Eko dom od Almette ma już właściciela

Tym razem szczęście uśmiechnęło się do pani Anety Ciemięgi.

Za nami kolejna edycja wielkiej loterii Almette w której do wygrania były codzienne nagrody pieniężne i nagroda główna – urządzony „pod klucz” ekologiczny dom w sercu Tatr z widokiem na Giewont. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do pracującej na co dzień w banku pani Anety Ciemięgi z miejscowości Wohyń we wschodniej Polsce.

W tym roku ceremonia przekazania kluczy, z uwagi na trudną sytuację epidemiologiczną, przybrała wyjątkowy charakter – zwyciężczyni towarzyszyli bliscy, siostra i brat z partnerką, a w domku pojawiła się minimalna liczba osób ze strony organizatora.

Klucze przekazał laureatce urodzony w Zakopanem piosenkarz i celebryta Staszek Karpiel-Bułecka, który oprowadził laureatkę po domu oraz opowiedział o okolicznych atrakcjach i pięknych polskich górach. Z kolei Piotr Knauer, prezes Hochland Polska pojawił się na ekranie i w wideo rozmowie życzył pani Anecie, aby szczęście, dzięki któremu wygrała cały czas jej towarzyszyło, a w swoim pięknym, nowym domu czuła się bardzo dobrze.

Nie obyło się też bez tortu i pysznych przekąsek z serkiem Almette w roli głównej, które zostały przygotowane przez znanego szefa kuchni i ambasadora marki Almette – Davida Gaboriaud.

Tymczasem pani Aneta już planuje, jak spędzi najbliższy czas w swoim nowym domu.

W tym roku projektanci, planując dom Almette postawili na połączenie przytulnej nowoczesności z innowacyjnymi eko-technologiami. Tak powstał eko dom – drewniany, całoroczny i pełen energooszczędnych rozwiązań, który stanowił nagrodę główną w piątej już wielkiej loterii Almette.

Joanna Hamdan 11823 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.