Co ze szczepieniami dla pracowników handlu?

Mamy deklarację Ministerstwa Zdrowia odnośnie do szczepień kasjerów i sprzedawców.

Już od połowy grudnia wyjątkowo zgodnie zarówno NSZZ "Solidarność", grupująca największe sieci Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, jak i zrzeszająca mniejszych detalistów Polska Izba Handlu apelowały do rządzących o przyspieszenie szczepień dla pracowników handlu jako wyjątkowo narażonych na zakażenie. Bez skutku.

Zapytaliśmy Ministerstwo Zdrowia, czy trwają jakiekolwiek rozmowy, prace czy negocjacje, które miałyby przyspieszyć szczepienie osób zatrudnionych w handlu. Odpowiedź, choć bardzo lakoniczna, nie pozostawia wątpliwości.

– W imieniu Rzecznika [pisownia oryginalna – red.] informuję, że nie ma takich planów – napisała w odpowiedzi na pytanie portalu handelextra.pl Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska z Biura Komunikacji resortu zdrowia.

Przypomnijmy, że pracownicy handlu będą mogli być zaszczepieni dopiero w trzecim, ostatnim etapie programu szczepień. Nie są znane dokładne daty rozpoczęcia kolejnych etapów, na razie od 27 grudnia trwa etap "zerowy", obejmujący pracowników służby zdrowia, farmaceutów i pozostałych pracowników służb medycznych oraz rodziców wcześniaków. Po nich dostęp do szczepionek uzyskają m.in. osoby po 60. roku życia w kolejności starszeństwa oraz służby mundurowe. Etap II dotyczyć będzie osób przewlekle chorych przed 60. rokiem życia, a także urzędników, kierowców transportu publicznego czy pracowników poczty. Trzeci, ostatni etap obejmuje "pozostałą część populacji", jak można się domyślić, także pracowników handlu detalicznego i hurtowego.

– Firmy członkowskie zrzeszone w POHiD popierają postulat NSZZ „Solidarność” dot. zagwarantowania pracownikom handlu pierwszeństwa w dostępie do szczepionek przeciwko COVID-19. To właśnie pracownicy handlu, obok personelu medycznego, są jedną z kluczowych grup zawodowych, których praca opiera się na bezpośrednim kontakcie z klientem,  a zatem niesie ze sobą ryzyko zakażeń koronawirusem – napisała już w połowie grudnia w apelu wystosowanym do władz szefowa POHiD-u Renata Juszkiewicz. – Dzięki wysiłkowi całego handlu detalicznego i hurtowego konsumenci mogą  w sposób bezpieczny codziennie zaopatrzyć się w żywność i niezbędne towary. Sieci handlowe zrzeszone w POHiD  wdrożyły w swoich placówkach najwyższe standardy sanitarne, wykraczające ponad wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego, by zapewnić maksymalny poziom bezpieczeństwa swoim pracownikom i konsumentom. Poniosły w tym celu koszty w wysokości przekraczającej 350 mln złotych – przypomniała.

Choć przedstawiciele sieci podtrzymują opinię, że handel nie jest źródłem zakażeń, to podkreślają równocześnie, że specyfika pracy handlowców polegająca na kontakcie z wieloma klientami wiąże się z podwyższonym ryzykiem transmisji wirusa.

– Nie ulega wątpliwości, że dostęp do szczepionki i zapewnienie maksymalnych środków ochrony pracowników będą kluczowe dla utrzymania ciągłości pracy w handlu, co jest istotne z punktu widzenia wszystkich obywateli i ich bezpieczeństwa oraz z perspektywy utrzymania ciągłości łańcucha dostaw – kontynuuje Renata Juszkiewicz. – W trosce o zdrowie pracowników handlu, POHiD dołącza do apelu NSZZ „Solidarność” o zagwarantowanie personelowi sklepów pierwszeństwa w dostępie do szczepionek.

Choć organizacja wyraziła przekonanie, że dzięki połączonym wysiłkom przedstawicieli handlu, zarówno związkowców, jak i pracodawców, uda się przekonać rząd, aby pracownicy handlu uzyskali jak najszybciej możliwość szczepień ochronnych, na razie perswazje te spełzły na niczym.

Zdjęcie: Shutterstock

Magdalena Weiss 2912 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.