Zamieszanie w koszyku - spożywka [ANALIZA]

Rok 2020 solidnie namieszał w koszykach zakupowych Polaków. Mocno zyskały produkty bez laktozy, ale także... zupki chińskie.

Zdrowie, bezpieczeństwo miejsca pracy, a z nim finansów oraz stan gospodarki to trzy największe obawy, jakie polscy konsumenci żywili podczas pandemicznego 2020 r. Złożyły się one na zmiany w liście kupowanych produktów, wzmocnienie i przyspieszenie jednych trendów i przedefiniowanie innych. Kolosalne znaczenie miały też zmiany trybu życia.

I tak na przykład aż 61% konsumentów użyło w ubiegłym roku kas samoobsługowych - to dwukrotnie więcej niż rok wcześniej, jak wynika z badania Nielsena podsumowującego sprzedaż FMCG w 2020 r. Ponad połowa użytkowników internetu (54%) przynajmniej raz dokonała zakupów FMCG online (w ciągu ostatniego miesiąca - badanie przeprowadzono w listopadzie, podczas drugiego lockdownu). Odnotowano także znaczący wzrost adopcji zwierząt domowych, co potwierdzają schroniska dla zwierząt - zamknięci w domach konsumenci potrzebowali towarzystwa nowych "domowników".

Co z tego wszystkiego wynika dla koszyka zakupowego?

Wartość całego koszyka FMCG zwiększyła się o 4,9%, natomiast największy udział w tym wzroście miały zakupy spożywcze, na które Polacy wydali 142,3 miliarda złotych, o 5,7% więcej niż rok wcześniej. Dla porównania kategoria wyrobów tytoniowych poszła w górę o 5,0%, a koszyka chemiczno-kosmetycznego - tylko o 1%.

Na znaczeniu zyskały marki własne, które w przypadku żywności zyskały dwa razy mocniej niż produkty markowe (+9,1% vs. 4,9%). Wyraźnie wzmocniło się znaczenie dyskontów; o ile w całym 2019 roku ich udział wynosił 35,7%, to w 2020 roku już 38,5%. Oznacza to, że stały się one najważniejszym kanałem sprzedaż artykułów spożywczych w Polsce. Stało się to kosztem małych sklepów (spadek z 39,6% na 37,8%) oraz hipermarketów (8,7% vs.7,9%). Supermarkety straciły minimalny udział - z 16% do 15,8%.

Alkohole i kulinaria przodem

Najwięcej pieniędzy Polacy wydali na napoje alkoholowe - 39,2 mld złotych. To o 7% więcej niż w 2019 roku. Trzeba jednak pamiętać o 10-proc. podwyżce akcyzy, która nastąpiła w styczniu 2020 roku. Drugi co wielkości segment to produkty kulinarne, który wzrósł nawet o 11% do 34,9 mld zł. Oba te segmenty odpowiadają za niemal połowę wartości zakupów spożywczych i niemal trzy czwarte wygenerowanego wzrostu całego koszyka. Przyczynił się do niego także nabiał (+20% kontrybucji wzrostu), słone i słodkie przekąski (5%) oraz produkty mrożone (3%). Natomiast napoje bezalkoholowe, których sprzedaż spadła o 1,9% zadziałały hamująco o ok. 6%.

Okazuje się, że największe zapotrzebowanie wśród poszczególnych kategorii było na produkty do gotowania, takie jak oleje, makarony i przyprawy, ryż, sosy i przeciery pomidorowe czy mąka (+15%) oraz do pieczenia (dodatki do ciast, ciasta w proszku, mleko skondensowane, desery w proszku, bakalie, ziarna maku i sezamu) - o 6%, co potwierdza tezę o większym apetycie (i ilości czasu) na domowe gotowanie. Z drugiej strony pojawił się trend przeciwny - zapotrzebowanie na produkty do szybkiego zaserwowania, takie jak gotowe dania chłodzone, pizza chłodzona i mrożona, pierogi czy produkty instant. Wśród zup na popularności zdecydowanie zyskały zupki chińskie.

Co ciekawe, zwiększyły się zakupy nie tylko produktów do gotowania i pieczenia, ale także do szybkiego zaserwowania, a także do uprzyjemnienia pobytu w domu. Stąd więcej kupiono wina (+11%), zwłaszcza musującego (+17%), oliwek (+12%) czy sera pleśniowego (+13%).

Run na rum

Alkohole kosztowały Polaków w 2020 roku o 7% więcej (pamiętajmy o wzroście akcyzy i o tym, że przez dużą część roku nieczynna była gastronomia, której Nielsen nie bada), ale wolumenowo spadła o 0,6%. Wartość sprzedaży wzrosła we wszystkich segmentach, przy czym najmocniej w mało dotychczas popularnych, takich jak rum (+37%) i gin (+31%). Nadal popularnością cieszyły się piwa bezalkoholowe (+23%), które stanowią już niemal jedną czwartą napojów gazowanych.

Nadal rośnie grono wielbicieli whisky, którzy przeznaczyli na ten trunek o 19,6% więcej pieniędzy niż rok wcześniej i kupili go o 15,3% więcej. Polacy chętniej także sięgali po wino (+11,2% wartościowo i +7,5% ilościowo). Mniej natomiast kupili piwa (-1,6%), choć wydali na nie o 3,1% więcej. Wódka utrzymała sprzedaż ilościową i zwiększyła wartościową o 8,2%. To wciąż dwie największe kategorie alkoholi w Polsce, dlatego, choć wzrosło znaczenie sklepów dyskontowych także w ich sprzedaży, wciąż to małe sklepy odpowiadają za 60% rynku.

Gdy o używkach mowa, widać niewielki spadek zainteresowania papierosami na rzecz wkładów do podgrzewaczy (+105%) oraz tytoniu luzem (+24,1%).

Ciepło-zimno

2020 rok by pomyślny dla kawy i herbaty, ale zimne napoje pociągnęły całą kategorię napojów bezalkoholowych  w dół. Mógł to być także efekt znacznie chłodniejszej niż w poprzednich latach pogody. I tu znalazły się jednak nisze czy subsegmenty, które znakomicie poradziły sobie w nowej rzeczywistości. Zamknięcie gastronomii wzmocniło potrzebę przygotowywania w domu kawy takiej jak w kawiarni, a to z kolei przełożyło się na wzmożone zakupy ekspresów oraz kawy ziarnistej. Marki znane z gastronomii nie tylko zaczęły sprzedawać kawę do przygotowania w domu, ale także wprowadzać ją na sklepowe półki, przeważnie tworząc linie "barista". Segment kawy ziarnistej zwiększył wartość najmocniej - o 21%. Klienci zaczęli szukać kaw jakościowych, o zdefiniowanym kraju pochodzenia, ze zrównoważonej produkcji czy wręcz bio. Aż co trzeciemu zdarzyło się także dokonać tego zakupu przez internet.

Co ciekawe, wśród napojów zimnych także był jeden wygrany: to... energetyki. Choć na początku pandemii wydawało się,  ze produkty impulsowe będą traciły rynek, cały rok nie potwierdził tego trendu. Napoje energetyczne zwiększyły wartość o 9,4%, a wolumen o 6,5% i pokonały napoje gazowane, wody oraz soki, nektary i napoje owocowe i warzywne. Ale i w tych segmentach da się znaleźć zdobywców - to na przykład mrożone kawy ready-to-drink (+14,7%) czy smoothies (+13,5%).

Przekąska przekąsce nierówna

W tej kategorii (Nielsen zgromadził tu zarówno przekąski słone, jak i słodkie) także wzrosło znaczenie sklepów dyskontowych, które odpowiadały już za 40,6% wartości sprzedaży. A kto zyskał w strukturze kategorii?

Większość. Z czternastu segmentów wyróżnionych przez Nielsena dziewięć odnotowało wzrosty, z tym że różnej miary. Najchętniej konsumenci przegryzali orzechy i nasiona oraz chipsy i popcorn (ponad20-proc. wzrosty. Dwucyfrowo zwiększyła się także sprzedaż tabliczek czekoladowych, gdzie mocno wzrosło znaczenie czekolady gorzkiej. Po drugiej stronie barykady znalazły się gumy do żucia (najmocniejszy, kilkunastoprocentowy spadek), ciasta gotowe do spożycia, batony zbożowe, wafle oraz cukierki i lizaki.

Przedrostki i końcówki

W produktach świeżych nadal intensywnie rozwijają się trendy wege-, bio-, eko- czy free. Choć wciąż stanowią one niedużą część rynku, to szybko zdobywają popularność. Warto przy tym zauważyć, że w tym wypadku zdecydowanie formatem pierwszego wyboru są sklepy wielkoformatowe, które oferują najszerszy wybór. W nich sprzedaje się 80% wartości całej kategorii, a 40% to produkty pod markami własnymi sieci handlowych.

Produkty nabiałowe sprzedały się w 2020 roku za kwotę o 7% wyższą niż rok wcześniej, przy czym aż 54% tego wzrostu to zasługa mleka i serów twardych. Napoje roślinne znalazły się na piątym miejscu pod względem kontrybucji do wzrostu, po twarogach i śmietanie.

Produkty bez laktozy, coraz częściej spotykane w nabiałowych lodówkach, stanowią na razie zaledwie zaledwie 3,1% całej oferty nabiałowej. Jednak ich sprzedaż rośnie pięciokrotnie szybciej. Natomiast zastępniki mleka to zaledwie 7,5% rynku mleka zwierzęcego, ale tempo wzrostu maja 2,5 razy szybsze.

Podobnie jest z zastępnikami mięsa i innymi produktami wegańskimi, np. pastami warzywnymi. Łącznie wartość produktów wegańskich to już 600 mln zł. Tu też ponad 80% trafia do koszyków w wielkim formacie. O ich rosnącej popularności może świadczyć fakt, że wśród top 10 książek sprzedanych w tym roku znalazła się tylko jedna kucharska - właśnie z przepisami wegańskimi.

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.