Od niszy do mainstreamu: hummus, wege, czy piwo 0%

13 maja obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Hummusu - pasty z ciecierzycy. Jeszcze kilka lat temu trudno było znaleźć taki produkt na sklepowych półkach, a dziś jest standardem. Podobnie jak wiele innych nowych kategorii produktów spożywczych, które na stałe przeniknęły do menu Polaków. Jakich?

W ciągu ostatnich 10 lat Polacy spróbowali po raz pierwszy takich dań jak sushi (55% wskazań), hummus (35%), curry (34%), azjatyckie pierożki na parze (20%) czy hiszpański tapas (17%). Odnotowano też zupełnie nowe doświadczenia kulinarne - 46% badanych zadeklarowano, że spróbowało nowych rodzajów owoców, a 40% – ugotowało nieznane przedtem danie - to wyniki raportu „Rozwój Kultury Kulinarnej 2010-2020”, przygotowanego przez Pyszne.pl w sierpniu 2020 r. A to tylko kilka przykładów kategorii, które z nisz stały się zjawiskiem masowym.

Mniej mięsa, więcej roślinnych zamienników

Na sklepowych półkach przybywa produktów spożywczych, które określamy znakiem nowych czasów. Szukamy produktów zdrowych, w tym coraz częściej roślinnych; łatwych i szybkich w przygotowaniu lub takich, które czasochłonne przygotowanie znacznie usprawnią. Wybór jest ogromny.

 – Już prawie 40% Polaków deklaruje, że są fleksitarianami, czyli ograniczają spożycie mięsa i nabiału, sięgając częściej po produkty roślinne. Z myślą o tych konsumentach stworzyliśmy markę Plant Huntermówi Anna Grabowska, wiceprezeska zarządu ds. strategii konsumenckich Żabka Polska. Produkty oferowane w ramach marki Plant Hunter mają w 100% roślinny skład. Nie zawierają konserwantów i oleju palmowego. Są tu m.in. dania obiadowe: „Spaghetti jak bolońskie”, „Kotlet jak drobiowy” czy „Kremowe tagliatelle jak z kurczakiem”, które zamiast mięsa mają roślinny zamiennik na bazie soi (bez GMO). Produkty marki Plant Hunter dostępne są od 28 kwietnia br. w wybranych sklepach sieci Żabka. Wprowadzenie marki własnej Plant Hunter to kolejny krok w rozwijaniu asortymentu produktów w 100% roślinnych, których w ofercie Żabki znajduje się już kilkadziesiąt.

W tym samym czasie Unilever wprowadza do sprzedaży detalicznej produkty pod marką The Vegetarian Butcher. Nie są one zamiennikami czy odpowiednikami mięsa, ale zupełnie nowym „mięsem roślinnym” stworzonym na bazie białka roślinnego.

Zawojować polski rynek "roślinnego mięsa" chce także hiszpańska marka Heura, która właśnie zaczyna budować dystrybucję w naszym kraju. Produkty tej marki powstają na bazie soi i groszku, a także oliwy z oliwek. 

Zamienniki mięsa stają się na tyle popularne, że ich wytwarzaniem zajęli się sami producenci mięsa jak na przykład Sokołów (linia Z Gruntu Dobre), czy Tarczyński (w październiku 2020 r. na rynku zadebiutowały kabanosy Rośl-Inne bez kęsa mięsa).

W wege wchodzą producenci nabiału. Hochland w tym roku zadebiutował w segmencie produktów roślinnych z marką SimplyV (produkty na bazie migdałów), opcje dla wegan mają już m.in. OSM Łowicz (Bez deka mleka) i Polmlek. Do końca roku roślinne produkty zaprezentuje też Mlekpol.

Wygodnie, od ręki

Kawa na zimno to jedna z najszybciej rozwijających się kategorii napojowych w Polsce. Dynamika na poziome 15% sprawiła, że pomimo spowolnienia rozwoju kategorii, wynikającego z pandemii, Polacy wydali na nią w 2020 r. ponad 82,2 mln zł. Kategoria jest młoda i względnie niewielka, ale jak widać – rosnąca. Głównym motorem napędowym kaw na zimno jest marka Starbucks, za której dystrybucję odpowiada firma Arla Foods.

Do głosu dochodzą gotowe smoothie, które sprzedaje już m.in. Żabka (pod marką Foodini).

Lidl w wybranych sklepach testuje dostawy świeżego sushi, wprost z restauracji Yattai.

Nikogo już nie dziwią gotowe sałatki i surówki, hummusy w kilku wersjach smakowych (m.in. paprykowe), umyte i wymieszane różne rodzaje sałat, czy nawet pakowane (a nie sprzedawane luzem) ogórki kiszone i małosolne (w sezonie). Możemy też nabyć ugotowane już buraczki czy kolby kukurydzy, spody do pizzy, tortille czy chłodzone ciasto francuskie. Półka z daniami gotowymi też jest bardzo szeroka, przy czym stosunkową nowością są dania chłodzone (w tym zupy) sprzedawane z zaledwie kilkudniowym terminem przydatności do spożycia.

Rośnie sprzedaż fixów, a więc sosów w saszetkach ułatwiających przygotowanie posiłków. Jak informuje Handel Extra, producent marki Knorr od początku pandemii, czyli od marca 2020 r., z miesiąca na miesiąc kategoria fixów sukcesywnie rośnie i utrzymuje dwucyfrową dynamikę wzrostu. W 2020 r. cała kategoria fixów urosła o 13,7% i była warta 328 mln zł (Unilever za Nielsenem).

W tyle nie pozostaje nabiałowa półka – jogurty typu greckiego to już standard, podobnie jak choćby sery kozie.

I na koniec zdecydowany lider wśród debiutantów – piwo 0% w tym to 0,0%. Choć na rynku pojawiło się zaledwie kilka lat temu, to według Nielsena w 2020 r. sprzedaż piw bezalkoholowych przekroczyła już 1 mld zł. Więcej niż tak dojrzałych i ugruntowanych na rynku kategorii jak płatki śniadaniowe, majonezy czy ryby w puszkach. A przed nią już tylko serki homogenizowane oraz herbata.

 

 

 

 

 

Ilona Mrozowska 4142 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.