Lajuu chce pozyskać 1 mln zł na rozwój i promocję

W tym celu spółka oferująca kosmetyki współtworzone z Weroniką Rosati, 14 kwietnia wystartowała z kampanią crowdfundingową: emisja.lajuu.pl.

Na zdjęciu od lewej: Michał Bachrynowski (członek zarządu i dyrektor finansowy Laiuu), Aneta Stacherek (prezes zarządu Lajuu) i Paweł Kibalczyc (wiceprezes zarządu Lajuu)
 
Polski rynek kosmetyków ma duży potencjał i daje możliwości rozwoju. - W ubiegłym roku, pomimo pandemii koronawirusa oraz wprowadzanych ograniczeń w handlu odnotował on wzrost na poziomie 1,6%, osiągając wartość ok. 25 mld zł. Zgodnie z raportami rynkowymi, w bieżącym roku tempo rozwoju rynku kosmetyków ma wynieść już ponad 4% - mówi Aneta Stacherek, założycielka Bellamama i prezes zarządu Lajuu. - Wykorzystując dobre prognozy dla branży, a także trend wegańskich i naturalnych składów i zapotrzebowanie na tego typu produkty, przy współpracy z Weroniką Rosati stworzyliśmy i wprowadzamy na rynek Lajuu – markę do pielęgnacji klasy premium - dodaje.
 
Wraz z wprowadzeniem na rynek nowej marki została powołana spółka Lajuu, do której wchodzi zarówno Bellamama, jak i Lajuu, co pozwoli na zdywersyfikowanie źródeł przychodów i znacznie rozszerzy grono klientów. Nowa marka skierowana jest do znacznie szerszej grupy odbiorców: kobiet, które cenią jakość premium, naturalne, wegańskie składy oraz kosmetyki, które są nietestowane na zwierzętach. Weronika Rosati, jako dyrektor kreatywna Lajuu, brała udział w tworzeniu marki od samego początku, projektując zarówno koncepcje opakowań, jak i decydując o składach i zapachach kosmetyków. Pierwsze produkty będą dostępne w sprzedaży już w maju br. Sklep internetowy marki wystartuje wraz z premierą kosmetyków, a ich wejściu na rynek towarzyszy kampania crowdfundingowa, która właśnie się rozpoczęła.
 
Do współtworzenia biznesu z kosmetykami naturalnymi od 14 kwietnia br. mogą dołączyć nowi akcjonariusze. W ramach kampanii crowdfundingowej, która trwa na platformie Beesfund pod adresem emisja.lajuu.pl, spółka chce pozyskać 995 002,53 zł na poszerzenie oferty produktów oraz rozwój nie tylko na rynku polskim, ale także amerykańskim.
 
- Emisja ułatwi nam i zdecydowanie przyspieszy poszerzenie portfolio produktów, a także pozwoli zbudować sieć ambasadorów marki. Aktualnie zlecamy na zewnątrz badania i produkcję u sprawdzonych, zaufanych partnerów, których posiadamy dzięki wprowadzaniu na rynek bardzo wymagających produktów dla kobiet w ciąży. Jednak w perspektywie 2-5 lat nie wykluczamy zbudowania własnego zakładu - informuje Paweł Kibalczyc, wiceprezes zarządu Lajuu.
 
I dodaje, że 45% pozyskanej kwoty firma przeznaczy na rozwój produktów, odpowiednią promocję pierwszej serii kosmetyków, a także stworzenie kolejnych. Z kolei 20% środków zostanie zagospodarowanych na działania związane z marką, tj. nawiązanie współpracy z influencerami czy rozwój sklepu e-commerce. Reszta kwoty umożliwi firmie ekspansję zagraniczną, rozwój zespołu i sprzedaży.
 
W ramach prowadzonej kampanii crowdfundingowej w ręce akcjonariuszy trafi 11,06% akcji Lajuu. Akcjonariusze oprócz nich, otrzymają produkty marki oraz możliwość zakupu każdej z serii na drodze pierwszeństwa, przed oficjalnymi premierami. Dodatkowo w pakietach znalazły się vouchery do kliniki medycyny estetycznej oraz do atelier znanego projektanta mody, a także zdjęcie z autografem Weroniki Rosati. Minimalna wartość inwestycji to 120 zł, a wraz z kwotą inwestycji rośnie zestaw benefitów. Przykładowo dla inwestora z wkładem 50 002,5 zł przygotowano wizytę w Los Angeles i zwiedzanie studia Paramount Pictures w towarzystwie Weroniki Rosati.
 
Trzyletni plan wdrożenia i rozwoju nowej marki Lajuu ma pozwolić na wypłatę pierwszej dywidendy już w 2024 roku. Spółka planuje podzielić się zyskiem z akcjonariuszami w wysokości do 50% zysku netto. Lajuu zamierza także zadebiutować na NewConnect w przeciągu 3 do 5 lat, dzięki czemu akcjonariusze w łatwy sposób będą mogli sprzedawać akcje w wybranym przez siebie czasie.
 
- Sprzedaż kosmetyków Lajuu rozpoczynamy już w maju tego roku i w 2021 r. chcemy uzyskać przychód na poziomie 2,1 mln zł, w 2022 r. już 6 mln zł, a w 2023 r. 7,8 mln zł. Dzięki wysokiej marży już w tym roku spodziewamy się około 0,5 mln zł zysku netto, a w kolejnym powyżej 1 mln zł. Te prognozy pokazują, że jest to biznes z potencjałem, który pozwoli zarobić nie tylko nam, ale każdemu, kto zdecyduje się dołączyć do naszej spółki - mówi Michał Bachrynowski, członek zarządu i dyrektor finansowy Lajuu.
 
Lajuu rozpocznie sprzedaż od serii brązującej, a w kolejnych miesiącach portfolio marki będzie poszerzane o produkty regenerujące i pielęgnacyjne. Do końca roku 2021 w asortymencie ma znajdować się 12 kosmetyków różnego typu, a w 2022 roku co najmniej 25. Wszystkie kosmetyki cechować będą wegańskie, naturalne składy, etyczna produkcja, nietestowanie na zwierzętach, a także szklane, ekologiczne opakowania, co jest odpowiedzią na rosnącą świadomość i oczekiwania klientów.
 
- Dzięki uważnej obserwacji rynku nie tylko polskiego, ale i zagranicznego, a także dzięki zebranym doświadczeniom, jesteśmy przekonani, że kosmetyki naturalne to trend i kierunek, który będzie stale się umacniał i rozwijał oraz pomoże nam osiągnąć sukces. Konsumenci stają się coraz bardziej świadomi i mają sprecyzowane oczekiwania nie tylko względem jakości produktu, ale także jego dostępności w różnych kanałach sprzedaży. Podstawą dystrybucji i głównym filarem naszego biznesu będzie nasz e-sklep, ale do współpracy poszukujemy oczywiście partnerów biznesowych tj. renomowane perfumerie, sklepy internetowe z naturalną pielęgnacją wysokiej jakości, rozważamy także obecność na platformach sprzedażowych, w marketplace’ach - informuje Aneta Stacherek, prezes zarządu Lajuu.

Lajuu to polska firma z naturalnymi, wegańskimi, nietestowanymi na zwierzętach kosmetykami do pielęgnacji skóry. W jej portfolio znajduje się marka Lajuu by Weronika Rosati oraz stworzona przez Anetę Stacherek w 2017 r. marka Bellamama. Firma Lajuu swoją siedzibę ma w Łodzi.

Joanna Hamdan 12255 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.