Lody Ekipa od Korala poszukiwane w całej Polsce!

Ze sklepów znikają w mgnieniu oka, na Allegro opakowania po nich sprzedawane są po kilkaset złotych jako produkty kolekcjonerskie. Na FB powstają prywatne grupy, które dzielą się informacjami, gdzie jeszcze można je kupić. O co chodzi? O lody Koral firmowane idolami młodzieży - Ekipą Friza.

Na start sezonu lodowego firma Koral wypuściła lody sorbetowe Ekipa w polewie o smaku gumy balonowej ze strzelającym cukrem. Są one stworzone wspólnie z najpopularniejszymi w Polsce youtuberami  i influencerami – Ekipą Friza.

Allegro o licytacjach na papierki po lodach Ekipa

Nowość od początku była szeroko promowana przez Karola Friza oraz członków jego Ekipy we wszystkich kanałach social media, co sprawiło, że lodów błyskawiczne zaczęło brakować, a młodzież dosłownie oszalała na ich punkcie.

Na jednej z grup na Facebooku, która została utworzona specjalnie, aby można było na bieżąco informować gdzie lody są dostępne, czytamy: „Dogadałam się z panią w sklepie. Jak tylko lody dojadą, daje mi cynk i z kumpelą wykupujemy wszystko! Już niedługo!”

Furorę robią opakowaniach po lodach - na Allegro sprzedawane są po kilkaset złotych jako „produkty kolekcjonerskie”; trwają też licytacje, które sięgają bajońskich jak na młodzieżową kieszeń sumą.

– To jest coś nieprawdopodobnego, oczywiście z wielkim optymizmem i nadziejami opracowywaliśmy i wprowadziliśmy ten projekt na rynek, ale takiego arcyogromnego zainteresowania chyba nikt z nas się nie spodziewał - mówi w rozmowie z Handel Extra Piotr Gąsiorowski, dyrektor marketingu PPL Koral. - Lody Ekipa stanowią przykład na kompletność produktu zarówno w sferze sprzedażowej jak i marketingowej. Są one maksymalnie dopracowane pod względem smaków, formy, ceny, dodatków czy też działań handlowo-reklamowych - dodaje. 

To wszystko sprawia, że choć produkcja idzie pełną parą, a transporty z lodami non stop opuszczają zakłady firmy to bezprecedensowe zainteresowanie jakimi się cieszą, powodują, że wciąż są deficytowym towarem na rynku. - Od kwietnia nastąpi zasadnicze poszerzenie sieci dystrybucji, które na pewno będzie wymiernie skutkowało zwiększeniem dostępności lodów w całej Polsce – zapowiada Piotr Gąsiorowski.

A przecież sezon letni nie ruszył jeszcze w pełni, tak naprawdę to dopiero początek.

Piotr Gąsiorowski ma dobrą wiadomość dla młodych ludzi: - Aby wyjść jeszcze mocniej naprzeciw oczekiwaniom naszych konsumentów wdrażamy obecnie pewną niespodziankę produktową, która na pewno m.in. poprawi dostępność lodów Ekipa na rynku. Póki co nie mogę zdradzać szczegółów tej koncepcji, ale w ciągu kilkunastu dni wszystko będzie jasne i mocno zakomunikowane. Prosimy tylko o odrobinę cierpliwości – zaznacza.

Obecnie kanał Ekipa subskrybuje na YouTubie 1,38 mln użytkowników, a samego Karola Friza Wiśniewskiego na YouTubie subskrybuje 4,3 mln osób, na Instagramie – 2,8 mln. Na TikToku #lodyekipa mają 3,6 mln wyświetleń.



Ilona Mrozowska 4083 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

  • odpowiedz

    Łaaadna bzdura. Chyba tylko może w to uwierzyć właściciel firmy i pani od "soszial" z firmy, która to wymyśliła. Gdzie niby ludzie mają jeść te lody, skoro jest lockdown i handel impulsami spadł o 20-30%? Kto je lody w marcu, kiedy na dworze jest +10 stopni? (a wszystkie firmy lodowe od 20 lat głowią się jak rozszerzyć w Polsce sezon na lody na cały rok, więc wchodzi się w przechowywanie mrożonek, pierogów itd.). Dlaczego ludzie mieli by się zabijać o te lody, kiedy cała branża lodów/piwa/napojów w małej butelce odnotowała za ubiegły rok stratę? Smacznego.

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.