Magazyny Aldiego zablokowane przez rolników

Nie ustają protesty niemieckich rolników przeciwko polityce cenowej sieci dyskontowych. Tym razem wymierzone są przeciw Aldiemu.

We wtorek 29 grudnia  rolnicy blokowali traktorami drogi dojazdowe do magazynów Aldiego w północnych Niemczech. W Hesel w Dolnej Saksonii (miasto na zachód od Hamburga, niedaleko holenderskiej granicy) wjazdy zastawiło około 400 traktorów. Protesty rozpoczęły się w niedzielę wieczorem.

Setki rolników zablokowało drogi dojazdowe do magazynów Aldi swoimi ciągnikami w Dolnej Saksonii i Nadrenii Północnej-Westfalii, aby zaprotestować przeciwko polityce cenowej sieci dyskontów, donosi LZ za agencją dpa. 

– Rolnicy zostaną, dopóki Aldi się nie ruszy i nie przedstawi konstruktywnych propozycji – powiedział rzecznik ruchu protestu rolników „Ziemia tworzy więź” w Dolnej Saksonii, Anthony Lee. Akcję wywołała tym razem groźba spadku cen masła.

Jak poinformowała policja, przed magazynem Aldi w Hesel w Dolnej Saksonii około 400 traktorów (stan na 3:00 w nocy) blokowało wjazdy. Od poniedziałku wieczorem blokady ustawione zostały również w innych częściach landu oraz w Nadrenii Północnej-Westfalii. W Szlezwiku-Holsztynie protesty miały miejsce już w weekend.
Rzecznik Aldi Nord, Joachim Wehner, ogłosił w poniedziałek, że spadek cen na początku roku po świątecznych podwyżkach jest zjawiskiem naturalnym i powtarza się co roku. Jednak rolnicy obawiają się, że ceny zostaną obniżone za bardzo.

– Aldi albo nie jest w stanie zrozumieć sytuacji w rolnictwie, albo nie chce jej zrozumieć – powiedział Anthony Lee na początku protestów. Według niego Aldi Nord chce obniżyć cenę masła za kilogram nawet o 60 centów. Pod koniec roku powszechna jest obniżka o 10 do 20 centów.

Tymczasem Hamburger Abendblatt informuje także o 80 traktorach w Lingen, 20 w Barmstedt. Rolnicy przejechali przez miasto w poniedziałek wieczorem, trąbiąc klaksonami i zaparkowali swoje pojazdy przed firmą. Mieli ze sobą transparenty z (rymującymi się po niemiecku) hasłami: "Niechaj wszyscy pamiętają – chłopi o jedzenie dbają" oraz "Mimo pracy i wiedzy zostanie nam stryczek na miedzy"

W poniedziałek około 20 traktorów blokowało także dojazd do magazynu Aldiego w Beverstedt (miasto między Bremą a Bremenhaven).

Przypomnijmy, że protesty rolników w Niemczech polegające na blokowaniu centrów dystrybucyjnych największych sieci rozpoczęły się już w listopadzie. Wówczas chodziło o zbyt niskie ceny mięsa w dyskontowych lodówkach. W grudniu Lidl wyłamał się i jako pierwszy spośród sieci podniósł ceny, umieszczając jednocześnie przy nich informację, że jest to akt solidarności z rolnikami.

Zdjęcie: Shutterstock

Magdalena Weiss 2980 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.