Carrefourowi rośnie sprzedaż, ale nie w Polsce

Francuski detalista podał wyniki finansowe za I kwartał. Sprzedaż na porównywalnej powierzchni wzrosła o 4,2%.

Dobrze poradziła sobie Francja, gdzie odnotowano wzrosty nawet w kanale hipermarketów (+3,3% LfL), a także Hiszpania i Brazylia. Sprzedaż grupy w trzech pierwszych miesiącach roku wyniosła 18,6 miliarda euro, co oznacza wzrost o 4,2% w porównywalnych warunkach. W stałych kursach walut wzrost wyniósł 2,2%, natomiast nominalnie przychody spadły o 4,5%, głównie z powodu dewaluacji argentyńskiego peso, które osłabia się do euro nieprzerwanie od połowy 2017 roku. W efekcie w Ameryce Łacińskiej sprzedaż zwiększyła się LfL o 15,7%, jednak po przeliczeniu na euro spadła aż o 15,4%.

– Carrefour wykazuje trwały wzrost i odnotował kolejny kwartał wzrostu, co jest tym bardziej niezwykłe, że bazę porównawczą stanowi wyjątkowy okres marca 2020 r., naznaczony wybuchem kryzysu sanitarnego – skomentował prezes firmy Alexandre Bompard. – Nasz model wzrostu, oparty na doskonałości operacyjnej, konkurencyjności i sile naszej oferty omnichannel, przekłada się na wzrost udziałów rynkowych na naszych głównych rynkach. Dotyczy to w szczególności Francji, gdzie osiągnęliśmy lepsze wyniki niż rynek we wszystkich formatach. Nasze zaufanie do powodzenia naszego planu transformacji, jak również do naszej zdolności do generowania wysokich przepływów pieniężnych jest dalej wzmacniane – zapewnia. 

Jak w przypadku innych operatorów, mocno wzrósł segment e-commerce – o 56% w porównaniu ze wzrostem o 45% rok wcześniej.

We Francji LfL odnotowano 3,5-proc. wzrost; spółka podkreśla, że nastąpił on we wszystkich kanałach: hiper- i supermarketach, convenience oraz drive. "To najlepszy dla sieci kwartał pod względem wzrostu udziałów rynkowych na rynku francuskim od czterech lat" – chwali się Carrefour w komunikacie. Także pierwsze tygodnie kwietnia okazały się korzystne, mimo kolejnego lockdownu.

Polska na tle pozostałych europejskich rynków (Hiszpania, Włochy, Belgia, Rumunia) wypadła średnio, z lekkim spadkiem sprzedaży LfL (-1,6%) do 494 mln euro. Sieć wydaje się być jednak zadowolona z osiągniętych na naszym rynku wyników.

"W Polsce (-2,3% LFL / +3,3% średniej 2-letniej LFL) Carrefour odnotował solidne wyniki, biorąc pod uwagę wyjątkowe warunki porównywalne bazy i zamknięcie centrów handlowych (w styczniu)."

Dla porównania: w Hiszpanii (+1,7% LFL / +4,2% 2-letnia średnia LFL) Carrefour wykazał solidną dynamikę w całym kwartale, pomimo bardzo wysokiej porównywalnej bazy w marcu 2020 r. i burzy śnieżnej "Filomena", która w styczniu 2021 r. sparaliżowała region Madrytu, gdzie Carrefour jest silnie obecny. Grupa obniżyła ceny na 1000 produktów marki Carrefour i oferuje 600 produktów (zarówno marki Carrefour, jak i producenckich) w cenie 0,99 euro. Ponadto Grupa zakończyła w marcu przejęcie sklepów Supersol.

We Włoszech (-11,3% LFL / -4,4% 2-letniej średniej LFL) Carrefour odnotował pozytywne oznaki satysfakcji klientów, ale wciąż ponosił konsekwencje lockdownu (ograniczenia ruchu, zamykanie centrów handlowych itp.), szczególnie na północy kraju, gdzie jest mocno obecny.

W Belgii (+2,9% LFL / +4,6% średniej 2-letniej LFL), grupa nadal zdobywała rynek pomimo wyjątkowej porównywalnej bazy, biorąc pod uwagę wpływ gromadzenia zapasów i zamknięcia granic w marcu 2020 r.

W Rumunii (-1,8% LFL / +4,0% średniej 2-letniej LFL) Carrefour osiągnął lepsze wyniki niż rynek dzięki silnemu wzrostowi w hipermarketach i handlu elektronicznym, gdzie potwierdził swoją pozycję lidera.

Magdalena Weiss 3106 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.