Kaufland o zmianach na rynku pracy [WYWIAD]

Od wybuchu pandemii dostrzegamy zwiększone zainteresowanie pracą w naszej sieci, głównie w obszarze sprzedaży operacyjnej. Z pewnością miała na to wpływ trudna sytuacja w innych branżach - przyznaje w wywiadzie dla handelextra.pl Małgorzata Ławnik, dyrektor Pionu Personalnego Kaufland Polska.

HE: Jaki jest teraz rynek pracy: pracownika czy pracodawcy?

Małgorzata Ławnik, dyrektor Pionu Personalnego Kaufland Polska: Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Rynek pracy bardzo mocno zależny jest obecnie od branży. Niestety wiele firm ucierpiało z powodu pandemii i kolejnych lockdownów, a sytuacja jest trudna zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Pracownicy stawiają więc na rozwój swoich kompetencji, a jak pokazują badania rynkowe, aż 64% pośród osób szukających pracy jest gotowych w obecnej sytuacji się przekwalifikować (źródło: „Praca w dobie koronawirusa. Nowa normalność zawodowa”, raport Pracuj.pl – przyp. red.). Pozostają jednak branże, które nadal dwoją się i troją, aby pozyskać tych najlepszych.

Na ile odczuwacie fakt, że retail pozaspożywczy był zamknięty do 1 lutego br., a więc został zmuszony do redukcji personelu? Czy to ułatwiło wam zwiększenie zatrudnienia w czasie lockdownów?

W Kaufland Polska utrzymaliśmy zatrudnienie na stałym poziomie. Od wybuchu pandemii dostrzegamy jednak zwiększone zainteresowanie pracą w naszej sieci, głównie w obszarze sprzedaży operacyjnej. Z pewnością miała na to wpływ trudna sytuacja w innych branżach.

Czy sieci Kaufland udało się zrealizować plany w zakresie otwarć sklepów oraz rekrutacji?

Pandemia, szczególnie w swoim początkowym etapie, znacząco wpłynęła na obraz rynku pracy. Wówczas liczba publikowanych przez pracodawców ofert, w szczytowym momencie, była nawet o 50% mniejsza niż w analogicznym okresie rok wcześniej. W Kaufland Polska procesy rekrutacyjne nie zwolniły. Zmieniła się jedynie ich formuła. W odpowiedzi na nowe realia rynku pracy wdrożyliśmy narzędzia, które umożliwiły prowadzenie rekrutacji online. Nadal uczestniczyliśmy w targach pracy, a także kontynuowaliśmy program praktyk letnich, do którego przyjęliśmy ponad 1000 aplikacji czy program stażowy Absolwent, otrzymując ponad 1200 zgłoszeń.

Pandemia nie spowolniła również ekspansji, która stanowi jeden z kluczowych elementów strategii sieci Kaufland. W 2020 roku udało nam się otworzyć 12 nowych sklepów, z czego 7 przejęliśmy po Tesco. Przeprowadziliśmy również kompleksową modernizację 10 placówek, w których pojawiły się między innymi kasy samoobsługowe.

Jak jeszcze pandemia zmieniła procesy rekrutacyjne?

Jak pokazują badania, procesy rekrutacyjne prowadzone zdalnie są dla aż połowy osób dodatkową zachętą do wysłania swojego CV, a rozmowy o pracę poprzez połączenie wideo pozytywnie ocenia aż 7 na 10 badanych. Wiele firm rozważa kontynuację procesów rekrutacyjnych w sferze online także po pandemii.

Warto też zauważyć, że na rynku pojawiły się propozycje, na które do tej pory nie zawracano uwagi. Jedną z nich jest wsparcie psychologiczne dla pracowników. Dostępne na rynku analizy wskazują, że taka możliwość jest szczególnie istotna dla 53% matek, które odczuwają trudności z łączeniem opieki nad dziećmi z pracą zawodową. Z tego samego powodu na znaczeniu zyskała możliwość elastycznych godzin pracy czy wsparcia rodziców poprzez organizowanie zajęć online dla dzieci.

Czy Kaufland również - w związku z COVID-19 i całą tą sytuacją, która coraz bardziej frustruje ludzi - wprowadził dodatkowe programy wspierania psychicznego, motywowania?

Panująca pandemia to dla wszystkich wyjątkowo stresujący czas. W wielu przypadkach zostaliśmy zmuszeni do przeorganizowania swojego życia codziennego – złożyło się na to m.in. zamknięcie szkół i wprowadzenie nauczania zdalnego, ograniczenie kontaktów oraz zawieszenie działalności wielu instytucji, które ułatwiały nam codzienne funkcjonowanie.

Dla nas, jako pracodawcy, priorytetem w działaniach było zapewnienie poczucia bezpieczeństwa naszym pracownikom – nie tylko w ujęciu fizycznym, ale również psychologicznym. Z tego względu w ubiegłym roku uruchomiliśmy specjalną, anonimową infolinię psychologiczną dla wszystkich pracowników sieci Kaufland.

Dodatkowym wsparciem są eksperci do spraw relacji pracowniczych, z którymi osoby zatrudnione w marketach, centrach dystrybucyjnych oraz w centrali firmy mogą się zwrócić ze swoimi problemami, wątpliwościami czy pytaniami dotyczącymi miejsca pracy i obecnej sytuacji. Wszystkie rozmowy mają charakter poufny.

W związku z zamknięciem szkół zmieniliśmy również grafik naszych pracowników tak, aby mogli pogodzić obowiązki zawodowe i rodzinne. Uruchomiliśmy też bezpłatne zajęcia edukacyjne online dla dzieci, realizowane podczas tegorocznych ferii zimowych.

Handel to branża charakteryzująca się dużą rotacją – 48% zatrudnionych w handlu planuje rozwój kariery w innej branży, a 51% podjęło pracę w handlu, bo pilnie szukało pracy. Wasza sieć kolejny raz została uznana przez Top Employers Institute za najlepszego pracodawcę w Polsce i Europie. Jakimi działaniami Kaufland zachęca pracowników do podjęcia pracy i pozostania na dłużej?

W tym roku otrzymaliśmy tytuł Top Employer Polska po raz piąty z rzędu, oraz po raz trzeci tytuł Top Employer Europa. To prestiżowe wyróżnienie potwierdza, że działania, które od lat realizujemy w zakresie polityki personalnej, przynoszą oczekiwane efekty. Stworzenie naszym pracownikom odpowiednich warunków, które gwarantują im rozwój nie tylko na polu zawodowym, ale i prywatnym, to priorytet w naszych działaniach.

Pracownicy sieci Kaufland mają bardzo konkurencyjne, w perspektywie całej branży handlowej, warunki finansowe – od marca tego roku pensja kasjera/sprzedawcy wyniesie do 4 100 zł brutto. Nasi pracownicy otrzymują umowę o pracę, a taka forma daje im poczucie bezpieczeństwa i stabilności zatrudnienia. Każde stanowisko ma również jasno wytyczoną ścieżkę kariery.

Stabilne warunki pracy oraz dobre wynagrodzenie to tylko połowa sukcesu, dlatego oferujemy również szeroki zakres benefitów pozapłacowych. Każda osoba zatrudniona w Kaufland ma dostęp do kafeterii MyBenefit, która obejmuje pozapłacowe dodatki, między innymi vouchery oraz zniżki do realizacji w licznych sklepach. Zapewniamy również prywatną opiekę medyczną, bony pracownicze, paczkę na święta Bożego Narodzenia oraz na Wielkanoc, nagrody jubileuszowe, grupowe ubezpieczenie na preferencyjnych warunkach, dodatkową wypłatę emerytalną, zniżkę na studia czy wyprawkę dla malucha, dla każdego pracownika, który został rodzicem. O efektywności naszych działań świadczy fakt, że ponad 70% pracowników naszej sieci jest z nami dłużej niż 3 lata.

Czy nastąpiły jakieś zmiany w oczekiwaniach pracowników odnośnie do benefitów pozapłacowych?

O tak, tu jest duża dynamika. Co ósma osoba zmieniła swoje wymagania w stosunku do pracodawców w zakresie świadczeń pozapłacowych przez pandemię. Zauważalne jest mniejsze zainteresowanie kartami sportowymi, a na znaczeniu jeszcze bardziej zyskała prywatna opieka medyczna. Większą popularnością cieszy się również dostęp do kursów i szkoleń wewnętrznych, a coraz więcej firm daje taką możliwość swoim pracownikom. W Kaufland Polska od dawna rozumiemy te potrzeby, dlatego wspieramy naszych pracowników w poszerzaniu swoich kompetencji. Dzięki temu 95% awansów w naszej firmie to awanse wewnętrzne.

Jakie podjęliście kroki podczas pandemii, aby zapewnić pracownikom bezpieczeństwo, szanse rozwoju i dobre warunki pracy? Co było szczególnie dużym wyzwaniem w tym czasie i jest nadal?

Wyzwaniem całej branży w obliczu pandemii było zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom oraz klientom sklepów. To pełne odpowiedzialności zadanie, do którego cały handel przygotowywał się „na gorąco”. Nigdy wcześniej nie spotkaliśmy się z taką sytuacją, i to w ujęciu globalnym. Pracownicy sieci Kaufland są na pierwszej linii frontu – to oni mają kontakt z klientami i to od ich pracy zależy sprawne funkcjonowanie sklepów w całej Polsce, dlatego chcieliśmy zapewnić im bezpieczeństwo na najwyższym poziomie. Wśród naszych działań możemy wymienić zaopatrzenie pracowników w środki ochrony osobistej, w tym maseczki i rękawiczki, wyposażenie wszystkich placówek w stacje do dezynfekcji rąk oraz przegrody przy każdym stanowisku kasowym. Zadbaliśmy także o regularną komunikację, która przypomina wszystkim o najważniejszych zasadach bezpieczeństwa. Dodatkowo zleciliśmy niezależnej jednostce TÜV Rheinland kontrolę wszystkich naszych placówek, aby mieć pewność, że w każdym naszym obiekcie normy w zakresie bezpieczeństwa, higieny i czystości są przestrzegane na najwyższym poziomie.

Oprócz ochrony zdrowia dużym wyzwaniem dla pracodawców było z pewnością utrzymanie dotychczasowych miejsc pracy. Handel detaliczny mógł kontynuować swoją działalność w warunkach reżimu sanitarnego, dzięki czemu nasi pracownicy w przeciwieństwie do innych branż nie musieli obawiać się o utratę pracy. Wręcz przeciwnie, w ubiegłym roku poza podwyżką wynagrodzenia w marcu przyznaliśmy im specjalną premię w kwocie 500 zł oraz zwiększyliśmy wartość bonów z okazji Wielkiejnocy i Bożego Narodzenia, aby pomimo trudnego czasu mogli cieszyć się świątecznym czasem.

Wspomniała pani o ubiegłorocznej kompleksowej modernizacji 10 placówek, w których pojawiły się kasy samoobsługowe. Z perspektywy pracownika odbierają one im miejsca pracy. Jak pani postrzega pani masowe wstawianie kas samoobsługowych i inne formy automatyzacji oraz rozwój e-commerce?

Ostatni rok to czas zmian nawyków i potrzeb konsumenckich. Kupujemy rzadziej, mamy za to pełniejsze koszyki. Częściej robimy także zakupy online. Jako sieć handlowa staramy się odpowiadać na potrzeby naszych klientów, a przykładem tego są m.in. kasy samoobsługowe. Jest to dobre rozwiązanie z punktu widzenia osób, które preferują płatności bezgotówkowe, a także chcą skrócić czas związany z oczekiwaniem w kolejce. Musimy jednak pamiętać, że kasy samoobsługowe nie zastąpią bezpośredniego kontaktu ze sprzedawcą, do którego nadal przywiązanych jest bardzo wielu klientów. Ponadto w przypadku kas samoobsługowych jedyną metodą płatności są płatności elektroniczne, a nie każdy posiada kartę czy aplikację, aby móc ją zrealizować – szczególnie starsze pokolenie woli posługiwać się gotówką. W Kauflandzie rozumiemy różne potrzeby klientów, dlatego niezależnie od obecności kas samoobsługowych gwarantujemy im także obsługę w kasie tradycyjnej. Nasza działalność opiera się na handlu stacjonarnym, której głównym atutem jest właśnie bezpośredni kontakt z obsługą. Pozycja sprzedawców w naszej sieci nie jest więc zagrożona.

Jaka jest pani wizja roli sprzedawcy za 5 lat - doradca, osoba, która zna klienta, a może jeszcze inaczej?

Pandemia pokazała, że planując przyszłość, należy zachować dużą ostrożność i dystans. Sprzedawcy w naszych sklepach już teraz pełnią wspomniane funkcje. Są zarówno doradcami, jak i osobami, które znają klientów, bo osoby, które robią zakupy w sieci Kaufland, to w dużej mierze nasi stali klienci. Wielu z naszych sprzedawców rekomenduje również zakupy swoim znajomym i rodzinie, co napawa nas radością. Dzięki zaangażowanym i zmotywowanym pracownikom, którzy lubią swoją pracę, zyskaliśmy najlepszych ambasadorów naszej marki w środowiskach lokalnych. Rolą sprzedawcy w najbliższych latach będzie z pewnością dalsze poszerzanie swojej wiedzy z zakresu produktów dostępnych w sklepie – czy to z zakresu stałego asortymentu, czy nowości pojawiających się na półkach, tak aby móc je rekomendować klientom. Dodatkowo sprzedawcy nadal będą rozwijać swoje kompetencje w zakresie komunikacji z klientami, tak aby jeszcze efektywniej i z większą satysfakcją dla kupujących móc towarzyszyć im podczas zakupów.

Ile osób macie zamiar zatrudnić w tym roku i na jakich stanowiskach?

Z pewnością nadal będziemy rekrutować nowych pracowników. Nasza sieć regularnie się rozrasta, otwieramy kolejne placówki, co jest związane z zapotrzebowaniem na kolejnych pracowników. Każdy sklep to zatrudnienie dla ok. kilkudziesięciu osób. Będziemy przede wszystkim rekrutować personel do działu sprzedaży, a także logistyki w centrach dystrybucyjnych.

Pytanie może przewrotne, ale rozmawiam z ekspertką, więc pokuszę się o jego zadanie: Co doradziłaby Pani małemu detaliście, który nie ma możliwości finansowych i pozafinansowych Kauflandu - jak on może przyciągnąć dobrych pracowników do siebie i ich utrzymać?

To, co sprawdza się w przypadku naszym, i myślę, że jest ważne dla każdego detalisty, to uważne wsłuchiwanie się w potrzeby pracowników oraz otwartość na dialog. Pracodawca musi pamiętać, że o sukcesie przedsiębiorstwa decydują zadowoleni i zaangażowani pracownicy. Stają się wtedy ambasadorami firmy i przekazują dalej pozytywną opinię na temat swojego pracodawcy. Kolejnym ważnym działaniem, które jest możliwe do realizacji w każdej firmie, niezależnie od jej wielkości czy możliwości, są transparentne warunki pracy, wynagrodzenia, a także dotrzymywanie danych obietnic. Uczciwość wobec pracowników zwiększa ich zadowolenie, co wpływa na przywiązanie do firmy. Podstawą jest także jasna komunikacja. Warto postawić sobie następujące pytania: czy pracownicy wiedzą jakie cele są przed nimi stawiane, czy są one realne do zdobycia? Czy polityka wypłacania nagród, dodatków jest jawna dla każdego? Czy strategia firmy jest znana pracownikom? Każdy jasno określony cel pozwala nie tylko rozwijać się pracownikom, ale również zachęca ich do działania w imieniu firmy, a to nieoceniona wartość dla każdego pracodawcy.

Katarzyna Pierzchała 4162 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.