Praca zdalna: pracownik też ponosi koszty

Zaledwie 9% ankietowanych otrzymuje od firmy rekompensatę za koszty poniesione przez nich w związku z pracą z domu, jak np. wyższe rachunki za wodę, prąd, internet czy zakup odpowiedniego sprzętu. A takie są oczekiwania pracowników, wynika z badania ClickMeeting.

W ciągu minionego roku praca spoza biura przestała być nowinką technologiczną i przywilejem dla wybranych, a dla wielu osób stała się codziennością. Jednak mimo zadowolenia z możliwości dopasowania pracy do rytmu dnia i oszczędności czasu na dojazdach z czasem pojawiły się też zmęczenie i niepewność.

Jak wynika z nowego badania  ClickMeeting „Jak oceniamy pracę zdalną po roku pandemii?”, polskiej firmy dostarczającej rozwiązania webinarowe, jedynie 25% firm planuje powrót do pracy stacjonarnej w pełnym wymiarze jeszcze w tym roku, natomiast 24% pracowników nie wie, jakie plany w tym zakresie ma ich firma. Aż 34% firm planuje wdrożenie pracy w formie hybrydowej.

Już 63% pracowników deklaruje, że ma odpowiednie warunki do pracy z domu

W porównaniu do poprzedniego raportu o pracy zdalnej opublikowanego przez ClickMeeting we wrześniu 2020, warunki do pracy z domu uległy nieznacznej poprawie - obecnie deklaruje je 63% respondentów, o 4% więcej niż we wrześniu. Jednocześnie nadal aż 37% pracowników ma tylko częściowo odpowiednie warunki do pracy zdalnej lub nie ma ich wcale. Problem nie leży w kwestiach technologicznych - 92% ankietowanych ma wystarczający sprzęt do pracy z domu. Aż 88% posiada też odpowiednie łącze internetowe - to o 8% więcej niż we wrześniu. Brakuje jednak odpowiedniej przestrzeni i ciszy.

Coraz więcej osób w związku z pracą zdalną oczekuje podwyżek

Przygotowanie pracodawców do nowych warunków wygląda w świetle raportu trochę gorzej. Zaledwie 9% ankietowanych otrzymuje od firmy rekompensatę za koszty poniesione przez nich w związku z pracą z domu, jak np. wyższe rachunki za wodę, prąd, Internet czy zakup odpowiedniego sprzętu. Trzeba jednak przyznać, że liczba osób oczekujących takich dopłat powoli spada - z 64% we wrześniu ub.r. do 60% w marcu br. Natomiast coraz więcej pracowników w związku z wykonywaniem pracy zdalnej chciałoby otrzymać podwyżkę wynagrodzenia. Oczekuje jej już 42% ankietowanych - o 7% więcej niż we wrześniu 2020 r. Natomiast 16% byłoby zainteresowanych benefitami takimi jak wprowadzenie zadaniowego czasu pracy czy dostęp do wizyt u okulisty, ortopedy lub masażysty.

Pracownicy potrzebują wsparcia psychologicznego oraz regulacji prawnych

W obecnej męczącej sytuacji pracownicy potrzebują od pracodawców nie tylko wsparcia technicznego i finansowego, ale również psychologicznego. Niemal 22 proc. ankietowanych chciałoby, aby firma zapewniła im możliwość dobrowolnych konsultacji z psychologiem. Blisko 6 proc. pracodawców dostrzegło problem i już takie konsultacje zapewnia.

Zdecydowana większość, bo aż 84% ankietowanych, zgadza się, że warunki pracy zdalnej powinny zostać uregulowane w Kodeksie pracy. W Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii od roku już trwają prace nad nowelizacją obowiązujących przepisów i przystosowaniem ich do  pracy zdalnej.

CZYTAJ TAKŻE: Czy gdy pracownik wyleje kawę podczas pracy zdalnej jest to wypadek przy pracy? Czy pracodawca może oczekiwać od pracownika włączonej kamery podczas spotkania online? Czy podczas pracy zdalnej można ugotować obiad? I wreszcie, czy praca zdalna w ogóle jest uregulowana w Kodeksie pracy?

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.