatłoczonych miejscach.


Ilona Mrozowska 4143 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.