Mężczyna bije kobietę w Kauflandzie, nikt nie reaguje. Mamy komentarz sieci

Internet obiegło nagranie, na którym widać jak mężczyzna stojący w kolejce do kasy ciosem powala na podłogę kobietę. Nikt z pracowników sklepu Kaufland, w którym dochodzi do incydentu, nie pomaga kobiecie. Podobnie klienci. Kaufland wydaje oświadczenie.

Do zdarzenia doszło w sobotę, w Kauflandzie w Lesznie. Nagranie, które pokazuje co się stało po raz pierwszy zamieścił na Twitterze jeden z mieszkańców Leszna (jest ono już dostępne również w serwisie YouTube, ale nie publikujemy go celowo).

Szokujące jest nie tylko zachowanie agresywnego mężczyzny, ale i obsługi sklepu - nikt nie reaguje na jawną przemoc, za to agresor po uderzeniu kobiety spokojnie i bez pośpiechu realizuje płatność przy kasie. Nikt go nie zatrzymuje i nie legitymuje.

Sami klienci również nie wykazują chęci pomocy. Choć na nagraniu widać, że zdają sobie sprawę, z tego co się dzieje, nie tylko nikt nie staje w obronie kobiety, ale i - podobnie jak obsługa sklepu - nie wzywa pomocy.  

Gdy nagranie obiega sieć i nabiera medialnego rozgłosu, udaje się ustalić, że między pobitą kobietą a mężczyzną najprawdopodobniej dochodzi do sporu z powodu braku u niego maseczki.

Znana jest także tożsamość mężczyzny. Teraz okoliczności zdarzenia wyjaśnia leszczyńska policja.

Kaufland zaś przekazał Handel Extra oświadczenie w tej sprawie. - W nawiązaniu do sytuacji, do której doszło w markecie w Lesznie, zapewniamy, że robimy wszystko, co w naszej mocy, aby jak najszybciej wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia. Prowadzimy wewnętrzne postępowanie dotyczące zachowania pracowników oraz czekamy na dalsze informacje od firmy ochroniarskiej - mówi Maja Szewczyk, dyrektor komunikacji korporacyjnej Kaufland Polska Markety. - Zdrowie i bezpieczeństwo klientów jest dla nas najważniejsze, dlatego szczegółowo przeanalizujemy całe zdarzenie i na tej podstawie podejmiemy konkretne środki zaradcze w tej sprawie - dodaje.

Zapowiada, że zarówno firma ochroniarska, jak i Kaufland, wyciągną odpowiednie konsekwencje wobec osób, których zachowanie naruszyło standardy (...). W związku z zaistniałym zdarzeniem przypomniano również menadżerom wszystkich placówek o wiążących w tym względzie procedurach.

- Jest nam bardzo przykro z powodu sytuacji, która nie powinna mieć miejsca. Wszystkich naszych klientów bardzo przepraszamy i zapewniamy, że podejmiemy zdecydowane działania, aby zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości - zapewnia Maja Szewczyk.

Ilona Mrozowska 4083 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.