Wolt chce być najlepszy na rynku delivery [WYWIAD]

W połowie maja otwierają się restauracje - te, które zawiesiły działalność, jak i nowe. To oznacza powrót do gry na większą skalę takich platform jak Wolt. W planach jest też rozwój współpracy z sieciami handlowymi - mówi w rozmowie z Handel Extra Agata Polityło, general manager Wolt Polska.

Handelextra.pl: Wolt stale się rozwija. We wrześniu ub.r. firma rozszerzyła swoją ofertę dostawców. Nie realizuje już tylko zamówień z restauracji, ale także ze sklepów sieci Spar. Jakie jest zainteresowanie tą usługą i czy nadal jest ona dostępna tylko na terenie Warszawy? 

Agata Polityło, general manager Wolt Polska:

Rozszerzanie naszej działalności to element konsekwentnie realizowanej strategii rozwoju. Zaczynaliśmy od dostaw jedzenia, ale już wówczas planowaliśmy ekspansję na kolejne obszary. To naturalne, ponieważ chcemy umacniać swoją pozycję na rynku, a ten jak wiemy, nie znosi stagnacji. Współpraca ze siecią Spar jest dla nas krokiem milowym w realizacji naszego planu i otwiera przed nami wiele możliwości. Obecnie w ramach współpracy jesteśmy obecni w Warszawie, Wrocławiu i Gdańsku, ale już teraz planujemy rozszerzanie swojej działalności. N

Naszej działalności nie ograniczamy tylko do dużych sieci handlowych. Współpracujemy również z małymi przedsiębiorcami - lokalnymi sklepami i placówkami specjalistycznymi, oferującymi produkty organiczne, sery, czy wędliny. Dla nas to niezwykle istotna strona naszej działalności, ponieważ w ten sposób pomagamy rozwijać się mniejszym przedsiębiorcom.

Czy w najbliższym czasie Wolt ma w planach poszerzanie portfolio o kolejne sieci? Jakie? 

Oczywiście rozwijamy działalności w tym obszarze i w najbliższym czasie, w każdym mieście, pojawi się kilkanaście-kilkadziesiąt nowych sklepów. Szczegółów jednak zdradzić jeszcze nie mogę, ale polecam uważnie śledzić informacje od nas, bo będzie się działo. Niezależnie jednak od współpracy z placówkami handlowymi, nasza główna działalność to dowóz jedzenia z restauracji. Tutaj również spodziewamy się sporej dynamiki. Pamiętajmy, że właśnie rozpoczęło się luzowanie obostrzeń, a to oznacza, że otwierały się będą restauracje, te, które zawiesiły swoją działalność, ale również nowe. To oznacza powrót do gry naszych dotychczasowych partnerów, ale też pozyskiwanie nowych. W praktyce oznacza to nic innego, jak wiosenne ożywienie.

A może Wolt zaproponuje klientom jeszcze inne rozwiązania dotychczas nie będące w ofercie firm realizujących dostawy kurierskie? 

Oczywiście. To kolejny z elementów naszej strategii. Badamy rynek, analizujemy potrzeby konsumentów i przygotowujemy oryginalną ofertę. Czasami ma ona charakter sezonowy, np. w okresie przedświątecznym można było zamówić u nas dowóz choinki. Ale wprowadzamy również szereg rozwiązań stałych, wśród których znajduje się dostawa kultowych klapek Kubota. Rozszerzając obszar naszej działalności pamiętamy zawsze o tym, co nas wyróżnia, najwyższa jakość i punktualność. Przekonał się o tym każdy, kto chociaż raz skorzystał z naszych usług. Kurierzy Wolt dostarczają zamówienie zgodnie z zaplanowanym czasem, którego upływ klienci śledzić mogą na specjalnym zegarze, pokazującym ile minut upłynie od złożenia zamówienia do jego realizacji. I co istotne, czas, który pokazuje ów zegar pokrywa się z czasem rzeczywistym. Obok punktualności, ogromnym uznaniem użytkowników aplikacji cieszy się usługa live chat. Gwarantuje ona wsparcie centrum obsługi na każdym etapie zamówienia, a z użytkownikami kontaktują się pracownicy zatrudnieni w naszym biurze. Dzięki temu odpowiedzi udzielane są w ciągu 60 sekund od zadania pytania, a to sprawia, że pod względem responsywności Wolt również jest liderem rynku.

W ilu miastach obecnie Wolt dostarcza zamówienia i jakie jest w nich zainteresowanie tą usługą? 

Od maja jesteśmy obecni już w 11 miastach w Polsce, ale oczywiście na mapie dostaw będą się pojawiały kolejne lokalizacje. Tam, gdzie się pojawiamy szybko zyskujemy liczne grono sympatyków, którzy dzięki nam mogą delektować się daniami ze swoich ulubionych restauracji lub zlecić nam szybki i bezpieczny dowóz zakupów.

Czy w planach jest zaistnienie w kolejnych miastach? Jeżeli tak to gdzie? 

W maju do listy miast, w których obecny jest Wolt dołączył Bydgoszcz. Ale nie jest to oczywiście ostatnie słowo z naszej strony. Już przygotowujemy się do kolejnych lokalizacji, ale w których konkretnie miastach pojawią się nasi niebiescy kurierzy, zdradzić jeszcze nie mogę.

Ilu kurierów aktualnie zatrudnia Wolt i czy ich liczba od początku pandemii zwiększyła się? 

Lista naszych współpracowników stale się poszerza. Ilu mamy ich obecnie jest jednak naszą tajemnicą handlową. Ale rzeczywiście wielu osobom, które straciły pracę w zamrożonych branżach, podjęcie współpracy z nami pozwoliło przetrwać ten bardzo trudny okres. Mamy też nadzieję, że również po uwolnieniu gastronomii, czy turystyki, pozostaną one z nami.

Na rynku swój debiut zapowiedziała nowa aplikacja mobilna do zakupów online z błyskawiczną dostawą - Jokr. Czy dla Wolta jest to konkurencja/zagrożenie? 

Pojawianie się każdej konkurencji na rynku, to dla nas okazja do tego żeby się wyróżnić. Beneficjentami tej sytuacji zawsze są konsumenci, ponieważ aby utrzymać dotychczasowych, a równocześnie pozyskiwać nowych, podnosimy jakość naszych usług i poszerzamy obszary naszej działalności. Tym co nas wyróżnia to solidny fundament technologiczny i skuteczne operacje w Polsce. To umacnia nas w przekonaniu, że mimo rosnącej konkurencji, możemy wzmacniać naszą pozycję na rynku dostaw.

Najbliższe miesiące najpewniej przyniosą poluzowanie obostrzeń. Czy może mieć to wpływ na sposób funkcjonowania firm takich jak Wolt? 

Cieszymy się, że małymi kokami zbliżamy się do normalności. Dla nas to czas na oddech, a dla gastronomi realna szansa na powrót do podstawowej działalności. To oznacza również, że nasi partnerzy będą mogli dynamicznie rozwijać swoją działalność, a jeśli oni będą rośli w siłę, my również na tym skorzystamy. W praktyce oznacza to, że czym więcej restauracji działa, tym my mamy więcej szans na rozszerzenie naszej oferty.

A jakie są ogólne trendy na rynku food delivery?  

Jeśli myślimy o trendach w kategorii usług, są to niewątpliwie szybkość i punktualność. Ale obok nich niezwykle istotą jest różnorodność. Konsumenci wybierają tych dostawców, którzy potrafią szybko reagować na zmieniające się mody i dywersyfikują swoją ofertę. W Polsce, w ostatnim czasie niezwykłą popularnością cieszą się na przykład produkty wege. Będziemy również obserwować rosnącą liczbę restauracji działających w modelu dark i cloud kitchen, ponieważ one również wzbudzają zainteresowanie.

Jakie na najbliższe lata Wolt ma plany jeżeli chodzi o nasz rynek?  

Chcemy być najlepsi i chcemy być pierwszym wyborem Polaków na rynku delivery. A nasze ambicje będziemy realizować dwutorowo. Po pierwsze już teraz jesteśmy najbardziej jakościowym graczem na rynku i zamierzamy utrzymać tę przewagę. Po drugie będziemy nawiązywali współpracę z najlepszymi restauracjami, zarówno w dotychczasowych, jak i nowych lokalizacjach. Systematycznie będziemy poszerzali również naszą ofertę o kolejne obszary działalności.

Joanna Hamdan 12361 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.