Co na Dzień Babci i Dziadka? Kapcie, etui, termofory

Z okazji Dnia Babci i Dziadka sieci handlowe - obok kwiatów, kosmetyków i słodyczy - proponują zakup etui na okulary, kubków, ramek do zdjęć, termoforów, termometrów, ciśnieniomierzy, ale też drabinki ułatwiającej podnoszenie z łóżka czy podnóżka toaletowego.

Według danych GUS w wieku 65+ w naszym kraju żyje ponad 7 mln osób. A przecież bycie „babcią” i „dziadkiem” normuje nie tyle wiek, co posiadanie wnucząt, które mogą przyjść na świat dużo wcześniej, niż gdy ci skończą 65 lat. Oznacza to, że babć i dziadków może być więcej.

Sprawdziliśmy, co przy okazji święta milionów Polaków proponują największe sieci handlowe. Okazuje się, że są to kwiaty, na przykład storczyki, a także kosmetyki (najczęściej kremy Nivea), słodycze czekoladowe (dominuje Mieszko), herbaty.

Z akcesoriów to zwykle etui na okulary, ramki do zdjęć, kubki, ciśnieniomierze, pulsoksymetry, termometry. Nie umknęło to uwadze internautów. W odpowiedzi na post Lidla zamieszczony na FB, który w ramach prezentu proponuje zakup ciśnieniomierza, internauci komentowali: „upokarzające te propozycje dla babć i dziadków. Może jeszcze pampersy dla seniorów lub wkładki do nietrzymania moczu”, „Drogi Lidlu czemu zawsze prezent dla babci i dziadka to ciśnieniomierz, etui na okulary....a może tak fajny dres sportowy (…)”.

Jeszcze dalej poszła sieć Netto, która obok upominków, proponuje masażery i akcesoria ułatwiające dostosowanie domu do potrzeb osób starszych. I tak dla tych, którzy mają problemy z poruszaniem, Netto poleca zakup drabinki do podnoszenia się z łóżka za 34 zł czy regulowaną podporę do pleców za 35 zł.

- Tych, którym doskwierają dolegliwości kręgosłupa, z pewnością zainteresują profilowane poduszki: pod nogi (49 zł), zagłówek lub poduszka korekcyjna (różne rodzaje, 39 zł). Aby zapewnić bezpieczeństwo w toalecie, warto wyposażyć się natomiast w ławkę kąpielową (69 zł), uchwyt pomocniczy (14 zł) oraz podnóżek toaletowy (24 zł) – czytamy w informacji prasowej Netto.

Lidl proponuje jeszcze skarpetki, a Kaufland i Rossmann poduszki oraz ręczniki z dedykacją. Rossmann stawia m.in. na termofory, fartuchy kuchenne, ale przy tym można znaleźć tu dedykowane długopisy, w ofercie nie brakuje skarpetek. Biedronka to m.in. wózek na zakupy, kapcie, koce, ciśnieniomierz czy zestaw do szycia. Sieć oferuje także darmową dostawę zakupionych online w Biedronce zestawów prezentowych dla babci i dziadka (w ich skład wchodzą kwiaty, czekoladki i krem Nivea). Dino dorzuca syrop na witalność.

Niemal wszystkie akcesoria - etui, poduszki, poszewki, itp., a także skarpetki, oferowane są w bardzo kolorowej oprawie graficznej, przywodzącej na myśl produkty dla dzieci.

Senior dziś i jutro

- Warto wziąć pod uwagę to, co seniorzy często wyrażają w badaniach jakościowych. Nie traktujmy ich jak stetryczałych staruszków, którzy zainteresowani są głównie pastami do protez zębowych – przekonuje w swojej analizie na temat osób w wieku od 50 lat w górę Tadeusz Żórawski, dyrektor globalny strategii e-commerce w Molecular BBDO (ekspert w dziedzinie komunikacji marketingowej, mediów, reklamy, e-commerce, nowych technologii, strategii i badań). - Często oglądając reklamy, odnosi się wrażenie, że marketerzy kierują do odbiorców w wieku 50+ głównie produkty związane ze starością, problemami zdrowotnymi wieku sędziwego, pogodną jesienią życia itp. Tymczasem poprawia się jakość życia naszego społeczeństwa, mamy do dyspozycji coraz szersze możliwości ochrony zdrowia. Są nawet śmiałkowie (i jest ich całkiem sporo), którzy po swoich 50. urodzinach startują w maratonach, łamiąc w ten sposób wszelkie stereotypy dotyczące zdrowia w wieku podeszłym – analizuje Tadeusz Żórawski na łamach MMPOnlie.  Dlatego, jak wskazuje dalej, warto rozejrzeć się szerzej – na przykład sięgnąć po raport „Laboratorium Przyszłości 2019” przygotowany przez firmę First Data przy współpracy z instytutem 4CF. Wśród głównych kierunków wydatków seniorów autorzy raportu wymieniają: przetrwanie (23%), zdrowy tryb życia (23%), podróże (22%), hobby (14%), utrzymanie dzieci i zwierząt (12%), zbytek/luksus (5%), używki (2%).

Światełko w tunelu

Firma Mastercard realizuje właśnie pilotażową odsłonę kampanii pod hasłem "Bezcenne Babcie", w której nowe technologie pomagają łączyć pokolenia. W innowacyjny sposób i nie tylko z okazji Dnia Babci. To również odpowiedź na obecny czas pandemii. Z jednej bowiem strony rośnie poczucie samotności i odosobnienia wśród seniorów, z drugiej - jest młodsza część społeczeństwa, która do tej pory korzystała z usług segmentu gastronomicznego, a po wprowadzeniu restrykcji częściej gotuje w domu.

Obserwując te zjawiska Mastercard stworzył projekt „Bezcenne Babcie”, w ramach którego powstała platforma do rozmowy i wzajemnej wymiany doświadczeń. W ten sposób osoby starsze mogą podzielić się swoją wiedzą, a młodsi, zamiast szukać w sieci niesprawdzonych przepisów, mogą zapytać o radę skarbnice kulinarnej wiedzy jakimi są babcie. W tym celu Mastercard wykorzystał asystenta głosowego Google (szczegóły akcji TUTAJ).

Projekt pilotażowy Mastercard „Bezcenne Babcie” rozpoczął się tuż przed świętami Bożego Narodzenia, a obecnie wchodzi w kluczową fazę związaną z Dniem Babci. Wszystkie zebrane w ramach projektu przepisy przygotowane zostały we współpracy z Paniami ze Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich w Andrychowie i dostępne są na stronie www.bezcennechwile.mastercard.pl/bezcenne-babcie.

Geneza Dnia Babci i Dziadka

Jak przypomina firma Nanushki, która na tegoroczny Dzień Babci i Dziadka przygotowała specjalną edycję limitowanych skarpetek, w 1964 r. Tygodnik Kobieta i Życie na swoich łamach zaproponował pomysł uczczenia wizerunku babci. Pomysł spodobał się redakcji Tygodnika Poznańskiego, który już w kolejnym roku swoimi kanałami nie tylko spopularyzował, ale i zainaugurował Dzień Babci. Choć wydaje się, szczególnie w gronie osób, które życzenia na Dzień Babci czy Dziadka składają, że to święto jest od zawsze. Jednak jego prapremiera odbyła się stosunkowo niedawno. W 1965 r. zaczęto je obchodzić w Poznaniu za sprawą urodzin artystki Mieczysławy Ćwiklińskiej, która właśnie 56 lat temu, grała dokładnie 21 stycznia rolę babci w sztuce „Drzewa umierają stojąc” autorstwa Alejandro Casona. Jubilatka otrzymała od poznańskich dziennikarzy kwiaty i tort z napisem „Dla Babci”. Temat dość szybko podchwyciła stolica, a warszawski „Express Wieczorny”, ogłosił rok później, że dzień 21 stycznia jest obchodzony w Polsce jako Dzień Babci. Święto szybko opanowało cały kraj.

Dzień Dziadka z kolei ustawiony został dopiero w kolejnej dekadzie. Telewizja Polska ogłosiła konkurs na wybór odpowiedniej daty kalendarzowej tego święta i choć początkowo miała ona przypadać w dniu urodzin Mieczysława Fogga, czyli 30 maja, termin ten się nie przyjął, a Dzień Dziadka zaczęto obchodzić zaraz po Dniu Babci, czyli 22 stycznia.

W innych krajach ten swoisty hołd dla babć i dziadków ma swoje odrębne historie i przypada w różne dni, choć wiele z nich łączy się z polskim terminem. Na przykład w Rosji obchodzi się go wspólnie przez babcie i dziadków i przypada na dzień 15 października i jest obchodzony dopiero od roku 2009. Francuzi propagują tę tradycję od roku 1987, a dzień babci przypada na 1 niedzielę marca, a dziadka na pierwszą niedzielę października. Bułgaria i Brazylia świętują tak samo jak Polska, a Włosi ustanowili święto babci w 2005 roku i obchodzą go 2 października. Co kraj to obyczaj, np. Japończycy nie obchodzą tego dnia sensu stricte, jednakże co roku 15 września, począwszy od 1966, celebrują Dzień Szacunku dla Wieku, gdzie młodzi oddają hołd seniorom, którzy są dla nich autorytetami w kwestiach moralnych.

Zdjęcie: Mastercard

 

Ilona Mrozowska 4095 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.