PiH: projekt ustawy o przewadze kontraktowej to zamach na polski handel

Polska Izba Handlu zgłosiła swoje uwagi do opublikowanego przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi projektu Ustawy o przeciwdziałaniu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi (nr UC72). Jest ich sporo.

Na zdjęciu: Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu

Uwagi te można było zgłaszać do 5 marca, w lutym projekt został udostępniony w Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji.

Jedną ze zmian, które niesie projekt ustawy o przeciwdziałaniu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej, to między innymi wprowadzenie maksymalnego terminu płatności za produkty spożywcze 30 dni. - To jest praktyka całkowicie oderwana od realiów rynku uważa Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu. 

Tłumaczy, że skrócenie terminów płatności do 30 dni postawi polskich handlowców przed groźbą niewypłacalności. Wypracowane historycznie terminy płatności na poziomie sięgającym ok. 60 dni, umożliwiają bowiem niezależnym sklepom oraz zaopatrującym je hurtowniom na sfinansowanie niezbędnego poziomu zapasów w całym łańcuchu dostaw do sklepów. 

Zdaniem Macieja Ptaszyńskiego, przy założeniu obecnego średniego terminu płatności udzielanego dystrybutorom przez producentów żywności na poziomie 60 dni, skrócenie go do 30 dni oznacza w praktyce przesuniecie ponad 12 mld zł do międzynarodowych koncernów, które kontrolują większość produkcji żywności w Polsce. - Dzięki tej ustawie, polski handel zostanie wydrenowany ze znaczących środków finansowych, które zamiast finansować inwestycje w sklepy i polskie miejsca pracy w handlu zostaną wytransferowane za granicę - uważa Maciej Ptaszyński.

I dalej: - To zamach na polski handel, bo kto sfinansuje małe sklepy, jeśli już teraz średni termin płatności udzielany im przez hurtowników sięga 30-45 dni? Skrócenie terminów płatności nie znajduje oparcia ani w dyrektywie, ani w trosce o polskich przedsiębiorców. To nieprzemyślany zapis, którego konsekwencją może być załamanie się ekonomicznych podstaw prowadzenia małych sklepów mówi Maciej Ptaszyński.

Nowa definicja przewagi kontraktowej

Kolejną istotną zmianą w projekcie ustawy jest propozycja oparcia definicji „przewagi kontraktowej” tylko na zestawieniu liczb bezwzględnych obrotów dostawcy i nabywcy, bez wzięcia pod uwagę całej skali działania grup kapitałowych międzynarodowych koncernów.

Według Polskiej Izby Handlu, produkcja żywności w Polsce jest skoncentrowana niemal całkowicie w rękach międzynarodowych koncernów spożywczych, które dysponują silnymi oraz rozpoznawalnymi markami i często są w stanie narzucać niekorzystne warunki współpracy polskim sieciom. Mechaniczne porównanie obrotów może więc postawić polskie sieci handlowe w jeszcze bardziej niekorzystnej sytuacji domniemania rzekomej przewagi kontraktowej nad międzynarodowymi gigantami.

- Proponowane w ustawie rozwiązania powodują, iż przy ocenie dysproporcji ekonomicznej brane będą obroty wyłącznie spółek nabywcy i dostawcy, a nie ich grup kapitałowych do których należą, w efekcie czego nawet średniej wielkości sieć handlowa będzie dysponować pod rządami nowego prawa przewagą kontraktową wobec np. zakładu produkcyjnego należącego do globalnego koncernu produkcyjnego zauważa PiH. W jednej grupie kapitałowej często znajduje się wiele zakładów produkcyjnych, działających jako odrębne spółki, które zarządzane są przez jedną centralę handlową - dodaje.

Projekt ustawy ma na celu wdrożenie do krajowego porządku prawnego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z 17 kwietnia 2019 r. "w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych w relacjach między przedsiębiorcami w łańcuchu dostaw produktów rolnych i spożywczych".

W opinii autorów projektu - ministerstwa rolnictwa - nieuczciwe praktyki handlowe stosowane przez podmioty z przewagą kontraktową wywierają presję na zyski i marże podmiotów gospodarczych, co może prowadzić do niewłaściwej alokacji zasobów, a nawet spowodować wyparcie z rynku podmiotów, które w przeciwnym razie byłyby rentowne i konkurencyjne. Nowa ustawa ma to zmienić.

Ale w Polsce już od 12 lipca 2017 r. obowiązują przepisy ustawy z 15 grudnia 2016 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. Przewagą kontraktową w rozumieniu tej ustawy jest występowanie znacznej w potencjale ekonomicznym nabywcy względem dostawcy albo dostawcy względem nabywcy dysproporcji.

Ilona Mrozowska 4044 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.