Solidarność: Orlen rozwala nam system

Kontrolowany przez PKN Orlen Ruch jest operatorem pocztowym, a współpraca z nim pozwoli sklepom obejść zakaz handlu w niedziele. W tej sprawie chcemy się spotkać z prezesem Orlenu - zapowiadają związkowcy z "Solidarności".

Na zdjęciu: Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność"

Obchodzenie ograniczenia handlu w niedziele jest jak pandemia. Kto się z nią spotka, to się zaraża – tak obrazowo przedstawia w rozmowie z Handel Extra korzystanie z wyjątku w ustawie jeden ze związkowców.

Dowiedzieli się oni właśnie, że Ruch – mający status operatora pocztowego – będzie oferował sieciom handlowym rozwiązania mające umożliwiać sklepom ich otwieranie w dni z zakazem handlu. - Na czym to konkretnie będzie polegać, jeszcze nie wiemy. Ostatnio podobno Polomarket dogadał się w tej sprawie w Orlenem i są już kolejne sieci chętne do nawiązywania współpracy z Ruchem – mówi nam związkowiec. - Chcemy się spotkać w tej sprawie z prezesem PKN Orlen Danielem Obajtkiem, aby przekonać go, że to nie jest dobre rozwiązanie. Jeśli państwowy koncern pomagałby obejść ustawę, która jest powszechnie obowiązująca, byłby to strzał w stopę i rozwalenie przepisów, o które tak długo walczyliśmy – tłumaczy.

Ma nadzieję, że Obajtek wyrazi chęć spotkania się i że do rozmów dojdzie jak najszybciej. - Celem ustawy było zapewnienie pracownikom handlu jednego dnia odpoczynku, czyli w niedzielę. W tym sensie ustawa sprawdza się w sieciach handlowych prowadzących sklepy wielkopowierzchniowe, dyskonty czy w galeriach handlowych – przypominał w marcu br. Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność".

Ustawa z 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni weszła w życie 11 marca 2018 r. Zawiera 32 wyjątki dopuszczające handel w niedziele niehandlowe. Jednym z nich jest właśnie działalność pocztowa. Jako pierwsza skorzystała z tej furtki prawnej sieć Żabka. Spotkało się to z wieloma pozwami sądowymi. Sądy potwierdziły jednak, że sklepy spożywcze mogą stawać się placówkami pocztowymi i działać w tzw. "niehandlowe" niedziele.

Lawina więc ruszyła. Abc, Lewiatan, Delikatesy Centrum, Euro Sklep, Al. Capone, Topaz, Intermarche, Biedronka, Stokrotka, Top Market oraz Żabka – lista sieci, które już podpisały umowy z operatorami pocztowymi i dzięki temu mogą funkcjonować w niedziele bez handlu - jest coraz dłuższa. - Będziemy walczyć o ukrócenie tym praktykom, nie odpuścimy – zapowiadają związkowcy.

W Sejmie ubiegłej kadencji pojawił się nawet projekt uszczelnienia ustawy w tym zakresie, Prawo i Sprawiedliwość szybko się jednak z niego wycofało. W marcu br., w trzecią rocznicę obowiązywania ograniczenia, „Solidarność” wysłała więc list do prezydenta RP, w którym apeluje o wsparcie pomysłu mającego wyeliminować otwieranie się sklepów w niedziele niehandlowe.

Związkowcy proponują zmiany w ustawie o wychowaniu w trzeźwości, według których miałby się pojawić przepis zakazujący sprzedaży napojów alkoholowych przez placówki pocztowe. Zakaz miałby obowiązywać w każdy dzień tygodnia, nie tylko w niedziele bez handlu.

Jeśli udałoby się przeforsować ten pomysł, sieci działające jako placówki pocztowe stanęłyby przed poważnym dylematem: albo handel w niedziele albo sprzedaż alkoholu. Zapewne dla wielu detalistów rachunek zysków i strat byłby oczywisty: zyski z niehandlowych niedziel na pewno nie zrekompensowałoby zysków ze sprzedaży alkoholu przez cały tydzień. Co na to prezydent? Jak na razie cisza.

Jakie warunki trzeba spełnić, aby stać się placówką pocztową? Nie ma ich dużo.






 
 

 

 

 

Katarzyna Pierzchała 5467 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.