Lidl obiera kurs na Łotwę

Po zadomowieniu się na rynku litewskim niemiecka sieć dyskontowa przymierza się do ekspansji w kolejnym kraju bałtyckim.

Lidl już wkrótce otworzy swoje pierwsze sklepy na Łotwie. Obserwatorzy rynku spodziewają się startu z kilkunastoma oddziałami w ciągu kilku tygodni - informuje Lebensmittel Zeitung. W połowie grudnia sieć poinformowała, że pomyślnie zakończyła rekrutację pracowników. Centrum logistyczne w Rydze ma zostać uruchomione w przyszłym tygodniu i docelowo obsługiwać także Estonię.

Wejście do kraju pierwotnie planowano na 2019 rok. Otwarcie zostało jednak przesunięte, a Lidl zbudował własne centrum dystrybucyjne w Rydze ze względu na pozytywny rozwój biznesu na Litwie. Centrum logistyczne o powierzchni 51 tys. metrów kwadratowych zostało ukończone w lipcu ubiegłego roku za 55 mln euro - w tym samym czasie, co pierwsze dziesięć sklepów - i mieści również siedzibę Lidla. W przyszłości będzie zaopatrywać łotewską i estońską sieć oddziałów.

Za ekspansję w Estonii odpowiada również kierownictwo Lidl Latvia. Firma jest częścią CE-Beteiligungs-GmbH, która jest również właścicielem litewskiej spółki Lidl Lietuva. Jak dotąd biznes na Litwie dobrze się rozwija. Według informacji LZ, sprzedaż z 1 mkw. tutaj jest druga najwyższa w europejskim imperium Lidla, zaraz po Serbii.

Czynniki sukcesu
W rozmowie z Lebensmittel Zeitung Petras Cepkauskas, kierownik działu żywności portalu porównującego ceny PricerLT Litwa, dostrzega kilka powodów pozytywnego rozwoju Lidla w tym kraju. Po pierwsze, asortyment marek własnych lokalnych sprzedawców detalicznych jest nadal słabo rozwinięty w porównaniu z innymi krajami europejskimi i stanowi jedynie około 15% sprzedaży żywności. Ponadto, ze względu na stosunkowo wysokie dochody, to jakość, a nie cena są na pierwszym planie przy podejmowaniu decyzji zakupowych. Jednocześnie poziom cen jest znacznie wyższy niż np. w sąsiedniej Polsce.

W rezultacie Lidl pozycjonuje się na Litwie jako lokalny supermarket dyskontowy z wysokiej jakości markami własnymi. Jest to strategia, która pomaga mu osiągnąć dwucyfrowe stopy wzrostu w całej Europie Wschodniej. Na łotewskiej stronie internetowej sprzedawca reklamuje już standardowy asortyment 3100 artykułów. Na najmłodszym rynku krajowym, Serbii, liczba ta wynosiła około 1600 sztuk.

Zdaniem Cepkauskasa niemieckie pochodzenie sieci jest mniej ważne dla obecności na rynku. Z kolei Lidl stawia na współpracę z litewskimi producentami. Podobnie jak wcześniej w Bułgarii i na Węgrzech, firma wprowadziła markę parasolową dla lokalnej produkcji pod marką własną pod hasłem „Wyprodukowano na Litwie” i konsekwentnie podkreśla ten asortyment w komunikacji branżowej, a także w cotygodniowych gazetkach. Dotyczy to rynku o populacji poniżej trzech milionów.

Brak absolutnego przywództwa cenowego
Wydaje się, że Lidl nie dąży do pozycji lidera cenowego na Litwie. W comiesięcznych porównaniach cen przeprowadzonych przez PricerLT dla koszyka zawierającego 32 produkty podstawowe, Lidl często zajmuje dopiero drugie lub trzecie miejsce. Trzy kraje bałtyckie są zdominowane przez litewskiego sprzedawcę wieloformatowego Maxima Grupe (do której należy także polska Stokrotka) oraz szwedzkiego detalistę Ica Gruppen ze sklepami Rimi. Grupa Rewe prowadzi również na Litwie supermarkety „iki”.

Zdjęcie: Shutterstock

Magdalena Weiss 2989 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.