Niepełnosprawny w pracy: co to oznacza dla pracodawcy?

Myśląc o zatrudnieniu osoby niepełnosprawnej, można mieć kilka wątpliwości. Tymczasem taki pracownik podlega w większości dokładnie tym samym zasadom pracy co inni członkowie zespołu.

Gdy słyszymy, że ktoś jest niepełnosprawny, z reguły wizualizujemy sobie osobę na wózku, być może zamkniętą w domu, taką, która nie może już aktywnie żyć i pracować. Temu obrazkowi czasem towarzyszy też strach przed zwykłą rozmową, a tym bardziej nawiązaniem bliższego kontaktu np. poprzez zatrudnienie.

– Dlaczego tak jest? Takie wyobrażenia o ludziach z niepełnosprawnością pokutują w nas z winy stereotypów, które o wiele trudniej zwalczać niż bariery architektoniczne – uważa pani Krystyna, do której zgłosiła się osoba niepełnosprawna z pytaniem o możliwość podjęcia pracy w jej sklepie (woj. pomorskie).

– Chyba się zdecyduję na jej zatrudnienie. Jestem bowiem przekonana, że ta dziewczyna, podobnie jak pełnosprawni pracownicy, na pewno poradzi sobie z obowiązkami. Będę musiała tylko ciut wysunąć do przodu meble ze strefy kasy, aby mogła spokojnie przemieszczać się wózkiem za ladą – opowiada nasza czytelniczka.

W czym więc problem? – Chciałam się dowiedzieć, czy zatrudnienie niepełnosprawnego pracownika czymś się różni od procedury, która obowiązuje przy w pełni zdrowych osobach – wyjaśnia pani Krystyna.

Spieszę zatem z wyjaśnieniem, że zasady zatrudniania osób niepełnosprawnych reguluje ustawa z 27 sierpnia 1997 r. O rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Reguły te mają zastosowanie w przypadku potwierdzonego stopnia niepełnosprawności pracownika (znaczny, umiarkowany bądź lekki), które powoduje całkowitą lub częściową niezdolność do pracy. Osoba niepełnosprawna w stopniu znacznym, wymagająca stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób, jest uznana za niezdolną do pracy.

Z kolei umiarkowany i lekki stopień niepełnosprawności to jedynie częściowa niezdolność do pracy, wymagająca zapewnienia warunków pracy chronionej czasowej albo częściowej pomocy innych osób (art. 4 ust. 2 ustawy).

– Nie znaczy to, że firma, która nie jest zakładem pracy chronionej, nie może takiego pracownika zatrudnić. Konieczne jest natomiast, by dostosować stanowisko pracy do potrzeb pracownika – mówi Iwona Lewandowska,
menedżer ds. wdrożeń i zarządzania zespołami w BPO Network.

Sama procedura wdrożenia niczym się nie różni czy to w przypadku pełno-, czy niepełnosprawnych. Jedyne, o czym trzeba pamiętać, to określony „na sztywno” czas pracy, do 40 godzin tygodniowo, nie dopuszczając żadnych przesunięć czy nadwyżek. Jeśli pracownik jest zakwalifikowany do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, dobowy i tygodniowy wymiar czasu pracy zostaje skrócony do odpowiednio 7 i 35 godzin (art 15 ust. 1 i 2).

Żadna osoba niepełnosprawna, niezależnie od stopnia niepełnosprawności, nie może być zatrudniona w porze nocnej i w godzinach nadliczbowych (art. 15 ust. 3 ustawy). Tych ograniczeń nie stosuje się, jeśli na wniosek pracownika lekarz medycyny pracy lub w razie jego braku lekarz sprawujący opiekę nad tą osobą wyrazi na to zgodę (art. 16 ustawy).

Niepełnosprawny pracownik, tak samo jak sprawna osoba, podlega wszystkim badaniom profilaktycznym, co wynika z art. 229 Kodeksu pracy. Ustawodawca bowiem nie dzieli pracowników na pełnosprawnych i niepełnosprawnych. Osoba z orzeczeniem o niepełnosprawności musi przejść badania wstępne, okresowe i kontrolne, przy czym te ostatnie wykonuje się w przypadku pracownika, który co najmniej 30 dni w roku kalendarzowym był nieobecny w pracy z powodu choroby.

Warto też wiedzieć, że niekiedy można liczyć na dofinansowanie wynagrodzenia zatrudnionych osób niepełnosprawnych. Przysługuje ono pracodawcy: prowadzącemu zakład pracy chronionej; zatrudniającemu co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy i osiągającemu wskaźnik zatrudnienia niepełnosprawnych w wysokości co najmniej 6%; zatrudniającemu mniej niż 25 pracowników.

Katarzyna Pierzchała 4370 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.