"Solidarność" chce zaszachować alkoholem placówki pocztowe

Alfred Bujara, przewodniczący sekcji handlowej "Solidarności" wysłał list do prezydenta RP. Apeluje w nim o wsparcie pomysłu mającego wyeliminować otwieranie się sklepów jako placówki pocztowe w niedziele niehandlowe.

Abc, Lewiatan, Delikatesy Centrum, Euro Sklep, Al. Capone, Topaz, Intermarche, Biedronka, Stokrotka, Żabka – lista sieci, które już podpisały umowy z operatorami pocztowymi i dzięki temu mogą funkcjonować w niedziele bez handlu - jest coraz dłuższa.

- To boli, bo jest to zaprzeczenie idei ograniczeniu handlu w niedziele – przyznaje w rozmowie z handelextra.pl Alfred Bujara, który był jednym z inicjatorów wprowadzenia ustawą ograniczenia handlu w niedziele.

Dlatego też „Solidarność” już od jakiegoś czasu próbuje ukrócić tę praktykę. Właśnie pojawił się nowy pomysł, jak to zrobić. Związkowcy proponują zmiany w ustawie o wychowaniu w trzeźwości, według których miałby się pojawić przepis zakazujący sprzedaży napojów alkoholowych przez placówki pocztowe. Zakaz miałby obowiązywać w każdy dzień tygodnia, nie tylko w niedziele bez handlu.

Jeśli udałoby się przeforsować ten pomysł, sieci działające jako placówki pocztowe stanęłyby przed poważnym dylematem: albo handel w niedziele albo sprzedaż alkoholu. Zapewne dla wielu detalistów rachunek zysków i strat byłby oczywisty: zyski z niehandlowych niedziel na pewno nie zrekompensowałoby zysków ze sprzedaży alkoholu przez cały tydzień.

Idea byłaby więc skutecznym straszakiem. Teraz powstało pytanie, jak ją wdrożyć. W przededniu trzeciej rocznicy wprowadzenia ograniczenia handlu w niedziele Alfred Bujara wysłał w imieniu „Solidarności” list do prezydenta RP Andrzeja Dudy. Szuka w nim sojusznika, który miałby być inicjatorem inicjatywy ustawodawczej nowelizującej ustawę o wychowaniu w trzeźwości.

W piśmie związkowcy podkreślają, że sieci sklepów spożywczych nadużywają wyjątku w ustawie, "uzupełniając lub przekształcając swoje usługi o obszar właściwy dla placówek pocztowych, zawierając umowy z operatorami pocztowymi na świadczenie usług w zakresie przyjmowania lub wydawania przesyłek pocztowych". Zdaniem "Solidarności" działania tego typu mają pozorny charakter, który przyczynia się do otwierania placówek handlowych w niedziele i święta pod szyldem placówek pocztowych, mimo że nie realizują one tych usług, szczególnie w te dni i w pełnym zakresie. - Wskutek obchodzenia powyższego przepisu pracodawcy zmuszają pracowników do pracy w niedziele i święta - argumentują prezydentowi związkowcy.

W liście podpowiadają prezydentowi, jak dokładnie mógłby wyglądać projekt zmiany ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, realizujący pomysł "Solidarności". Proponują "dodanie w art. 14 ust. 1 punktu 7) w brzmieniu: w placówkach pocztowych w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 2188)".

Jak ustaliliśmy, rozmowy w tej sprawie trwają z kancelarią prezydenta już od stycznia br. Bujara jest świadomy, że wobec pandemii Andrzej Duda ma wiele spraw na głowie, dlatego też jest plan awaryjny. Związkowcy są gotowi do wszczęcia procedury obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej i zebrania 100 tys. podpisów osób popierających ich plan. - Być może będziemy zmuszeni powołać kolejny komitet inicjatywy ustawodawczej. Projekt uszczelniający obecne przepisy jest już gotowy. Wspierają go polscy pracodawcy - mówi nam przewodniczący sekcji handlowej „Solidarności”.

Bujara dodaje, że od samego początku przestrzegał władzę, że wyjątek od ograniczenia handlu w niedziele, przewidziany dla placówek pocztowych, jest niedobry. W przygotowanym przez „Solidarność” obywatelskim projekcie ustawy go nie było. Dopisano go jednak w trakcie prac w parlamencie.

- Tu nie chodzi nam o sam fakt, że niektóre sklepy obchodzą obecne przepisy. Walczymy z tym, że udając placówki pocztowe, zmuszają w niedziele pracowników do pracy. A my na to się nie godzimy – podkreśla Alfred Bujara.

Katarzyna Pierzchała 5103 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.