Netto: 26 lat w Polsce i żadnych do tej pory związków zawodowych

Jak przyznają przedstawiciele sieci Netto, nie mieli do tej pory żadnej styczności ze związkami zawodowymi. Tymczasem w strukturach detalisty właśnie się one tworzą. Czy Netto jest otwarte na nowe struktury?

Po zatwierdzeniu przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przejęcia Tesco przez Netto wiosną tego roku, w Netto trwa obecnie proces transformacji byłych marketów Tesco w Netto. Tym samym związek zawodowy w Tesco - NSZZ Solidarność - ogłosił, że każdy z pracowników Netto może już oficjalnie do nich dołączyć - wystarczy wypełnić stosowny wniosek w tej sprawie na stronie internetowej.

Jak się dowiedzieliśmy, do Solidarności szacunkowo należało ok. 10% pracowników Tesco. Jeśli chodzi o pracowników Netto są oni zainteresowani możliwością wstąpienia do związku, dzwonią, zadają pytania, ale na razie podchodzą do tematu "ostrożnie".

Zapytaliśmy Netto, czy jest otwarte na przyjęcie w swoje struktury związków zawodowych i czy detalista ma jakiekolwiek doświadczenie w tej kwestii. Firma przyznaje, że przez 26 lat istnienia Netto na polskim rynku, aż do teraz, związki zawodowe nie istniały w strukturach detalisty. - Kultura organizacyjna oparta o szacunek do pracowników i otwartość na dialog pozwalały na prowadzenie skutecznej, obustronnej i bezpośredniej komunikacji pomiędzy pracodawcą a pracownikami, których jako Netto Polska zatrudniamy ponad 5 tysięcy - podkreśla biuro prasowe sieci. - Te wartości w dalszym ciągu pozostają aktualne – są one wpisane w DNA Netto, jak również właściciela sieci, grupy Salling.

Detalista zapewnia, że "w pełni respektuje prawo do zrzeszania się w organizacjach związkowych. Jest otwarte na współpracę na partnerskich zasadach i w kulturze dialogu z organizacją, która właśnie ukonstytuowała się w jej strukturach".

Przypomnijmy. Po restrukturyzacyjnej decyzji Tesco o wyjściu z Polski i skupieniu się na szerszej ofercie w krajach Europy Wschodniej – na Węgrzech, Słowacji i w Czechach – Salling Group zgodziło się nabyć w czerwcu 2020 r. 301 polskich punktów sprzedaży Tesco i dwa centra dystrybucyjne, z myślą o przekształceniu większości z nich i ponownym wprowadzeniu na rynek jako sklepy marki Netto. Procesem fuzji zarządzać będzie Gordon Brothers, globalne przedsiębiorstwo doradcze, restrukturyzacyjne i inwestycyjne. Gordon Brothers podkreśla, że z sukcesem przeprowadził podobne projekty w 41 różnych krajach.

Ilona Mrozowska 4309 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.