Handlu w siódmy dzień tygodnia ponad siedem razy mniej

Przed wejściem w życie prawa ograniczającego handel w niedziele w Polsce było nawet 50 niedziel w roku, w których wszystkie sklepy mogły normalnie pracować. W tym roku takich niedziel będzie łącznie 7.

11 marca mijają trzy lata od pierwszej niehandlowej niedzieli wprowadzonej ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni.

Do 2017 r. włącznie handel możliwy był we wszystkie niedziele z wyjątkiem dwóch zawsze świątecznych (Niedzieli Wielkanocnej i Zielonych Świątek) oraz tych, w które inne święta wypadły przypadkowo (1 stycznia, 6 stycznia, 1 maja, 3 maja, 15 sierpnia, 1 listopada, 11 listopada).

W styczniu 2018 r. parlament uchwalił, a prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni.

Pierwszą niedzielą, w którą zaowocowała ona zamknięciem sklepów był 11 marca 2018 r. 

Ustawa wprowadzano była stopniowo. W 2018 r. pozostawiono możliwość handlowania w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca (chyba że w którąś z nich wypadło święto) oraz tydzień przed Wielkanocą, a także w dwie kolejne niedziele przed Bożym Narodzeniem. W efekcie z 52 niedziel wszystkie sklepy mogły być otwarte w 29, czyli ponad połowę z nich. W kwietniu można było zrobić zakupy w siódmy dzień tygodnia tylko raz, gdyż 1 kwietnia wypadł pierwszy dzień Wielkiejnocy. Za to w grudniu okazja taka przypadła aż cztery razy (niedziel było pięć).

Już w 2019 r. sklepy - z wyjątkiem tych, w których za ladą stanął właściciel lub franczyzobiorca - mogły otworzyć swoje podwoje tylko w jedną niedzielę w miesiącu - ostatnią. Zachowano możliwość handlowania na tydzień przed Wielkanocą i na tydzień i w dwie niedziele poprzedzające Boże Narodzenie. Efekt? Z 52 niedziel tylko 15 było handlowych.

Od 2020 r. handel dopuszczono już tylko średnio raz na trzy miesiące (plus raz przed Wielkanocą i dwa przed Gwiazdką), co razem daje siedem niedziel handlowych. Ze względu na szczególną sytuację związaną z pandemią posłowie zdecydowali o wprowadzeniu dodatkowej niedzieli handlowej 6 grudnia, przez co łącznie było ich osiem. Niedziela ta w ocenie związkowców była sprzedażowym niewypałem, ale warto pamiętać, że zatwierdzono ją... dwa dni wcześniej. Być może więc część konsumentów nawet o niej nie wiedziała.

W obecnym 2021 r. także ma być siedem niedziel handlowych. Jedną - 31 stycznia - mamy już za sobą (galerie handlowe działały wówczas w ograniczonym zakresie więc nic na niej nie skorzystały). Druga czeka nas pod koniec marca (28.03). Kolejne możliwości zakupów w niedzielę wypadną: 25 kwietnia, 27 czerwca, 29 sierpnia oraz 12 i 19 grudnia.

Ustawa nie bez powodu wprowadzano była stopniowo. Chodziło o to, aby ludzie mogli oswoić się z nową sytuacją i nie odczuwali bardzo mocno odebrania jednego dnia handlowego w tygodniu. Podobnie sytuacja się ma w przypadku dużych sieci handlowych, którym ubyło handlowych dni w roku. Wspomina o tym Jeronimo Martins, portugalski właściciel Biedronki. W opublikowanych niedawno wynikach Biedronki za 2020 r. przypomina, że miniony rok był ostatnim wdrażanego od 2018 r. przepisu zakazującego otwierania się dużych sklepów w niedzielę. - Regulacja ta zaowocowała spadkiem sprzedaży w porównaniu z rokiem poprzednim (...) było bowiem 6 dni handlowych mniej niż w 2019 r. - przyznaje Jeronimo Martins.

O tym, jak dotkliwe muszą być to spadki - przynajmniej jeśli chodzi o duże sieci handlowego bazujące na własnych placówkach - świadczy porównanie liczby niedziel z 2017., gdy nowe prawo jeszcze nie obowiązywało. 2017 r. liczył 53 niedziele - poza 1 stycznia (Nowy Rok) placówki handlowe nieczynne były tylko 16 kwietnia (pierwszy dzień Wielkanocy) i 4 czerwca (Zielone Świątki). Wielbiciele zakupów mieli więc do dyspozycji aż 50 niedziel, podczas których bez przeszkód mogli robić zakupy!

 

 

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.