Kto wygra w starciu Amazona z Allegro?

Sascha Stockem, prezes Nethansy, największej w Polsce agencji kompleksowo wspierającej sprzedawców na Amazonie komentuje zapowiedź uruchomienia polskiej domeny przez online'owego giganta.

– Rodzimi przedsiębiorcy w końcu mogą rejestrować konta sprzedażowe na Amazon.pl, zasilając grono partnerów największego marketplace'a świata. Swoją potęgę bowiem Amazon zbudował na współpracy z zewnętrznymi sprzedawcami, którzy odpowiadają za większość obrotów na tej platformie – mówi Sascha Stockem, szef sopockiej firmy Nethansa, która do tej pory wspierała polskich przedsiębiorców w sprzedaży na niemieckiej stronie Amazona.

Jak wyjaśnia, sprzedaż na Amazonie wiąże się ze sporymi wyzwaniami dotyczącymi np. sposobu obsługi klientów. Z powodu jego niezrozumienia wiele firm traciło konta. Wymagania, jakie marketplace stawia przed swoimi partnerami, są tak wysokie że sporo firm omija ten kanał sprzedaży szerokim łukiem.

– Tymczasem Amazona nie należy się bać, trzeba go po prostu zrozumieć. Nasza współpraca z amerykańskim gigantem e-commerce trwa od ponad pięciu lat. Przez ten czas pomogliśmy wielu polskim firmom osiągnąć imponujące wyniki, kompleksowo zarządzając ich sprzedażą na zagranicznych rynkach – dodaje.

Spółka, będąca jednocześnie autoryzowanym przez Amazon dostawcą usług oraz technologii dla sprzedawców już się cieszy na spodziewany wzrost zapotrzebowania zarówno na jej oprogramowanie, jak również usługi agencyjne.

Kluczową kwestią na polskim rynku e-commerce jest rywalizacja Amazona z Allegro. Nethansa przypomina, że na polskiej platformie handlowej działa ponad 125 tys. sprzedawców, jednak ich średnie obroty wynoszą około 195 tys. złotych, podczas gdy w przypadku statystycznego sprzedawcy z Amazona kształtują się na poziomie około pół miliona złotych.

– To ogromna różnica, którą polscy przedsiębiorcy z pewnością wezmą pod uwagę, tworząc strategię sprzedaży na najbliższe lata. Różnica tym bardziej widoczna, jeśli porównamy wyniki statystycznego sprzedawcy na Amazonie, ze średnimi obrotami klientów Nethansy na tej platformie. W 2020 r. wyniosły one blisko 2 miliony złotych, czyli cztery razy więcej.

W 2020 roku łączne obroty klientów Nethansy na Amazonie przekroczyły 100 mln zł. W rundzie finansowania late seed spółka pozyskała od inwestorów osiem mln zł, które zostaną przeznaczone na dalszą ekspansję zagraniczną oraz rozwój systemu Clipperon w modelu SaaS. 

– Ekspansja Amazona to dobra wiadomość dla konsumentów. Walcząc o ich portfele, platformy handlowe bez wątpienia wytoczą najcięższe działa. W cieniu prężących muskuły gigantów odbywać się będzie cichy eksodus klientów z indywidualnych sklepów internetowych. Dominacja dużych platform handlowych to kierunek, w którym nieuchronnie zmierzamy – ocenia Sascha Stockem. – Tego trendu nie da się odwrócić i na pewno nie można go zignorować. Sklepy, które nie zadbają o integrację z największymi kanałami sprzedaży, ulegną marginalizacji – konkluduje.

Magdalena Weiss 3120 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.