Laktopol rośnie i zatrudnia

Firma zamyka rok z wynikami, które zakładała jeszcze przed wybuchem koronawirusa.

- Produkcję i eksport utrzymaliśmy na założonych poziomach, co w tym szczególnym roku uważamy za duży sukces. Ponadto zwiększyliśmy zatrudnienie. To daje nam podstawy, aby z optymizmem patrzeć na najbliższe miesiące i planować dalszy rozwój - mówi Lech Antonowicz, dyrektor Zakładu Produkcyjnego PPHU Laktopol w Suwałkach.

Pomimo wielu zawirowań gospodarczych związanych z koronawirusem, branża mleczarska okazała się odporna na COVID. Potwierdza to dyrektor Zakładu Produkcyjnego Laktopol w Suwałkach – firma zamyka rok z wynikami, które zakładała na początku 2020 roku, jeszcze przed wybuchem pandemii.

- Do końca grudnia na naszych trzech wieżach suszarniczych wyprodukowaliśmy ponad 46 tys. ton wszelkiego rodzaju proszków mlecznych. Niemal całość trafiła na eksport na rynki całej Afryki, Bliskiego i Dalekiego Wschodu. W tych obszarach naszej działalności praktycznie nie odczuliśmy skutków pandemii. Laktopol nie miał ani jednego dnia przestoju, a jeśli już pojawiały się jakiekolwiek utrudnienia związane z logistyką dostaw, były one nieznaczne i przejściowe. Ponadto udało nam się poszerzyć rynek zbytu, co biorąc pod uwagę panującą sytuację, bardzo nas cieszy - twierdzi Lech Antonowicz.

Dyrektor Laktopolu podkreślił ponadto, że na tegoroczny sukces firmy w dużej mierze złożyła się postawa pracowników. Praca w ścisłym reżimie sanitarnym oraz odpowiedzialność zespołu pozwoliły uniknąć problemów związanych z masowymi zachorowaniami.
 
Laktopol nie wstrzymał też realizacji planowanych inwestycji na terenie zakładu. Jedną z ważniejszych była zmiana głównego źródła energii – z oleju opałowego na gaz. To istotny krok w stronę bardziej ekologicznej produkcji, o większym bezpieczeństwie i niższych kosztach eksploatacji. Wyposażona w dwa zbiorniki kriogeniczne stacja regazyfikacji LNG przynosi firmie duże miesięczne oszczędności, a także możliwość skorzystania ze świadectw efektywności energetycznej (tzw. białych certyfikatów).
 
Ponadto aby sprostać rosnącym wymaganiom produkcji, w 2020 roku spółka zwiększyła zatrudnienie, a w najbliższym czasie planuje rozpocząć nabór kolejnych pracowników. Zanotowała też wzrost skupu mleka, zarówno w Laktopolu, jak i i w Zakładzie w Gąsewie, który zajmuje się skupem mleka na potrzeby grupy.
 
- Wzrost skupu, produkcji i sprzedaży w roku 2020 naszego wiodącego produktu motywuje nas do dalszej pracy i rozwoju. Szczególnie teraz, gdy zbliża się bardzo intensywny okres związany ze specyfiką kulturową naszych głównych odbiorców. W krajach muzułmańskich trwa bowiem przygotowanie do ramadanu, który w 2021 roku rozpoczyna się już 12 kwietnia. Tygodnie poprzedzające tę datę będą więc tradycyjnie czasem wzmożonej produkcji i eksportu – mówi Edyta Kowalewska, kierownik handlu Laktopolu.
 
- Z roku na rok widzimy rosnące zainteresowanie naszym produktem Instant Fat Filled Milk Powder, ciągły wzrost eksportu do krajów, gdzie jesteśmy obecni od wielu lat, jak i zainteresowanie zakupem przez nowe kraje. Jako lider eksportu mleka natłuszczanego tłuszczem roślinnym  na pewno rok 2020 zamkniemy kolejnym rynkowym sukcesem - dodaje.

PPHU Laktopol jest częścią grupy kapitałowej Polindus-Laktopol, która wytwarza blisko 30 rodzajów wyrobów mlecznych w proszku, 13 gatunków masła i miksów oraz sery. Suwalska spółka istnieje na rynku od ponad 30 lat, a jej produkty eksportowane są do ponad 120 państw świata.

Joanna Hamdan 12246 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.