Kto nie może skorzystać z tarczy?

Wielu pokrzywdzonych przez lockdown nie jest objętych pomocą rządową - alarmują firmy zrzeszone w Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług. Chodzi o klasyfikację PKD.

"Kody PKD wykluczają nas z tarczy 6.0, choć konsekwencje kwarantanny narodowej ponosimy z równą mocą, co inne firmy o podobnym profilu działalności, ale innej klasyfikacji" - alarmuje część właścicieli sklepów i marek, m.in. odzieżowych. Przykłady? Wśród nich m.in. polska marka eleganckiej odzieży dla kobiet - Aryton.

- Założyłem firmę ponad 30 lat temu - w innej rzeczywistości i innych czasach. Nie byłem w stanie wówczas przewidzieć, że na przestrzeni lat profil działalności zmieni się istotnie i z firmy produkcyjnej ewoluujemy w stronę silnej marki odzieżowej, która z dumą sprzedaje swoje produkty w salonach na terenie kraju i nie tylko. Mamy dziś sklepy w centrach handlowych, prowadzimy działalność handlową ale pomimo zamknięcia naszych placówek, nie dostaniemy pomocy z Tarczy 6.0. Spadki sprzedaży w tym roku sięgały ponad -40% w stosunku do ubiegłego roku. Nie było szansy na nadrabianie zaległości i wyrównywanie strat. Główne PKD pozostało sprzed lat a konsekwencje dotkną nas dzisiaj. Wierzę, że ta sytuacja znajdzie niebawem rozwiązanie i realna pomoc nadejdzie zanim będzie za późno - mówi Ryszard Cierocki, współtwórca firmy Aryton.

„Dziś PKD określa uprawnienia w zakresie starań o wsparcie pomocowe w ramach Tarczy 6.0. Kryterium przyznania pomocy powinien być przymus administracyjny zamknięcia sklepów i będący ich wynikiem spadek obrotów, a nie ich klasyfikacja statystyczna” – postuluje zarząd Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług (ZPPHiU). 

Zgodnie z rządowym rozporządzeniem, od 28 grudnia do 17 stycznia po raz trzeci nieczynna jest większość sklepów w galeriach handlowych. Tymczasem Tarcza 6.0 przewiduje listę podmiotów objętych wsparciem w oparciu o klasyfikację kodów PKD a ta nie jest odzwierciedleniem spisu firm realnie działających w centrach. W przekonaniu ZPPHiU lista ta jest zdecydowanie niewystarczająca, by zagwarantować pomoc polskim przedsiębiorcom, walczącym dziś o przetrwanie branży.

„Sytuację może poprawić jedynie wydłużenie listy kodów PKD objętych pomocą rządową, o wszystkie dotknięte zakazem prowadzenia działalności w centrach handlowych.. Tarcza 6.0 będzie w innym przypadku tylko dramatycznie rozczarowującą ułudą niedostępną dla realnie potrzebujących wsparcia” - komentuje Zarząd ZPPHiU. „Są wśród nas przedsiębiorcy, którzy stworzyli swoje firmy ponad 30 lat temu i wówczas deklarowany zakres działalności różnił się od obecnego, ale nie było dotychczas potrzeby, by dokonywać aktualizacji statusu. Dziś takie firmy toną bez pomocy państwa, mimo że ich kontrybucja do budżetu jest ogromna” – zwraca uwagę Zarząd ZPPHiU.

 Zdjęcie: Shutterstock

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.