Analitycy radzą: ostrożnie z Dino

Zdaniem Adriana Górniaka, analityka DM BDM, akcje Dino są już za drogie pomimo lepszych od oczekiwań wyników w II i III kwartałach 2020 r.

W rekomendacji dom maklerski podniósł cenę docelową Dino Polska do 245 złotych ze 142 złotych za akcję i zmienił zalecenie na "redukuj" z poprzedniego "sprzedaj", wydanego w maju 2020 roku. Rekomendacja została wydana 13 stycznia przy kursie 266 złotych, co oznacza potencjał spadku o 8%. 21 stycznia ok. 10.16 za akcję Dino trzeba było zapłacić 260 złotych, co oznacza, że mogą one jeszcze potanieć o niecałe 6%.

– Po publikacji lepszych niż zakładaliśmy odczytów w II-III kw. 2020 roku, zdecydowaliśmy się na podniesienie prognoz w kolejnych latach. Uważamy jednak, że bieżący konsensus jest zbyt optymistyczny, biorąc pod uwagę wymagającą bazę z ubiegłego roku (1/3Q’20, wpływ COVID-19 na decyzje zakupowe) oraz wprowadzane w ’21 zmiany legislacyjnie (podatek od obrotu, opłata cukrowa) – tłumaczy Adrian Górniak.

Według analityka IV kwartał nie przyniósł dużych zmian w tendencjach obserwowanych w poprzednich kwartałach. Według jego prognoz grupa osiągnęła ok. 2,7 mld zł przychodów, ok. 289 mln zł zysku EBITDA i 183 mln zł [zysku netto]. Oznaczałoby to odpowiednio wzrosty o 29%, 32% oraz 42% r/r, które jednak w ocenie autora raportu nie będą zaskoczeniem dla rynku. 

– Ubiegłoroczne wyniki były dodatkowo wsparte przez COVID-19 (klienci dokonywali zakupów na zapas), co było widoczne szczególnie w I kw. 2020 r.. We wspomnianym okresie grupa odnotowała odczyt LfL [na poziomie] 20%, wzrost sprzedaży o 42% r/r i wzrost EBITDA o 44% r/r – pisze Adrian Górniak. – Uważamy, że taki punkt odniesienia może przynieść zdecydowanie niższe dynamiki niż jest do tego przyzwyczajony rynek (wg naszych założeń efekt bazy będzie widoczny w I-III kw. 2021), co może być powodem do schłodzenia sentymentu do walorów Dinoocenia.

Zdaniem DM BDM branży handlowej, w tym sieci Dino zaszkodzić mogą podatek handlowy i podatek cukrowy, które przełożą się na wzrost cen i zmianę koszyka zakupowego i zachowań konsumentów. 

W ocenie analityka podatek od sprzedaży detalicznej w przypadku Dino może w 2021 roku wynieść ok. 162 mln zł (1,3% przychodów), natomiast opłata cukrowa, która dotyczy wszystkich napojów słodzonych może dotknąć 8-10% koszyka zakupowego (udział oszacowany na podstawie danych GUS).

– Spółka jest notowana ze znaczną premią względem grupy porównawczej i to nawet w odniesieniu do podmiotów, które wg prognoz dla ’21 również wykażą ponad 20-procentowy przyrost EBITDA. Uważamy, że tak duża premia jest nieuzasadniona, pomimo wysokiego tempa wzrostu sieci i wyników.

Według rekomendacji w 2021 roku przychody Dino Polska wzrosną do 12,55 mld zł (o 24,3%), a w 2022 roku – o 19% do 14,94 mld zł. Zysk netto wyniesie odpowiednio 767,9 mln złotych i 924,9 mln zł i będzie wyższy o 23% i o 20,5% niż w latach poprzedzających.

Magdalena Weiss 2989 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.