Zaskarżony zakaz handlu: coraz bliżej wyrok w Trybunale

Prawie trzy lata temu Konfederacja Lewiatan złożyła do Trybunału Konstytucyjnego wniosek, w którym zaskarżyła cztery przepisy ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta. 24 marca Trybunał ma wydać orzeczenie w tej sprawie.

Trybunał Konstytucyjny na godz. 10.30 w środę 24 marca wyznaczył termin ogłoszenia wyroku w sprawie przepisów dotyczących ograniczenia handlu w niedziele. Jak ustaliliśmy, sprawa zostanie rozpoznana przez skład pięciorga sędziów pod przewodnictwem Jarosława Wyrembaka.

Sprawozdawcą sprawy będzie sędzia Justyn Piskorski, zaś w składzie znaleźli się jeszcze sama prezes TK Julia Przyłębska oraz sędziowie Zbigniew Jędrzejewski i Andrzej Zielonacki.

4 sporne artykuły

O co konkretnie chodzi? O ustawę o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta oraz w niektóre inne dni z 10 stycznia 2018 r., którą prezydent Andrzej Duda podpisał 30 stycznia 2018 r., a przepisy weszły w życie 1 marca 2018 r. Pierwsza niedziela niehandlowa była 11 marca 2018 r. - dziś jest jej trzecia rocznica.

Już w maju 2018 r. Konfederacja Lewiatan złożyła wniosek do TK, zaskarżając cztery przepisy ustawy - w tym kluczowy artykuł stanowiący, że „w niedziele i święta w placówkach handlowych handel oraz wykonywanie czynności związanych z handlem, powierzanie pracownikowi lub zatrudnionemu wykonywania pracy w handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem – są zakazane”.

Według wnioskodawców, regulacja ta „nie spełnia kryteriów dopuszczalnej ingerencji w wolność pracy w rozumieniu (...), skoro wywołuje skutki, które nie dają się pogodzić z obrazem demokratycznego państwa prawa, czyli prowadzi do grupowych zwolnień w niektórych branżach, powoduje obniżenie dochodów lub zwiększenie wymiaru pracy w dni dotychczas wolniejsze, a także wywołuje skutek dyskryminacyjny, tworząc grupę uprzywilejowanych pracodawców i pracowników”.

Konfederacja Lewiatan zaskarżyła także przepis ustawy, który - zdaniem organizacji - „różnicuje pracowników co do swobody wykonywania przez nich pracy w określone dni”. Chodzi tu o artykuł wyliczający wyjątki od zakazu niedzielnego handlu. W ustawie dopuszczono bowiem 32 wyjątki od zakazu, np. Zostały z niego wyłączone stacje paliw, placówki, gdzie przeważająca działalność polega na handlu kwiatami, pamiątkami lub dewocjonaliami, prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych, sprzedaży wyrobów piekarniczych oraz w placówkach handlowych, w których przeważającą działalnością jest działalność gastronomiczna.

„Skutkiem tej regulacji jest powstanie grupy pracowników oraz pracodawców, których nie dotkną ujemne konsekwencje wejścia w życie ustawy, z utratą pracy, przychodów lub koniecznością zapłaty odpraw włącznie” - czytamy we wniosku.

Kolejny z zaskarżonych przepisów dotyczy samego pojęcia wykonywania pracy w niedzielę, przez co - jak stanowi ustawa - należy rozumieć „wykonywanie takiej pracy lub takich czynności przez pracownika lub zatrudnionego w okresie 24 kolejnych godzin przypadających odpowiednio między godziną 24 w sobotę, a godziną 24 w niedzielę”.

Lewiatan punktuje, że z kolei „Kodeks pracy (...) wskazuje, że niedziela i święto trwa między godziną 6 w tym dniu a godziną 6 w następnym dniu, chyba że u danego pracodawcy została ustalona inna godzina”. Zdaniem wnioskodawców takie regulacje obu ustaw uniemożliwiają prawidłową interpretację przepisów.

Ostatni z zaskarżonych przez Lewiatana artykułów dotyczy vacatio legis. Ustawa weszła w życie z dniem 1 marca 2018 r. Zważywszy, że ustawa ta została opublikowana w dniu 5 lutego 2018 roku w Dzienniku Ustaw, vacatio legis wynosiło zaledwie 23 dni.

Reasumując, według Konfederacji ustawa ograniczająca handel w niedziele została uchwalona z naruszeniem szeregu zasad konstytucyjnych. Zdaniem wnioskodawcy narusza zasady ochrony pracy, wolności wykonywania pracy, proporcjonalności i równości wobec prawa - przedsiębiorcy i pracownicy podlegający zakazowi handlu w niedziele i w święta wynikającemu z ustawy są „dyskryminowani w stosunku do innych przedsiębiorców i pracowników, którzy na mocy włączeń wprowadzonych przez ustawę nie podlegają takiemu zakazowi”.

Ponadto, zdaniem Lewiatana ustawa narusza zasadę poprawnej legislacji. „Przepisom ustawy należy zarzucić brak jednoznaczności i precyzji niezbędnych do ich stosowania. Równocześnie wprowadzając Ustawę do polskiego porządku prawnego zastosowano rażąco krótki okres vacatio legis, który dodatkowo pogłębił problem podjęcia przygotowań do stosowania Ustawy przez jej adresatów” – czytamy we wniosku.

Do tych zarzutów odnieśli się Sejm i Prokurator Generalny. TK opublikował właśnie ich stanowiska. Wnieśli oni o uznanie części zaskarżonych przepisów za konstytucyjne, zaś w części o umorzenie sprawy przez Trybunał.

„Ustanawiając niedzielę dniem wolnym od handlu, ustawodawca zapewnił jednak dostateczne gwarancje wolności pracy (...) rozszerzył jedynie obowiązujący dotychczas zakaz pracy w placówkach handlowych, zmierzając do skuteczniejszej jego realizacji” - napisano w stanowisku Sejmu.

Zakaz jest też w Sądzie Najwyższym

Kwestią przepisów o zakazie niedzielnego handlu zajmuje się także Sąd Najwyższy. Na rozstrzygnięcie oczekuje w SN zagadnienie prawne odnoszące się do rozumienia zwrotu „przeważającej działalności” sklepu przy ocenie dopuszczalności zwolnienia placówki handlowej z tego zakazu. Pytanie zadał w końcu zeszłego roku słupski sąd.

 

Katarzyna Pierzchała 4732 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.