Barbora: nie będzie już powrotu [WYWIAD]

- Nie uważamy pandemicznego wzrostu sprzedaży online za jednorazowe wydarzenie. To znaczący skok i po Covid-19 nie będzie już powrotu do poprzednich poziomów e-sprzedaży - uważa Andrius Mikalauskas, CEO, Barbora, nowego e-sklepu w Warszawie.

HE:
E-sklep Barbora działa od ponad miesiąca. Jakie są Państwa pierwsze wrażenia, jeśli chodzi o nasz rynek? Co klienci najczęściej kupują, ile wynosi ich średni koszyk zakupowy, czy są już stali klienci?
Andrius Mikalauskas, CEO, Barbora: Miesiąc działalności to jeszcze zbyt krótki czas, by nakreślić mapę trendów e-zakupowych i przyzwyczajeń klientów na polskim rynku. Do tej pory zdążyliśmy się jednak już przekonać, że konsumenci naprawdę doceniają dobre okazje, które oferujemy im co tydzień, dlatego produkty z promocjami są jednymi z najbardziej popularnych w ich koszykach.

Średnio w koszyku znajdują się podstawowe artykuły, które Polacy kupują w sklepach stacjonarnych. Zamawiają świeże produkty, takie jak lokalne pieczywo, owoce, warzywa, nabiał, itp.
Baza klientów Barbory rośnie z dnia na dzień. Polacy próbują naszych usług, część z nich wraca po kolejne zakupy. Tak więc mamy już pierwszych stałych klientów, i ich liczba systematycznie rośnie.

Czy coś szczególnie zaskakuje przy okazji robienia e-zakupów?
Nie odnotowaliśmy niczego, co by w sposób szczególny zwróciło naszą uwagę. Zwyczaje zakupowe są naprawdę powszechne, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w krajach bałtyckich.

Jest już aplikacja mobilna Barbora. Jakie znaczenie dla prowadzenia e-sklepu mają rozwiązania technologiczne?
Aplikacja mobilna Barbora pozwala na dokonywanie zakupów z dowolnego miejsca i o dowolnej porze - co gwarantuje wygodę i pozwala zaoszczędzić dodatkowy czas. Ponadto, za pośrednictwem aplikacji można w każdej chwili dodać produkty do koszyka, a tym samym tworzyć i zapisywać własne listy zakupowe.
Dzięki synchronizacji kont, klienci mogą korzystać zamiennie z komputera i urządzeń mobilnych - realizując proces zakupowy w dowolnym momencie i na dowolnym dostępnym w danej chwili urządzeniu. Funkcja uzupełniania koszyka dostępna jest również w aplikacji mobilnej.
Aplikację Barbora można pobrać za darmo na telefon komórkowy z systemem Android z Google Play Store lub na system iOS z App Store. Następnie należy się zarejestrować lub zalogować do istniejącego konta, wybrać termin dostawy, dodać potrzebne produkty, opłacić zamówienie i czekać na kuriera.

 W przyszłości przewidujemy dalszy rozwój aplikacji.

Zbliża się Wielkanoc, bardzo ważny okres sprzedażowy obok Bożego Narodzenia.Jesteście gotowi na wzmożony popyt, a w związku z tym konieczność wzmożenia sił na dostawy produktów?

Mamy doświadczenie z rosnącym popytem w krajach bałtyckich, więc przygotowujemy się do tego również w Warszawie. Planujemy asortyment, rozmawiamy z naszymi dostawcami, aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na towary.

Przygotowujemy się do zaoferowania produktów, które są typowe na stołach polskich klientów w okresie Wielkanocy, np. składniki do tradycyjnych polskich potraw świątecznych, jak biała kiełbasa, żurek, śledź oraz gotowe wyroby cukiernicze - mazurek, babka, makowiec itp.

Jakie formy dostawy najczęściej wybierają klienci? Ile średnio trwa czas dostawy?
Obecnie oferujemy wyłącznie dostawę do domu, która jest najwygodniejszą formą dostawy dla większości klientów. Naszą zaletą jest dostawa tego samego dnia. Klienci nie muszą planować zakupów spożywczych z wyprzedzeniem. Wystarczy złożyć zamówienie do godziny 17:00 i otrzymać produkty jeszcze tego samego dnia. W zależności od wybranej godziny dostawy, najszybszy sposób otrzymania zamówienia może wynieść nawet mniej niż dwie godziny.

Czy Barbora zamierza korzystać z Lodówkomatów (InPost)? Urządzenia te, odpowiednik Paczkomatów, mają ułatwiać przechowywanie e-zakupów spożywczych. Jest tu potencjał?
Testujemy taki model na Litwie i w Wilnie. Na razie jednak nie myśleliśmy o tym w kontekście tutejszego rynku. W Polsce zamierzamy skupić się na dostawach zakupów bezpośrednio do domów klientów.

Czy na rynku e-grocery jest jeszcze miejsce dla nowych graczy?
Widzimy duży potencjał polskiego rynku e-grocery dla nowych graczy. W Warszawie mieszka tyle samo osób, co we wszystkich krajach bałtyckich jednocześnie, w których działamy. Według naszych obliczeń udział rynku e-grocery w Warszawie jest mniejszy niż w Wilnie. Wierzymy, że jest jeszcze wiele możliwości rozwoju tego rynku, jesteśmy gotowi przyczynić się do jego rozwoju i zainwestować w wysokiej jakości, wygodną i szybką usługę e-grocery.

Na rozwój e-sprzedaży produktów spożywczych duży wpływ ma pandemia. Co będzie, gdy wrócimy do dawnego trybu życia?
Okres od początku pandemii, czyli obejmujący ostatnie 10 miesięcy, to czas niesamowitego wzrostu e-grocery. Niektórzy twierdzą, że w tak krótkim czasie rozwinął się rynek, którego rozwój w normalnych warunkach trwałby trzy lata. Według innych - nawet pięć lat.

Co ważne, nie uważamy pandemicznego wzrostu sprzedaży online za jednorazowe wydarzenie. To znaczący skok i po Covid-19 nie będzie już powrotu do poprzednich poziomów e-sprzedaży. Wierzymy, że rynek nadal będzie rósł szybciej niż przed pandemią.

Jakie mają Państwo plany na ten rok jeśli chodzi o rozwój e-sklepu? Czego rodzimi klienci mogą się spodziewać?
Obecnie koncentrujemy się przede wszystkim na rozwoju asortymentu i personalizacji, tak by doświadczenia zakupowe klientów i jakość obsługi były jeszcze lepsze.
Jeśli chodzi o rozwój geograficzny, w tej chwili jesteśmy w pełni skoncentrowani na Warszawie, nie tylko na samym mieście, ale na całej aglomeracji warszawskiej. Stopniowo będziemy rozszerzać zasięg Barbory na tereny wokół Warszawy. Kiedy już ugruntujemy swoją pozycję w stolicy, przejdziemy do kolejnego kroku. Myślimy również o zaoferowaniu naszych usług mieszkańcom innych miast.

Ilona Mrozowska 4044 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.