Pudu Pudu już działa. Co to takiego?

Grupa Oetker uruchomiła pierwszy bar z... budyniem. Na razie w Los Angeles.

Grupa Oetker powitała pierwszych gości w swojej restauracji z budyniem „Pudu Pudu” na Venice Beach. Firma planuje w tym roku otworzyć kolejne dwa takie obiekty w Los Angeles. Inauguracja miała miejsce w niedzielę 21 marca z wielomiesięcznym opóźnieniem w stosunku do pierwotnych planów ze względu na ograniczenia działania gastronomii w powodu pandemii, jakie były wprowadzone w Kalifornii.

Obostrzenia złagodzono, ale i tak restauracje mogą przyjmować zaledwie jedną czwartą klientów, którzy mogliby się w niej pomieścić. W tym wypadku nie ma to jednak znaczenia, ponieważ restauracja stawia na to, że klienci kupują pudding głównie na wynos. Jak informował w sierpniu 2020 roku Lebensmittel Zeitung, Oetker ma ambicje, aby przekształcić „Pudu Pudu” w sieć restauracji w Ameryce, Europie i Azji. Wpis na profilu, na którym się zalogował starszy pracownik firmy Oetker, ujawnił, że trzy restauracje „Pudu Pudu” powinny zostać otwarte w ciągu obecnego roku. Na drugi rok planowanych jest pięć, a potem co najmniej 20 otwarć w roku.

Te plany są już potwierdzone: rzecznik Oetkera przyznał, że oprócz restauracji na Venice Beach „prawdopodobnie w tym roku” zostaną otwarte w Los Angeles jeszcze dwie restauracje „Pudu Pudu”.

Wkrótce uruchomiona będzie również pierwsza kawiarnia „Gugelhupf & Du”, na początek we Frankfurcie, w zrekonstruowanym w 2009 roku Palais Thurn und Taxis. Ma ona ruszyć "tak szybko, jak pozwoli na to pandemia". Kolejna restauracja „Gugelhupf & Du” planowana jest w centrum handlowym Skyline Plaza na obrzeżach centrum Frankfurtu.

Zdjęcie: Lebensmittel Zeitung

Magdalena Weiss 3048 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.