Listonic: pandemiczna karuzela zakupowa

Aplikacje są już codziennym elementem handlowego krajobrazu. Dzięki analizie agregowanych z nich danych możemy dowiedzieć się o nowych zwyczajach zakupowych i wyjść im naprzeciw, szczególnie w tak dynamicznych czasach - przekonuje Kamil Janiszewski, członek zarządu, chief revenue officer w Listonic.

Handel Extra: Jak zmienił się koszyk zakupowy Polaka – co najczęściej ląduje na liście zakupowej?

Kamil Janiszewski, członek zarządu, chief revenue officer w Listonic:

W Listonic staramy się na bieżąco analizować trendy zakupowe Polaków. Co roku sprawdzamy top 20 produktów dodawanych do list użytkowników. Najpopularniejsze artykuły spożywcze na spisach to te podstawowe, które znajdują się w większość polskich domów. Zarówno w 2019, jak i 2020 r. największym zainteresowaniem cieszyło się mleko, jajka i pomidory. Ciekawą zmianą, jaką zauważyliśmy w 2020 roku, był spadek zainteresowania produktami pochodzenia zwierzęcego, np. pierś z kurczaka, masło czy szynka. Można przypuszczać, że takie zmiany są konsekwencją rosnącego trendu zdrowego żywienia związanego z ograniczaniem artykułów zwierzęcych.

Największymi wzrostami zainteresowania cieszyły się w 2020 roku warzywa, takie jak: czosnek, rukola, pieczarki i ogórek. Być może zdrowe żywienie weszło w krew polskim konsumentom, którzy uważniej podchodzą do swoich diet, stawiając na potrawy pełne warzyw i owoców.

Jednak, jak pokazały wyniki analizy, obok zdrowych produktów, do naszego koszyka w 2020 częściej dodawaliśmy produkty wysoko przetworzone oraz alkohol, m.in. chleb tostowy, chipsy, wino i piwo. Wzmożone zainteresowanie tymi artykułami mogło być spowodowane przedłużającym się lockdownem. Konsumenci więcej czasu przebywali w domach, oglądając filmy i seriale, podczas których chętniej sięgali po przekąski lub napoje procentowe.

Kto korzysta z waszej aplikacji i czy coś się ostatnio w tej strukturze użytkownika zmieniło?

Z aplikacji Listonic korzystają najczęściej osoby odpowiedzialne za zakupy w gospodarstwie domowym lub te, które mają duży wpływ na decyzje zakupowe. Najczęściej są to młode pary i młodzi dorośli w przedziale wiekowym 25-34 lat oraz rodziny, w których osoby decyzyjne są w wieku 35-44 lat. Taka demografia utrzymuje się od paru lat, jednak w 2020 roku odnotowaliśmy największy wzrost zainteresowania aplikacją dla przedziału wiekowego 45-54 lata, co oznacza, że starsze pokolenie coraz częściej sięga po nowe technologie, szczególnie, gdy ułatwiają one codzienne zadania, m.in. zakupy.

Dzięki listom zakupowym można kontrolować swoje wydatki. Czy wskutek pandemii ta oszczędność przybrała na sile?

Listy zakupów towarzyszą konsumentom od wielu lat, zarówno te w formie papierowej, jak i elektronicznej, pomagają w organizacji i zaplanowaniu budżetu. Kryzys gospodarczy w 2020 roku sprawił, że wielu Polaków musiało zacząć rozsądniej podchodzić do planowania wydatków. Analizując wzrost zainteresowania naszą aplikacją, można stwierdzić, że chęć oszczędzania w ostatnich miesiącach przybrała na sile, a konsumenci coraz częściej starają się nie podejmować decyzji pod wpływem chwili. Myślę, że pandemia spowodowała, że konsumenci rozważniej podchodzą do zakupów i zwracają większą uwagę na zawartość swoich koszyków zakupowych, planując wydatki wcześniej.

Co jeszcze pokazują dane z waszej aplikacji z ostatnich miesięcy?

W momencie pojawienia się pierwszych zachorowań w Polsce, nastąpiły ogromne zmiany w trendach zakupowych Polaków. Z początkiem stycznia 2021 r. przeanalizowaliśmy poprzedni rok pod kątem korzystania z aplikacji zakupowej Listonic. Marzec i kwiecień, w którym nastąpił początek pandemii w Polsce to tzw. „chaos zakupowy”. Liczba aktywnych użytkowników wzrosła o 29,9 p.p. w ciągu 2 miesięcy (luty - kwiecień). Polacy chętniej pobierali asystentów zakupowych ze względu na ograniczenia związane z handlem.

Początek pandemii to również lepsze planowanie zakupów zarówno przez nowych, jak i stałych użytkowników. W kwietniu, użytkownicy stworzyli o 68,3% więcej list zakupowych oraz dodali do swoich list o 88,4% więcej produktów niż w analogicznym czasie rok wcześniej. Pierwsze miesiące pandemii to okres odnajdywania się nowej rzeczywistości.

Ubiegłoroczne wakacje, to czas poluzowania obostrzeń. Czy widać to w waszej aplikacji?

Zdecydowanie. Za sprawą tych zmian Listonic odnotował spadek zainteresowania korzystaniem z aplikacji. W czerwcu ub.r. liczba aktywnych użytkowników Listonica w porównaniu do kwietnia spadła o 4,6 p.p,, natomiast w lipcu spadek ten osiągnął już 12,1 p.p. Porównując te same okresy pod kątem liczby stworzonych list zakupów odnotowaliśmy spadek na poziomie 20,1 p.p, a liczba dodanych produktów na listę zakupową spadła o 43,4 p.p. Stan ten utrzymywał się do października 2020 roku. Użytkownicy planowali mniejsze i rzadsze zakupy z aplikacją Listonic. Wspomniane zmiany mogły być spowodowane robieniem zapasów na początku pandemii oraz znoszeniem obostrzeń po pierwszym lockdownie.

Później znów nastąpiło zaostrzenie ograniczeń.

I dlatego ponowne wzrosty zainteresowania aplikacją nastąpiły w październiku, jednak nie były tak spektakularne jak przy pierwszym zamknięciu. Po wprowadzeniu drugiego lockdownu liczba aktywnych użytkowników wzrosła w porównaniu do czerwca o 3,1 p.p., liczba tworzonych list zakupów wzrosła o 12,7 p.p., a liczba dodawanych produktów odnotowała niewielki wzrost - o 4,1 p.p.

Konsumenci wrócili do zachowań z pierwszych miesięcy pandemii, chętniej planowali zakupy, jednak liczba produktów dodawanych do list zmniejszyła się. Spokojniejsze i bardziej przemyślane podejście do zakupów spowodowane było przywyknięciem do nowej rzeczywistości.

Porównując koniec 2019 roku do stycznia 2020 roku, odnotowaliśmy wzrost aktywnych użytkowników Listonic o 13,5 p.p., liczba tworzonych list zakupów wzrosła o 33,5 p.p., a liczba dodawanych produktów do spisów wzrosła o 15,8 p.p. Okres pandemii zmienił trendy w zachowaniach zakupowych Polaków na dobre, dokonywaliśmy coraz mniej impulsywnych zakupów, planując wyjścia do sklepów w oparciu o listy zakupowe.

Jak pandemia wpłynęła na wewnętrzną organizację pracy w waszej firmie?

Wiele się nie zmieniło. Nadal korzystamy z emaili, czatów, telefonów. Oczywiście zniknęły spotkania twarzą w twarz, które są realizowane online za pomocą odpowiednich narzędzi. To była i jest największa zmiana, jaką Listonic przeszedł w trakcie pandemii. Rozkwit komunikatorów i narzędzi do spotkań online pozwala na zmiany organizacyjne w wielu firmach. Praktycznie każdy ma dostęp do szybkiego internetu czy aplikacji do wideorozmów, których na rynku jest coraz więcej.

Jeszcze przed pandemią część naszej firmy pracowała w innych miastach zdalnie. Dzięki temu, zmiana pracy całego zespołu na tryb zdalny/hybrydowy nie wpłynęła na rozwój aplikacji. Z jednej strony pojawia się mniej rozpraszaczy, możemy się bardziej skupić w domowych biurach. Z drugiej, jest mniej interakcji w zespole. Pojawiają się niespodziewane trudności. Czat, czy wideorozmowy nie oddadzą w pełni spotkań na żywo. Dlatego tryb hybrydowy może być najlepszym rozwiązaniem w przyszłości.

Na szczęście, w Listonic nie pojawiło się wiele problemów. Przejście na tryb zdalny przebiegło szybko i sprawnie. Najbardziej dotknęła nas, tak jak i wszystkich dookoła - niepewność. Niepewność tego, co się wydarzy, niepewność wśród klientów, czy będą kontynuowali współpracę. Na szczęście, w naszym przypadku, szybko okazało się, że jest więcej szans niż zagrożeń i musimy zrobić co w naszej mocy, aby z nich skorzystać.

Z jakimi wyzwaniami przyjdzie wam się mierzyć teraz?

Największym wyzwaniem jest kształtowanie kultury firmowej, nie widujemy się w całym gronie na żywo, część osób od czasu do czasu spotyka się w naszym biurze w Łodzi, które pozostało dostępne dla każdego pracownika. Następują technologiczne bariery komunikacyjne. Warto się temu przyjrzeć i zaadresować jak najszybciej, dlatego obecnie prowadzimy rekrutację na 'head of people', osobę, której zadaniem będzie tworzenie silnych spoiw komunikacyjnych wewnątrz firmy.

Przyszłość aplikacji takich jak wasza to...

Przewidujemy duży rozwój aplikacji takich jak Listonic. Aplikacje już dawno stały się codziennym elementem krajobrazu naszego życia. Cieszymy się, że Listonic jest dzisiaj podwójnie potrzebny - nie tylko po to, aby kontrolować i zarządzać zakupami w domu, ale też dbać o lepszą efektywność - zarówno pod kątem czasu spędzonego w sklepie, co rzutuje na ryzyko zakażania wirusami, ale również na efektywność ekologiczną. Optymalne zakupy to mniej zmarnowanego jedzenia i mniej niepotrzebnych odpadów.

Będziemy dalej ulepszać nasze narzędzia, tak aby użytkownicy byli jeszcze bardziej zadowoleni z korzystania z Listonic. Jednak nie zakładamy, że udział kanału internetowego w zakupach spożywczy w najbliższych latach będzie stanowić chociażby 20% całego obrotu. Dalej skupiamy się na byciu najlepszą, globalną aplikacją do tworzenia list zakupów, która pozwala na planowanie wydatków spożywczych w świecie rzeczywistym. Rynek aplikacji czeka jeszcze wiele lat rozwoju, zanim uda się odpowiedzieć na wszystkie problemy, z którymi obecnie mierzy się ludzkość.

 

Katarzyna Pierzchała 4442 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.