Lody Ekipa od Korala najgorętszym debiutem zimnej wiosny

Był tydzień w którym lody pod marką Koral Ekipa odpowiadały za nieco ponad 20% wszystkich sprzedanych opakowań lodów impulsowych w handlu tradycyjnym, podaje CMR. - To kosmicznie dużo jak na nowość - mówi wprost Elżbieta Szarejko z CMR.

Na start sezonu lodowego firma Koral wypuściła lody sorbetowe Ekipa w polewie o smaku gumy balonowej ze strzelającym cukrem. Są one stworzone wspólnie z najpopularniejszymi w Polsce youtuberami  i influencerami – Ekipą Friza.

Nowość od początku była szeroko promowana przez Karola Friza (na zdjęciu) oraz członków jego Ekipy we wszystkich kanałach social media, co sprawiło, że lodów błyskawiczne zaczęło brakować, a młodzież dosłownie oszalała na ich punkcie.

Furorę robią nawet opakowania po lodach - na Allegro sprzedawane są po kilkaset złotych jako „produkty kolekcjonerskie”; trwają też licytacje, które sięgają bajońskich jak na młodzieżową kieszeń sumą.

Poprosiliśmy CMR, które bada sprzedaż w sklepach do 300 mkw., aby przeanalizowała dla Handel Extra debiut lodów Ekipa. Jak informuje Elżbieta Szarejko z CMR, sprzedaż tych lodów zaczęła się na dobre w tygodniu rozpoczynającym się 22 marca i najwyższa okazała się w tygodniu zakończonym Wielkanocą - wtedy lody Ekipa miały około 20% dystrybucji (czyli przynajmniej raz w tygodniu można było kupić je w co piątym sklepie).

- Rzeczywiście wygląda to tak jakby pojawiały się i sprzedawały w ciągu dwóch, góra trzech dni. W tym właśnie tygodniu, od 29 marca do 4 kwietnia, marka Ekipa odpowiadała za nieco ponad 20% wszystkich sprzedanych opakowań lodów impulsowych. To kosmicznie dużo jak na nowość - mówi Elżbieta Szarejko.

W tygodniu powielkanocnym, a więc od 5 do 11 kwietnia, dystrybucja, a co za tym idzie udziały w sprzedaży były niższe, czyli rzeczywiście trudniej lody Ekipa było dostać – można je było znaleźć w 15-proc. sklepów i też szybko znikały.

A przecież sezon wiosenno-letni na dobre jeszcze się nie zaczął, ponieważ aura nie rozpieszcza - poza nielicznymi oknami pogodowymi - w całej Polsce jest zimno i deszczowo. Tymczasem pogoda ma olbrzymie znaczenie dla całej kategorii lodów impulsowych.

Jak przyznaje producent lodów Ekipa - firma Koral - choć produkcja idzie pełną parą, a transporty z lodami non stop opuszczają zakłady firmy to bezprecedensowe zainteresowanie jakimi się cieszą, powodują, że wciąż są deficytowym towarem na rynku. - Od kwietnia nastąpi zasadnicze poszerzenie sieci dystrybucji, które na pewno będzie wymiernie skutkowało zwiększeniem dostępności lodów w całej Polsce – zapowiada Piotr Gąsiorowski, dyrektor marketingu PPL Koral.

Ma on też dobrą wiadomość dla młodych ludzi: - Aby wyjść jeszcze mocniej naprzeciw oczekiwaniom naszych konsumentów wdrażamy obecnie pewną niespodziankę produktową, która na pewno m.in. poprawi dostępność lodów Ekipa na rynku. Póki co nie mogę zdradzać szczegółów tej koncepcji, ale w ciągu kilkunastu dni wszystko będzie jasne i mocno zakomunikowane. Prosimy tylko o odrobinę cierpliwości – zaznacza.

Obecnie kanał Ekipa subskrybuje na YouTubie 1,38 mln użytkowników, a samego Karola Friza Wiśniewskiego na YouTubie subskrybuje 4,3 mln osób, na Instagramie – 2,8 mln. Na TikToku #lodyekipa mają 3,6 mln wyświetleń.

Ilona Mrozowska 4083 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.