E-zakupy w Warszawie: wielcy polegli przed świętami

Powtarza się historia sprzed roku. Frisco, Auchan i Carrefour już we wtorek 30 marca nie miały ani jednego wolnego terminu dostaw e-zamówień. Problemów z dostawą nie ma w mniejszych e-sklepach, które są na rynku krócej, zwykle od kilku miesięcy.

Ubiegłoroczny początek pandemii poskutkował zwróceniem się klientów ku e-zakupom i jednoczesnym paraliżem w dostawach w Warszawie. Zamawiając w wielkich e-sklepach szczęściarze mogli liczyć na dowiezienie swoich zakupów już w ciągu tygodnia.

Średnie terminy oczekiwania wynosiły jednak dwa tygodnie.

Zatory w dostawach zaowocowały powstaniem wielu mniejszych e-biznesów, np. Megasam24.pl, DHT Online. W międzyczasie pojawił się też gigant internetowy – Barbora, a pod koniec roku zadebiutowały delikatesy internetowe Deli2. Wobec tak dynamicznego rozwoju rynku sytuacja z zaspokojeniem popytu na e-zakupy powinna zostać opanowana. Wyzwaniem dla handlu zawsze jest czas świąteczny. Sprawdzam, jak jest z dostawami w Warszawie w Wielkim Tygodniu.

Gdzie zamówić na święta?

Zaczynam standardowo od sprawdzonego już przeze mnie wielokrotnie największego supermarketu internetowego – Frisco.pl. We wtorek 30.03 nie było w nim ani jednego dostępnego terminu dostawy. W panelu rezerwacji nie ma ich do końca tygodnia. Po skompletowaniu listy zakupów również nie ma możliwości wyboru terminu. Dzwonię więc na infolinię i tam już nagrany komunikat potwierdza nasze obawy. „Szanowni państwo, pragniemy poinformować, iż brak terminów na stronie wynika z dużo większego zainteresowania naszym sklepem oraz chęcią skorzystania z naszych usług” – usłyszeliśmy.

Na pocieszenie dowiedziałam się, że Frisco każdego dnia w tym tygodniu dwukrotnie uwalnia nowe terminy – o godz. 9 i 19. Miła pani zasugerowała na przyszłość, aby rezerwować wcześniej dostawę, najlepiej już 5 dni przed.

Podobnie nie ma ani jednego terminu dostawy w sklepie internetowym Carrefour. - W Warszawie mamy pełne obłożenie. I raczej nie ma szans na dodatkowe terminy – usłyszałam na infolinii.

Może więc uda mi się w Auchan Direct? Wchodzę na jego stronę internetową, tam u góry widzę napis dający nadzieję: „Możliwa dostawa środa 31 marca od 20:00”. Składam więc zamówienie, ale przy jego finalizacji, dowiaduję się, że pierwszy dostępny termin jest 6 kwietnia. O co tu chodzi? Znów dzwonię na infolinię. Linia jest przeciążona, kilkanaście minut czekam na połączenie z konsultantem. W końcu słyszę od konsultantki, która ma już bardzo zmęczony głos, że była awaria systemu, więc szans na dostawę nowego zamówienia w tym tygodniu po prostu nie ma. We wtorek 30 marca sieć realizowała dostawy, które powinny nastąpić w sobotę 27 marca.

Próbuję zatem dalej. Sprawdzam jeden z najmłodszych e-sklepów w Warszawie - Barbora. Tu mi się poszczęściło. Składając zamówienie we wtorek o godz. 13 mogę wybierać i przebierać spośród dostępnych terminów dostawy na kolejny dzień, nawet na godziny ranne. Co ciekawe, do końca tygodnia porezerwowane są te same godziny dostaw: 7-8, 11-12, 14-15, 15-16, 18-19, 19-20. Nie wierzę w swe szczęście, więc dzwonię to potwierdzić. - Mamy dużo wolnych terminów, zapraszamy – usłyszałam.

Dobra passa trwa. Nie ma problemu z terminami w internetowych delikatesach spożywczych Deli2. Podobnie jest w DHT Online, gdzie jednak osoba odpowiadająca za ten lokalny e-sklep widzi zwiększone zainteresowanie e-zakupami przed świętami.

W Polskim Koszyku już na jutro co prawda nie wolnych terminów, ale na czwartek i piątek jest jeszcze kilka. Podobnie w Megasam24.pl. - Mamy jeszcze kilka wolnych miejsc, ale radzę się spieszyć. Przyjmujemy dwa zamówienia na minutę – usłyszałam w tym e-sklepie.

Umiesz liczyć, licz na siebie - taki wniosek można wysnuć z tego mojego małego śledztwa. W tak strategicznym, bo przedświątecznym okresie, klient jest zdany na zakupy stacjonarne lub skorzystanie z usług mniejszych lub specjalistycznych e-sklepów. Giganci rynkowi niestety znów polegli.

Zdjęcie: Shutterstock

Katarzyna Pierzchała 4730 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.