Okazjonalnie, słodko, z procentami

Po świątecznym szale zakupowym też pojawiają się okazje do wzmożonego popytu na słodycze czy dobre alkohole. Po Dniu Babci i Dziadka w styczniu, w lutym i marcu są dwa takie szczególne dni - walentynki i Dzień Kobiet.

Producenci słodyczy klasyfikują rok kalendarzowy według konkretnych dat. Dwie najważniejsze to oczywiście Wielkanoc i Boże Narodzenie. A co dalej?

– W I kwartale wypadają Dzień Babci, Dzień Dziadka, następnie walentynki i Dzień Kobiet. W maju mamy sezon komunijny, Dzień Matki, a zaraz potem Dzień Dziecka, wakacje, a jesienią powrót do szkoły – wskazuje Mariusz Jaroszewski, kierownik działu zarządzania kategorią, Colian.

Pandemia nieco zmieniła te nawyki zakupowe, ale producenci wierzą, że jest to okres przejściowy. – W czasie lockdownu liczba okazji do konsumpcji produktów czekoladowych na zewnątrz zmniejszyła się, co wpłynęło na spadek w kategorii pralin, które należą do kategorii słodyczy kupowanych przede wszystkim z okazji różnych świąt czy na spotkania ze znajomymi. Obostrzenia i konieczność zachowywania dystansu społecznego uniemożliwiały celebrowanie okazji oraz dzielenie się pralinami z innymi na spotkaniach, również tych spontanicznych, na które często wybieraliśmy się np. z bombonierką – przypomina Iza Budzińska, brand manager pralines, Mondelez Polska (Milka).

Są jednak i pozytywne trendy. Jak wskazują producenci, większym powodzeniem wśród konsumentów cieszą się znane i sprawdzone marki, a także m.in. klasyczne czekolady. Dzięki rosnącemu trendowi gotowania w domu – gorzkie tabliczki są kupowane częściej niż dotychczas, informuje Wedel. Także producent czekolady Milka odnotował, że większa ilość czasu, którą konsumenci spędzają w domu, przekłada się na wzrosty w podstawowej w ofercie firmy, dlatego zyskały m.in. tabliczki Milka i Nussbeisser.

– Pandemia zmieniła zachowania konsumentów, którzy najchętniej wybierają znane marki, do których mają zaufanie, coraz częściej kupują online, także produkty spożywcze i coraz większą wagę przykładają do sprawdzenia, czy cena jest adekwatna do jakości. I te trzy trendy na pewno będą widoczne także w tym roku – mówi Iza Budzińska (Mondelez).

– Mamy nadzieję, że w tym roku szybko wrócimy do dawnego trybu życia – podkreśla Dominika Igielińska, junior branded content manager, E. Wedel.

– Wraz ze stopniowym powrotem do normalności także popyt na praliny będzie wracał do poziomu sprzed pandemii. Trudno prognozować, jaki będzie nowy rok, bo rzeczywistość wokół nas dynamicznie się zmienia. Z pewnością musimy być cierpliwi, ale też przygotowani na różne scenariusze – konkluduje Mariusz Jaroszewski (Colian).

BOMBONIERKI I LUZEM
Według CMR walentynki wpływają pozytywnie na sprzedaż pralin. W tym okresie na znaczeniu szczególnie zyskują praliny w postaci bombonierek i te pakowane luzem. Mniejsze zainteresowanie notuje się dla pianek w czekoladzie. Dostępność pralin w walentynki, jak i w każde tego typu święto okazjonalne, wzrasta aż do 90% sklepów małego formatu (do 300 mkw.). Na sklepowych półkach jest wtedy ok. 10 wariantów pralin. – 14 lutego jesteśmy bardziej skłonni kupić produkty premium dla swoich ukochanych. Wśród głównych producentów tych czekoladek istotnie rosną udziały wartościowe producentów Ferrero oraz Lindt na niekorzyść m.in. Storcka – mówi Zofia Fedak, analityk danych, CMR. Jak podaje, wśród marek Ferrero większą popularnością cieszą się Raffaello i Mon Cheri Ferrero, natomiast dla Lindta – ich główna marka Lindt Lindor. – Wedel oraz Mondelez mają oddzielne marki skupione na motywie „miłości”: Wedlove i Milka I Love, które najwyższą sprzedaż osiągają właśnie w tygodniu walentynkowym. Przyciągające wzrok kształty serduszek przybierają grafiki na pudełku, jak i same czekoladki – wskazuje Zofia Fedak.

Zwraca jednak uwagę, że z roku na rok znaczenie w wartości sprzedaży marki Milka I Love maleje głównie ze względu na niższą rotację oraz dostępność w sklepach małoformatowych. Odwrotna sytuacja ma miejsce dla marki Wedlove, która odnotowuje wyższe udziały na rynku.

W Polsce jednak to w Dzień Kobiet odnotowuje się najwyższą w roku sprzedaż pralin, choć w 2020 r. – prawdopodobnie już ze względu na początek pandemii – klienci sklepów małego formatu kupili ok. 5% mniej opakowań tych produktów w porównaniu z rokiem poprzednim. Na tę okazję chętnie kupowane są bombonierki, praliny pakowane luzem oraz pianki w czekoladzie. Na prezent konsumenci wybierają popularne warianty trzech głównych producentów pralin: Wedla, Ferrero i Storcka, którzy są odpowiedzialni za około połowy rynku tych wyrobów czekoladowych.

Co ciekawe, z danych CMR wynika, że tydzień walentynkowy jest najistotniejszym tygodniem w ciągu całego roku, jeśli chodzi o sprzedaż lizaków. W tym okresie liczba paragonów z tymi słodkościami w sklepach małoformatowych zwiększa się aż trzykrotnie w porównaniu z resztą roku. W okazjonalne lizaki można się zaopatrzyć w ok. 70% tych sklepów. Co roku można tu wybierać spośród coraz większej liczby wariantów. W 2020 r. średni asortyment tej kategorii wynosił około czterech wariantów. – 14 lutego dwaj główni producenci lizaków na rynku – Perfetti van Melle oraz Storck – zmniejszają swoje udziały o ponad połowę na korzyść mniej znaczących producentów dla kategorii, takich jak Trebor czy Max Co. Wynika to z tego, iż liderzy nie mają w portfolio lizaków w kształcie serc, róż lub misiów, które w tym okresie są najbardziej pożądane – informuje Zofia Fedak.

Popyt na lizaki świadczy o tym, że Polacy zaczynają postrzegać walentynki podobnie jak Amerykanie, od których zresztą w latach 90. zapożyczyliśmy to „święto”. Za oceanem walentynki to nie tylko dzień zakochanych, ale przede wszystkim dzień, w którym dziękujemy za obecność wszystkim naszym bliskim, także dzieciom czy po prostu przyjaciołom i znajomym.

SŁODKA PÓŁKA
Mondelez pod marką Milka ma bardzo bogatą ofertę pralin. Jak wskazuje Iza Budzińska, świetnym pomysłem na prezent jest limitowana edycja I Love Milka – dostępna w wariancie 165 g. Tym, którzy cenią bardziej wytrawne smaki, firma poleca nowość: Milka Just for You – praliny w kwadratowym opakowaniu 110 g ze zwiększoną zawartością kakao (45% kakao w składzie czekolady, która oblewa praliny). Upominkiem może też być również jedna z propozycji z linii Milka Moments, w której znajdują się cztery warianty: jeden, będący mieszanką różnych smaków (Milka Moments Mix), i pozostałe produkty monosmakowe: Oreo, Almond Caramel oraz Toffee Wholenut.

Colian w I kwartale 2021 r. stawia na sprawdzone propozycje od Solidarności. Zdaniem Mariusza Jaroszewskiego uczucia zakochanym pozwolą wyrazić Śliwka Nałęczowska i Złota Wiśnia, dostępne w kilku formatach i gramaturach – sztabkach, eleganckich bombonierkach i metalowych puszkach. Do obdarowywania najbliższych firma poleca także prezentowe bombonierki 200 g Pistachio i Choco Choco w nowej, eleganckiej szacie graficznej. Propozycją na szczególne okazje jest duża bomboniera Golden Collection 400 g z wyborem pralin w czterech smakach (Pistachio, Choco Choco, Almondo i Caffe). Gustownym upominkiem mogą być też wielosmakowe praliny oraz galaretki w czekoladzie z limitowanej oferty Goplany Premium, dostępne w stylowych opakowaniach.

2021 r. jest szczególny dla marki E. Wedel, która świętuje 170. urodziny. Z tej okazji na rynku pojawił się jubileuszowy produkt – Ptasie Mleczko Dark. To waniliowa pianka oblana mocno gorzką czekoladą (80%). Jak wskazuje producent, kultowe pianki w nowej wersji stanowią idealną słodycz dla fanów wytrawnych smaków, to też pomysł na prezent z okazji urodzin, imienin czy właśnie innych szczególnych okazji. Producent marki E. Wedel dostrzegł ponadto, że wiele osób gustuje w smakach kawowych, dlatego firma wprowadziła do oferty Coffee Box, czyli zestaw pralin w trzech smakach o różnej mocy kawowego nadzienia. – Widzimy również, że konsumenci chętnie wybierają wyjątkowe edycje kultowych produktów. Dlatego na nadchodzące walentynki przygotowaliśmy niespodziankę dla konsumentów. Z tej okazji pojawią się limitowane edycje opakowań Ptasie Mleczko o smaku Waniliowym oraz Strawberry Shake – zapowiada nowość Dominika Igielińska.

Wiosenna oferta Wawelu to natomiast liczne inspiracje prezentowe na każdą z wiosennych okazji. Znane od lat czekoladki Malaga, Kasztanki, Tiki Taki dostępne są, jak podkreśla producent, m.in. w eleganckich bombonierkach,co czyni z nich propozycję na upominek dla bliskiej osoby. W walentynki zaś można podarować bliskiej osobie duże czekolady w formie słodkich całusów, w stylowych kartonikach. To połączenie czekolady i nadzienia – Czekolada Truskawkowa, Tiramisu, Krówkowa czy Crunchy Coco. – Z nowych produktów warto wskazać Królewskie Mleczko Śmietankowe, nowy wariant naszych lekkich, okrągłych pianek w czekoladzie, który pojawił się na półkach pod koniec 2020 r. Dzięki atrakcyjnym i nowoczesnym motywom, aksamitnemu wykończeniu i niezwykle apetycznemu wyglądowi idealnie nadaje się jako prezent na każdą wiosenną okazję – podkreśla Michał Sikora, PR manager, Wawel.

PÓŁKA Z WINAMI
Jak wynika z danych CMR, wolumen sprzedaży win w sklepach małoformatowych wzrasta w walentynki. W 2020 r. na świętowanie klienci wybierają chętniej wina stołowe, musujące oraz deserowe z sokiem. Te napoje alkoholowe można znaleźć w większości sklepów małego formatu i wybierać wśród około dziesięciu wariantów win stołowych oraz po dwa, trzy warianty win deserowych z sokiem i musujących. Także w tygodniu z Dniem Kobiet wolumen sprzedaży wina w sklepach małoformatowych wzrasta, i to ok. 15%. Najpopularniejszym wtedy wariantem wśród win jest wino musujące i stołowe. To ważne dane, bo pokazują, że nawet wówczas, gdy czynne są lokale gastronomiczne (a tak było w lutym 2020), konsumenci i tak chętnie sięgają przy tych szczególnych okazjach po wino dostępne w sklepach, w tym w placówkach małego formatu. W tym roku trend ten może być jeszcze bardziej wyraźny – nawet jeśli 14 lutego gastronomia choć w części zostanie otwarta przez rząd (na przykład lokale będą mogły być czynne do 22.00, tak jak to miało już miejsce przy okazji tworzenia tzw. czerwonych stref), to lęk o zdrowie pozostanie, co oznacza, że na świętowanie poza domem zdecyduje się mniej osób niż w latach poprzednich.

Ale w domu też można się dobrze bawić, co pokazują dane producentów po sylwestrze, którego w tym roku nie można było spędzać w dużym gronie. – W sylwestra, który był zupełnie inny niż poprzednie, konsumenci częściej sięgali po wino niż po alkohole mocne. Warto podkreślić, że wybierali marki, które już znają lub kojarzą. Nie szukali nowości na półkach sklepowych. Nieustająca moda na prosecco sprawiła, że bardzo dobre wyniki sprzedażowe osiągnęła nasza nowość – Passiamo Prosecco Rose – mówi Paulina Dynak, młodszy specjalista ds. promocji marek, TiM.

Dla sieci sklepów alkoholowych Kondrat Wina Wybrane tegoroczny sylwester, jeśli chodzi o sprzedaż win musujących, był wręcz rekordowy. Tak może być i przy okazji takich dni jak 14 lutego czy Dzień Kobiet.

A jakie jest idealne wino na takie okazje? Wybór jest olbrzymi. – Chyba najmocniej z miłością kojarzą się Włochy czy Francja, dlatego wina z tych krajów powinny zawitać na walentynkowe stoły – mówi Anna Sułek, dyrektor zarządzająca Kondrat Wina Wybrane. – Wieczór warto rozpocząć szampanem, a zakończyć zmysłowym i bogatym Amarone. Jeśli nie chcemy być sztampowi, szampana możemy zastąpić doskonałym Cremant d’Alsace, który podobnie jak szampan powstaje przy użyciu metody tradycyjnej. Jeśli chodzi o segment cenowy – to wszystko zależy od zasobności naszego portfela i szczodrości „Walentego”. Nasi klienci na takie okazje zazwyczaj wybierają wina droższe, wyjątkowe – wskazuje Anna Sułek.

Jak z kolei mówi Janusz Arentowicz, szef sprzedaży JNT Group, w tym czasie często to mężczyźni wybierają wina, kierując się gustem swoich partnerek, które często preferują wina słodkie. JNT Group w portfolio ma wina, które trafią w gusta amatorów zarówno tych musujących, jak i spokojnych. – Jak zawsze dużym zainteresowaniem cieszy się spokojne Monte Santi. Dodatkowo widzimy duże zainteresowanie klientów musującym Monte Santi La Perla oraz przyjemnie orzeźwiającym Monte Santi Fragolino – mówi Janusz Arentowicz.

A MOŻE TEŻ Z POLSKI?
Konsumenci przywykli, że najlepsze wino produkują Włosi czy Francuzi, ale okazuje się, że na razie nieśmiało swoich prób z wysokiej jakości winem próbują też Polacy.

Według Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, w latach 2009-2020 liczba producentów wina zarejestrowanych w ewidencji prowadzonej przez KOWR zwiększyła się 16-krotnie, a powierzchnia uprawy winorośli 15-krotnie. Tym samym nastąpił 35-krotny wzrost produkcji wina. – Obserwowany dynamiczny rozwój polskiego winiarstwa jest wypadkową kilku czynników. Przede wszystkim bodźcem dla rozwoju rynku wina w Polsce było wprowadzenie odpowiednich regulacji prawnych na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI w., które zniosły szereg barier administracyjnych utrudniających rozwój winiarstwa na obecną skalę, a także czynniki społeczne – tłumaczy zastępca dyrektora generalnego KOWR Marcin Wroński.

Organizacja rynku wina w Polsce zaczęła się wraz z akcesją do Unii Europejskiej w 2004 r. Ale praktycznie produkcja wina z przeznaczeniem na sprzedaż stała się możliwa w 2005 r., gdy Komisja Europejska zaliczyła Polskę do jednej ze stref uprawy winorośli. Jednak do 2008 r. żaden z producentów nie zgłosił się do ewidencji. Dopiero w 2009 r., gdy zniesiono obowiązek produkcji wina z upraw własnych w tzw. składzie podatkowym (gdy wielkość produkcji przekroczy 1000 hl rocznie), działalność zarejestrowało ostatecznie 20 producentów. Sytuacja polskich producentów win zmieniła się radykalnie po uchwaleniu Ustawy o wyrobie i rozlewie wyrobów winiarskich z 12 maja 2011 r. Nowe przepisy m.in. wprowadziły pojęcie producenta wina, zwolniły z obowiązku rejestracji działalności gospodarczej dla rolników wyrabiających nie więcej niż 100 hl, zniosły wiele wcześniejszych wymogów formalnych dotyczących wyrobu wina.

Zmiana przepisów zachęciła do wzrostu produkcji tych napojów alkoholowych. W pierwszych latach wynosiła ona ok. 200 hl, w 2011 r. zwiększyła się dwukrotnie, a w 2018/2019 osiągnęła poziom ponad 12,7 tys. hl. W sezonie 2019/2020 wyprodukowano ponad 14,3 tys. hl wina. Ze wstępnych szacunków wynika, że w bieżącym roku  gospodarczym 2020/2021 produkcja wina może zwiększyć się o ok. 2 tys. hl. W roku winiarskim 2019/2020 do obrotu wprowadzono ponad 7108 hl. W pierwszym okresie powierzchnia plantacji winogron wynosiła zaledwie 50 ha, ale co roku przybywały coraz to nowsze plantacje, w sezonie 2020/2021 winogrona uprawiano już na powierzchni 547 ha. Winnice zaczęły powstawać na terenie całej Polski. Najwięcej winnic znajduje się w pasie województw południowo-zachodnich, południowo-wschodnich i południowych, na terenie których warunki klimatyczne w największym stopniu sprzyjają uprawie winorośli. Na rok gospodarczy 2020/2021 w ewidencji prowadzonej przez KOWR zarejestrowanych jest 330 winnic – najwięcej w województwach: małopolskim (64), lubuskim (38), dolnośląskim (37), podkarpackim (33) oraz lubelskim (33). Wielkość winnic waha się od kilkunastu arów do kilkunastu hektarów. Największe znajdują się w woj. małopolskim i zachodniopomorskim. Bardzo często winnice można spotkać przy obiektach agroturystycznych.

_______________________________________________________________________________________________________________________________

POMOCNIK
● W kategorii pralin okazje z I kwartału roku to pojedyncze dni, co w przeciwieństwie do rozciągniętej w czasie na ponad miesiąc oferty bożonarodzeniowej wymaga szybkiego działania.
● Ważne jest skuteczne zwrócenie uwagi klientów na ofertę specjalną.
● Słodycze okazjonalne powinny być wyeksponowane poza standardową półką – w specjalnie wydzielonych strefach, najlepiej na standach (dobrze widocznym miejscem jest np. wejście do sklepu).
● Warto też zaplanować specjalną, cross-kategorialną strefę promocyjną, gdzie obok słodyczy klient może dokonać zakupu kwiatów czy drobnego upominku.
● Można powtórzyć ekspozycję oferty okazjonalnej także na półkach, jako double placement.
Źródło: Colian

ZDANIEM PRODUCENTA
PAULINA DYNAK, młodszy specjalista ds. promocji marek, TiM
Na takie okazje jak walentynki czy Dzień Kobiet w szczególności polecamy linię kalifornijskich win – Oak View, co dosłownie znaczy miłość. Jest to linia, która stanowi nieodłączny element spotkań we dwoje, zaręczyn oraz uroczystości ślubnych. Seria dedykowana wszystkim okazjom, podczas których chcemy wyrazić bliskiej osobie miłość. Wina Oak View zapakowane są w piękny, okazjonalny kartonik, dzięki czemu idealnie nadają się na prezent. Oczywiście wybór wina zależy od indywidualnych preferencji klienta. Jednak podczas takich okazji na pierwszym miejscu wybierane są wina z wyczuwalną słodyczą, takie jak Le Grand Noir Muscat, oraz te w eleganckich butelkach, np. Le Grand Noir Rose.

POMOCNIK
● Aby pobudzić sprzedaż w okolicach jednodniowych akcji, warto umieścić na winach zawieszki, dzięki czemu produkt staje się bardziej zauważalny na sklepowych półkach.
● Sprawdzają się również kartoniki prezentowe, które wyróżniają dany produkt na tle innych oraz ułatwiają zakup wina na prezent.
● Warto prezentować produkty na różnego rodzaju ekspozytorach kartonowych lub sklejkowych.
● W sieciach handlowych oraz punktach detalicznych warto umieszczać wina na końcach półek, na wysokości wzroku.
Źródło: TiM

ZDANIEM PRODUCENTA
EWELINA ŁUKASIAK,communication manager w Stock Polska
Wyjątkowe okazje, takie jak zbliżające się walentynki czy Dzień Kobiet, wymagają specjalnej oprawy, również w postaci odpowiednio dobranego alkoholu. Stock Prosecco Treviso niezmiennie sprawdzi się tu idealnie – zarówno pod względem jakości bąbelkowego trunku, jak i eleganckiego, minimalistycznego designu opakowania. Dodatkowo wachlarz możliwości poszerza się, dzięki dostępności dwóch wariantów: 200 oraz 750 ml. „Bąbelki” są także coraz chętniej spożywane nie tylko w wersji solo, ale także w koktajlach. Podczas domowej miksologii mogą stanowić świetną bazę czy wykończenie drinków, nawet w połączeniu z innymi kategoriami, np. wódczanymi. Świetnym przykładem będzie tu Orientalny Spirtz, który składa się z 40 ml Żołądkowej Gorzkiej Orientalnej, 25 ml soku z cytryny, 20 ml miodu i uzupełnienia właśnie Prosecco Treviso. Propozycja jest jednocześnie na tyle uniwersalna, że przypadnie do gustu zarówno kobietom, jak i mężczyznom – nie ograniczając się wyłącznie do aspektu okazjonalności.

Ilona Mrozowska 3964 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.