Walmart zwiększy e-sprzedaż o ponad 20%, ale daleko mu do Amazona

Według danych z badań przeanalizowanych i opublikowanych przez ComprarAcciones.com, największy detalista świata zwiększy w tym roku sprzedaż internetową o 21,2% do 64,62 miliardów dolarów.

Zapewni to Walmartowi drugie miejsce w amerykańskim rankingu e-handlu, jednak z gigantyczną stratą do Amazona, który właśnie świętuje pozyskanie 200-milionowego klienta usługi Prime.

By zilustrować ten dystans wystarczy kilka liczb: pod koniec 2021 roku do Walmarta należeć ma 7,1% internetowego rynku za Oceanem, podczas gdy Amazon będzie miał ponad 40-proc. udział ze sprzedażą szacowaną na 367,2 mld dolarów.

W 2020 roku Walmart rósł jednak dużo szybciej niż zakładają to tegoroczne prognozy: na początku pandemii spodziewano się wzrostu jego dywizji internetowej o 27%, jednak w wyniku pandemii sprzedaż wzrosła ostatecznie o 76%, a udział w rynku do 6,7%.

Daleko w tyle są pozostali gracze: eBay (prognoza 2021: 38,67 mld dol.), Apple (33,62 mld dol.), Best Buy (20,34 mld dol.) czy Target (20,23 mld dol.).

Tymczasem Amazon, który zadebiutował w tym roku ze swoją polską witryną, ma według tych samych prognoz zwiększyć e-sprzedaż o 15,3% wobec wzrostu o 44,1% w 2020 roku.

Jedną z przyczyn wzrostu jest fakt, że małe i średnie firmy będą w coraz większym stopniu polegać na sprzedaży online. W związku z tym sprzedaż na marketplace (dostawcy zewnętrzni) wzrośnie o 16,5%, osiągając 220,39 mld dol. Zakupy typu „kliknij i odbierz” wzrosną o 15% do 83 miliardów dolarów w 2021 roku.

W rankingu łącznej sprzedaży (online i offline) jest natomiast odwrotnie: to Walmart wciąż ma dominującą pozycję (559 mld dol.), ale Amazon zbliża się do niego wielkimi krokami (ma jeszcze do nadrobienia ok. 200 mld dol.).

Przewagą Walmarta jest posiadanie 4700 sklepów w Stanach Zjednoczonych, przy czym 90% Amerykanów mieszka w promieniu 16 km od któregoś z nich. Tymczasem popularność zakupów w formie "kliknij i odbierz" w USA gwałtownie rośnie - w 2020 roku wartość sprzedaży w tym kanale zwiększyła się ponaddwukrotnie. Na razie to jednak stanowi ona mniej niż 10% całej sprzedaży online, ale odpowiadała za 20% całego wzrostu.

Amazon z kolei świętuje pozyskanie 200-milionowego klienta usługi Amazon Prime, o czym poinformował jego założyciel Jeff Bezos. Oznacza to, że w ciągu trzech lat liczba abonentów podwoiła się. Członkostwo w Prime to płatny model subskrypcji, który obejmuje takie usługi, jak bezpłatna dostawa zamówień i videostreaming.

Zdjęcie: Shutterstock

Magdalena Weiss 3120 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.