Galeria Młociny: cieszymy się z handlowych niedziel

Każdy dodatkowy dzień handlowy po wiosennym i jesiennym lockdownie jest bardzo ważny - Kamila Kiersikowska, nowa dyrektor warszawskiej Galerii Młociny, cieszy się na handlowy 6 grudnia.

Czy w grudniowe weekendy, w tym w tak wyczekiwane niedziele handlowe, spodziewacie się wzmożonego ruchu klientów?

Niedziele handlowe – zapowiadana na 6 oraz dozwolone 13 i 20 grudnia – są dużym udogodnieniem dla klientów oraz dla nas przed świętami. Pomogą rozłożyć ruch w centrum i obsłużyć naszych klientów przy zachowaniu tak ważnego obecnie dystansu społecznego. Sobotni ruch w te weekendy podzieli się na dwa dni.

Czy 6 grudnia jako niedziela handlowa pozwoli wam i najemcom w choć częściowym nadrobieniu strat?

Każdy dodatkowy dzień handlowy po wiosennym i jesiennym lockdownie jest bardzo ważny. To dla naszych najemców dodatkowa okazja, aby sprzedać towary sezonowe, przygotowane z myślą o tej porze roku. Obroty, które nasi najemcy wypracują w grudniu, zapewnią im środki, które pozwolą funkcjonować w zwyczajowo trudniejszym pierwszym kwartale przyszłego roku.

Pierwszą niedzielą po jesiennym lockdownie był 28 listopada. Ile osób odwiedziło wtedy Galerię Młociny i czy było ich mniej czy więcej niż przed rokiem w czasie Black Friday?

Odwiedzalność w sobotę utrzymywała się na bezpiecznym poziomie i była mniejsza niż tego samego dnia w ubiegłym roku. Średnio przez cały dzień nasze systemy monitorujące odwiedzalność notowały około połowy maksymalnej, dopuszczalnej liczby odwiedzających. Klienci odwiedzający nasze sklepy i salony, funkcjonujące w zaostrzonym rygorze sanitarnym, przestrzegali zasad DDM – dystans, dezynfekcja, maseczka. Zaobserwowaliśmy, że chętnie korzystali z oferty naszych najemców, odwiedzając ich lokale w konkretnym, zakupowym celu. Nie było potrzeby czasowego ograniczenia liczby klientów np. zamykając wejścia do obiektu. Dzięki dużym, przestronnym częściom wspólnym w Galerii Młociny, klienci mogli komfortowo robić zakupy i zachować bezpieczny dystans od innych osób.

Które sklepy cieszyły się największym powodzeniem? Czy był to tradycyjnie Primark?

Primark od momentu uruchomienia sklepu to jeden z najbardziej popularnych najemców i tak było również tym razem. Klienci chętnie odwiedzali też nasze pozostałe sklepy i salony z odzieżą, obuwiem, wystrojem wnętrz i ofertą sezonową, podejmując planowane często przez cały rok decyzje związane z zakupem prezentów oraz dekoracji świątecznych. Bardzo nas to cieszy, ponieważ nasi najemcy przez trzy tygodnie przygotowywali się do ponownego otwarcia przed świętami. W tym tak ważnym okresie dla handlu mogą generować obroty, które będą im potrzebne w pierwszym kwartale kolejnego roku.

 

 

Katarzyna Pierzchała 4018 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.