Orient Express ruszył, i to pełną parą

Produkty orientalne to już więcej niż obowiązkowa pozycja na sklepowej półce. Bo konsumenci również w małych sklepach szukają azjatyckiego asortymentu.

Zainteresowanie produktami orientalnymi rośnie systematycznie od lat 90., jednak największe wzrosty producenci zauważają w ostatnich siedmiu latach. - Nasze społeczeństwo jest coraz bardziej otwarte na nowości, szczególnie młode pokolenie, ale nie tylko, coraz więcej osób eksperymentuje w kuchni – mówi Aleksandra Szkudlarek, brand manager w firmie Pamapol.

Ja zauważa Rene Starzomska, dyrektor generalny De Care Group w Polsce, kuchnia azjatycka, czyli chińska, tajska, japońska i wietnamska, niezmiennie jest na podium w rankingu popularności, tuż za włoską i amerykańską. Jej wartość rośnie – w 2020 r. odnotowała 5% wzrostu.

– Jeśli chodzi o firmę De Care, biorąc pod uwagę wyniki z ostatnich 12 miesięcy, można powiedzieć, że rośniemy dwa razy szybciej niż kategoria. To efekt działania kilku czynników. W pierwszej kolejności wskazałbym na coraz szerszą lokalną ofertę gastronomiczną kuchni chińskiej, tajskiej, wietnamskiej i japońskiej w ostatnich latach. Drugim istotnym czynnikiem jest rosnąca popularność programów i kanałów kulinarnych. Jako trzecią składową wymienię częste podróże Polaków do Azji – wymienia Rene Starzomska.

I dodaje, że ten rejon odwiedzało przed pandemią kilkadziesiąt tysięcy osób rocznie. Po powrocie wielu próbuje przenieść orientalne doświadczenia kulinarne do swoich domów. Azjatycka kuchnia jest smaczna i jednocześnie prosta w przygotowaniu. Ma też ogromny potencjał różnorodności, a konsumenci często szukają nowych rozwiązań. Zwłaszcza obecnie, gdy z powodu koronawirusa więcej czasu spędzamy w domu, sami gotujemy, a egzotyczne smaki stanowią namiastkę podróży.

Z oferty De Care niezmiennie najlepiej sprzedają się sos sojowy, mleczko kokosowe i makarony, ale rokrocznie firma wprowadza kilkadziesiąt nowości. Głównie jako marka House of Asia, ale także w ramach inspirowanej orientalną kuchnią marki Yummity. - Nowe produkty powstają dzięki poszukiwaniom naszego specjalnego zespołu, który przed pandemią regularnie odwiedzał Azję, szukając inspiracji w restauracjach, na targach, w ulicznych punktach sprzedaży w Bangkoku czy Hongkongu, a obecnie jest w stałym kontakcie z dostawcami i doradcami w tych rejonach. Mamy również w naszym zespole szefa kuchni, który jest Tajem. Dokładamy wszelkich starań, by produkty De Care były innowacyjne, oryginalne, smaczne, a przy tym zdrowe – opracowane we współpracy z dietetykami – zaznacza Rene Starzomska.

Nawet do polskich dań

Wzrost sprzedaży segmentu kuchni świata, w tym rosnącą popularność produktów orientalnych, od kliku lat zauważa firma Flavor Hub. – Szacuje się, iż sam rynek produktów orientalnych wzrósł kilkukrotnie w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Ten trend nie tylko zauważalny jest przez duże sieci handlowe, obecnie większość sklepów średnio- oraz małopowierzchniowych ma wydzieloną półkę z azjatyckim asortymentem. Większość dużych sieci sklepowych cyklicznie organizuje akcje typu "Chiński Nowy Rok" czy "Tydzień azjatycki" – twierdzi Filip Gumiński, key account manager, Flavor Hub.

Jego zdaniem ostatni okres związany z zamkniętymi lokalami gastronomicznymi znacząco wpłynął na wzrost sprzedaży tej kategorii, w szczególności produktów do sushi. Coraz więcej osób przygotowuje je samodzielnie w domu. Zauważa też, że wiele produktów kuchni orientalnej na stałe zagościło w polskich domach. – Sos sojowy powszechnie używany jest do: rosołu, pierogów, marynat mięsnych i warzywnych oraz do dań z ryżem. Polacy coraz częściej zastępują makaron pszenny ryżowym, sosów chili używają zamiast keczupu, a mleczko kokosowe stało się popularnym dodatkiem do zup czy deserów – dodaje.

W najbliższym czasie firma planuje mocny rozwój, dążąc do tego, by marka Sensoy miała cały przegląd kuchni orientalnej. – W pierwszym półroczu 2021 r. chcielibyśmy wprowadzić na polski rynek mleczko kokosowe, cały wachlarz makaronów oraz poszerzyć ofertę skierowaną do sushi – informuje Filip Gumiński.

– Na wzrost zainteresowania kuchnią orientalną na pewno duży wpływ ma też globalizacja, która sprawia, że sushi możemy kupić dziś na całym świecie, zarówno w Tokio czy w Nowym Jorku, jak i w polskim osiedlowym sklepie. Ponadto widoczna jest też coraz większa otwartość konsumentów na nowe doświadczenia. To sprawia, że chętniej sięgają oni po nowości – mówi Marta Klęka-Nowa, PR manager w firmie Prymat.

Jej zdaniem jednak nie tylko innowacje znanego producenta, ale również unikatowe na rynku produkty są dziś chętnie wybierane. Aż 80% Polaków uważa, że się za otwartych na nowe doświadczenia, w tym 75% mówi, że jest otwarta na nowe kuchnie [dane: Badanie firmy Neurohm dotyczące otwartości Polaków].

– Dodatkową zaletą, sprawiającą, że tak chętnie sięgamy po orientalne smaki, jest szybkość przygotowywania potraw pełnych wyjątkowych aromatów. Konsumenci coraz częściej dostosowują czas oraz miejsce spożywania posiłków do swojego stylu życia. Aż 59% Polaków ocenia życie jako szybkie lub zbyt szybkie [dane: Badanie "Jak Polacy postrzegają tempo swojego życia?" zostało przeprowadzone przez Interaktywny Instytut Badań Rynkowych, IIBR] – dodaje.

Bez nich ani rusz

Oprócz produktów orientalnych, takich jak sos sojowy, rybny, chili czy mleczko kokosowe, podstawą właściwie każdej kuchni orientalnej jest ryż.

W 2020 r. wartość sprzedaży ryżu w sklepach małoformatowych była o 14% wyższa niż w 2019 r., jednak za wzrostem tym stało tylko kilka tygodni na początku pandemii koronawirusa, kiedy klienci przygotowywali zapasy żywności. W marcu 2020 r. wartość sprzedaży ryżu wzrosła niemal trzykrotnie w porównaniu z marcem 2019 r., kilkunastoprocentowy wzrost odnotowano także w kwietniu, ale już w kolejnych miesiącach, po zniesieniu obostrzeń, sprzedaż ryżu utrzymywała się na poziomie sprzed roku lub była nieco niższa – wynika z danych CMR.

Klienci sklepów małoformatowych mają do wyboru średnio pięć wariantów ryżu. Oprócz najpopularniejszego ryżu białego w sklepach małego formatu można kupić też ryż paraboliczny (dostępny w połowie sklepów sprzedających ryż), brązowy (dostępny w co trzeciej takiej placówce) i basmati (dostępny w co piątym sklepie sprzedającym ryż). Ryż biały w 2020 r. odpowiadał za 70% wartości sprzedaży tej kategorii, natomiast udziały ryżu parabolicznego i basmati wynosiły odpowiednio 10% i 8%. Za pozostałą część sprzedaży odpowiadają bardziej wyszukane, ale mniej dostępne rodzaje, jak ryż jaśminowy czy specjalne ryże do risotto albo sushi. Klienci sklepów małoformatowych najczęściej wybierają ryż w torebkach (około 70% udziałów w wartości sprzedaży).

Kolejnym po ryżu produktem nieodzownie kojarzącym się z kuchnią orientalną jest oczywiście makaron, w tym przede wszystkim ryżowy. Do jego głównych producentów należy Tan Viet oraz De Care. Jak informuje CMR, najpopularniejszym wariantem wśród makaronu ryżowego jest makaron ryżowy wstążki Tao Tao (Tan Viet) w torebce 200 g. Jednak w odróżnieniu od makaronu, który dostępny jest średnio w 80% placówek małego formatu, makaron ryżowy jest dużo rzadziej dostępny i znaleźć go możemy tylko w średnio 10% sklepów małoformatowych do 300 mkw.

Smaki Orientu

Kuchnia orientalna to również przyprawy.

Jak wynika z danych CMR, sprzedaż wolumenowa kurkumy rośnie z roku na rok w małym formacie sklepów. W 2020 r. (styczeń-listopad) sprzedaż wzrosła o ok. 18% względem analogicznego okresu roku ubiegłego. Rekordowe wzrosty sprzedaży wolumenowej w placówkach małoformatowych zanotowały goździki – w podanym okresie sprzedaż wzrosła o ok. 36% w sklepach małoformatowych do 300 mkw., oraz kolendra – o 27%. Istotnie wzrosła również sprzedaż imbiru o 10%, a chilli o 9%. – Największymi producentami przypraw są Prymat i McCormick, którzy łącznie skupiają ponad 3/4 udziałów w wartości sprzedaży przypraw jednoskładnikowych w sklepach małoformatowych do 300 mkw. Warto podkreślić, że w sklepach małoformatowych wzrosła dostępność goździków i aktualnie można je kupić średnio w czterech sklepach małego formatu na dziesięć – mówi dr Magdalena Wilgatek z CMR.

Jeżeli chodzi o firmę Prymat, to najlepszą sprzedaż z portfolio tego producenta odnotowują przyprawy, które są już długo w jego ofercie. – Kurkuma oraz Imbir Prymat to najważniejsze przyprawy, które są niezbędne do przyrządzania potraw Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Warte uwagi są też Kolendra czy Kmin rzymski Prymat, które pasują do wielu typów kuchni orientalnych. Wśród mieszanek przyprawowym numerem 1 jest Curry Prymat – wymienia Marta Klęka-Nowa.

I dodaje, że w związku z rosnącym zainteresowaniem orientalnymi smakami w ostatnim czasie pojawiło się wiele nowości, dzięki którym łatwiej uzyskać orientalny efekt kulinarny. Są to takie produkty jak: Przyprawa do hummusu, garam-masala, do kurczaka orientalna, do dań kuchni chińskiej oraz Chili z solą morską Prymat.

Do przygotowania potraw kuchni orientalnej często wykorzystywane są również fixy. Sprzedaż wolumenowa fixów wzrosła w tym roku (styczeń-listopad) o ok. 10% względem analogicznego okresu roku ubiegłego. Głównymi producentami fixów są Unilever oraz Nestlé, którzy łącznie skupiają ok. 98% udziałów wartościowych w sklepach małoformatowych do 300 mkw. Fixy dostępne są średnio w 70% sklepów małoformatowych. Konsumenci placówek małego formatu mogą wybierać spośród średnio ośmiu różnych wariantów fixów – informuje CMR.

Konsumentom, którzy chcą odtworzyć oryginalny smak dań orientalnych, marka Knorr (Unilever Polska) proponuje przyprawy z linii Kuchnie świata, w której znajdą oni takie warianty jak Koreański Grill czy Garam Masala. Także fixy Knorr do dań orientalnych (Fix Do potraw chińskich, Fix Kurczak Słodko-kwaśny) cieszą się popularnością wśród konsumentów.

– Wciąż widzimy potencjał w kategorii dań orientalnych i miejsce dla produktów, które pomagają je przygotowywać. Tym bardziej że konsumenci sięgają zarówno po znane im produkty, jak i wyrażają chęć wypróbowywania nowych smaków – podsumowuje Mateusz Sławek, młodszy kierownik ds. aktywacji marki w Unilever Polska. 

______________________________________________________________________________________________________________________

ZDANIEM PRODUCENTA
Aleksandra Szkudlarek, brand manager w firmie Pamapol

W naszej ofercie największą popularnością cieszy się sos chili. Polacy dodają go nie tylko do potraw orientalnych, ale stosowany jest także w tradycyjnej kuchni polskiej (do kanapek, zapiekanek czy parówek). W ostatnim czasie bardzo dynamicznie rośnie też sprzedaż makaronów ryżowych i mleczek kokosowych, podejrzewam, że niebawem, może jeszcze w tym roku, zajmą miejsce dotychczasowego lidera. W najbliższym czasie planujemy poszerzanie asortymentu marki Goong. Wprowadzimy do sprzedaży kolejne pasty oraz wiele rodzajów pysznych sosów, m.in. sos rybny, a także sos teriyaki. Ponadto coraz wyraźniej na rynku zauważalny jest trend prozdrowotny, klienci zwracają uwagę na etykietę i jej czysty skład. Aby sprostać oczekiwaniom naszych konsumentów, dokładamy wszelkich starań, aby składy produktów marki Goong były wolne od sztucznych dodatków.

Joanna Hamdan 12246 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.